Źle zaparkował. Pijany 59-latek z bronią groził śmiercią sąsiadowi

W Radzyniu Podlaskim doszło do niebezpiecznego incydentu. 59-letni mężczyzna, będąc pod wpływem alkoholu, zaczął grozić sąsiadowi. Powodem konfliktu było miejsce parkingowe. Policja podała szczegóły.

Radzyń Podlaski. 59-latek groził sąsiadowi, poszło o parkowanieRadzyń Podlaski. 59-latek groził sąsiadowi, poszło o parkowanie
Źródło zdjęć: © radzyn-podlaski.policja.gov.pl
Kacper Kulpicki

Incydent miał miejsce w czwartek 7 sierpnia 2025 roku po godz. 17. Policjanci z Radzynia Podlaskiego zostali wezwani do interwencji po zgłoszeniu o groźbach z użyciem broni. 59-letni mieszkaniec straszył 36-letniego sąsiada, że pozbawi go życia.

Funkcjonariusze ustalili, że agresor trzymał w ręku wiatrówkę wyglądającą jak replika znanej marki broni. Został przebadany pod względem trzeźwości. Alkomat wykazał, że 59-latek miał 1,5 promila alkoholu w wydychanym powietrzu.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Wjechała na czerwonym świetle. Później utknęła między rogatkami

Poszkodowany przekazał policji, że sąsiad do niego podszedł i zaczął się awanturować. Powodem było problematyczne miejsce postojowe dla samochodu. Zatrzymany stanie przed sądem.

Mężczyzna usłyszał już zarzuty kierowania gróźb pozbawienia życia wobec swojego sąsiada. Grozi mu do 3 lat pozbawienia wolności - czytamy w komunikacie Komendy Powiatowej Policji.

Spór w Radzyniu Podlaskim nie jest odosobnionym przypadkiem. W Polsce coraz częściej dochodzi do eskalacji napięć sąsiedzkich związanych z parkowaniem. Niewinne nieporozumienia przeradzają się w poważny konflikt, który kończy się interwencją służb porządkowych.

Broń zabezpieczona przez policjantów z Radzynia Podlaskiego
Broń zabezpieczona przez policjantów z Radzynia Podlaskiego © radzyn-podlaski.policja.gov.pl

Konflikty o parkowanie. Radzyń Podlaski to nie wyjątek

W ubiegłym roku na Osiedlu Przyjaźń w Tarnowskich Górach doszło do sytuacji, gdzie mężczyzna biegał z maczetą po ulicy, wywołując panikę wśród mieszkańców. Radio Piekary informowało, że powodem tej groźnej awantury było właśnie miejsce parkingowe.

W lipcu tego roku w Lubaniu po krótkiej dyskusji dwóch osób (dotyczącej nieprawidłowego zaparkowania samochodu) również konieczna była interwencja policji. TVN24 relacjonowała, że 45-latek zwrócił uwagę kierowcy, że nieprawidłowo zaparkował.

Ten zareagował agresywnie – groził mu śmiercią i zniszczeniem mienia, a dodatkowo pokazał zawartość swojej torby biodrowej, tzw. nerki, twierdząc, że znajduje się w niej broń. Został aresztowany.

Wybrane dla Ciebie