Zima wróciła w polskie góry. Wzrosło zagrożenie lawinowe
W Tatrach oraz na Babiej Górze w czwartek wzrosło zagrożenie lawinowe do drugiego, umiarkowanego stopnia. Powodem są intensywne opady śniegu oraz prognozowany silny wiatr, który może pogarszać stabilność pokrywy śnieżnej. Prognozy na najbliższe dni przewidują dalsze opady śniegu.
W Tatrach niespodziewanie nastąpił gwałtowny nawrót zimy. Na Kasprowym Wierchu pokrywa śnieżna osiągnęła już 80 cm, przy temperaturze wynoszącej minus 7 stopni Celsjusza. W Zakopanem natomiast spadło około 10 cm śniegu.
Tatrzańskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe ogłosiło drugi stopień zagrożenia lawinowego, który obowiązuje powyżej górnej granicy lasu.
Zagrożenie lawinowe w Beskidach
Podobna sytuacja ma miejsce na Babiej Górze w Beskidach, gdzie ratownicy Górskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego zdecydowali o podniesieniu stopnia zagrożenia lawinowego do drugiego.
Zagrożenie dotyczy przede wszystkim miejsc odkładania przez wiatr świeżego śniegu w postaci tzw. desek śnieżnych. Nowa warstwa śniegu zalega na twardym podłożu i lokalnie jest z nim słabo związana.
W partiach szczytowych Babiej Góry pokrywa śnieżna wynosi średnio 70–80 cm. Miejscami występują oblodzenia.
Drugi stopień zagrożenia oznacza, że lawiny mogą zostać wywołane przy dużym obciążeniu dodatkowym, ale samoistne zejście lawin jest mało prawdopodobne. Niemniej jednak połączenie opadów śniegu z silnym wiatrem może pogorszyć sytuację w ciągu dnia.
Trudne warunki turystyczne
Warunki w Tatrach pozostają trudne dla turystów. W wyższych partiach występuje zamieć śnieżna, a widoczność jest znacznie ograniczona. Świeży śnieg zasypał szlaki, przez co ich przebieg jest niewidoczny, a niski pułap chmur zwiększa ryzyko pobłądzenia.
Ratownicy apelują o odpowiednie przygotowanie dla tych, którzy chcą wyruszyć w wyższe partie gór. Prognozy na najbliższe dni wskazują na dalsze opady śniegu.