Złapali go na granicy w USA. Upchał pod ubraniem. Jeszcze się ruszały

Mieszkaniec Kalifornii w USA przez lata miał organizować nielegalny przemyt egzotycznych zwierząt z Meksyku. Proceder zakończył się dopiero po zatrzymaniu na granicy, kiedy przy sobie miał dziesiątki ukrytych gadów. Teraz odbywa karę 9-letniego więzienia.

Przemycił do USA ponad 1700 gadówPrzemycił do USA ponad 1700 gadów
Źródło zdjęć: © Facebook
Danuta Pałęga

Jak podaje "Bild", Jose Manuel Perez z Oxnard w Kalifornii został skazany na niemal pięć i pół roku więzienia za przemyt dzikich zwierząt. Według śledczych w ciągu kilku lat sprowadził do USA co najmniej 1700 gadów o łącznej wartości przekraczającej 739 tys. dolarów (2,72 mln zł).

Zwierzęta przewożone przez granicę

Według prokuratury dla Centralnego Dystryktu Kalifornii Perez przyznał się już w sierpniu 2022 r. do dwóch zarzutów przemytu towarów do Stanów Zjednoczonych oraz jednego zarzutu nielegalnego handlu dziką fauną.

Jak podaje "Bild", działalność miała trwać od stycznia 2016 do lutego 2022 r. Perez i jego wspólnicy mieli sprowadzać zwierzęta głównie z Meksyku. Wśród przemycanych okazów znajdowały się m.in. żółwie pudełkowe z Jukatanu, młode krokodyle oraz chronione gatunki skorupiaków.

Według medialnych doniesień grupa wykorzystywała media społecznościowe do kupowania i sprzedaży zwierząt odławianych bezpośrednio z natury. W ogłoszeniach pojawiały się zdjęcia i nagrania pokazujące moment chwytania zwierząt.

Gady ukrywał pod ubraniem

Z ustaleń wynika, że zwierzęta trafiały najpierw na lotnisko w Ciudad Juárez w Meksyku, a następnie były przewożone przez granicę do El Paso w Teksasie. Perez miał płacić za każdą przesyłkę specjalną "opłatę transferową", której wysokość zależała od liczby zwierząt i ryzyka wykrycia.

Przełom nastąpił 25 lutego 2022 r. Jak podaje "Bild", mężczyzna został zatrzymany podczas próby wjazdu do USA z około 60 gadami ukrytymi w kieszeniach pod ubraniem. Według informacji przekazywanych przez CBS News tłumaczył funkcjonariuszom, że zwierzęta należą do niego.

To nie jedyne problemy z prawem

Obecny wyrok nie jest jedyną karą, jaką odbywa Perez. Jak podaje "Bild", mężczyzna już wcześniej trafił do federalnego więzienia. W 2023 r. przyznał się również do trzech zarzutów nielegalnego posiadania broni.

Sprawa zwróciła uwagę na rosnący problem nielegalnego handlu dzikimi zwierzętami, który – według śledczych – coraz częściej przenosi się do internetu i mediów społecznościowych.

Wybrane dla Ciebie