Zmiany w Moskwie. Taką obronę szykuje Putin. Specjalna ochrona córki
W Moskwie powstaje nowa rosyjska tarcza obronna przed ukraińskimi atakami. Według ustaleń Radia Swoboda nowe pozycje, gdzie zostaną zainstalowane systemy obrony powietrznej znajdują się zaledwie kilka kilometrów od Kremla, jednocześnie na terenie związanym z fundacją kierowaną przez córkę Władimira Putina.
Według doniesień Radia Swoboda nowe stanowisko obrony powietrznej odkryto na Wzgórzach Worobiowych, w pobliżu Moskiewskiego Uniwersytetu Państwowego. Instalacja powstała na terenie Innowacyjnego Centrum Naukowo-Technologicznego (INTC), jednego z najważniejszych projektów fundacji "Innopraktyka", którą kieruje Katarina Tichonowa - córka Władimira Putina.
Według analizy zdjęć satelitarnych na miejscu pojawił się duży betonowy plac o powierzchni około 4,5 hektara. Wkrótce później rozmieszczono tam wyrzutnie S-300/400 oraz specjalną mobilną wieżę radarową 40W6MR, która zwiększa możliwości wykrywania nisko lecących celów. Obiekt znajduje się około 9 kilometrów od Kremla, co czyni go jedną z najbliżej położonych pozycji tego typu.
Rosyjskie władze nie komentują oficjalnie rozmieszczenia systemów. Jednak według ekspertów i obserwatorów może to być element szerszej rozbudowy ochrony Moskwy. Dotychczas wokół stolicy pojawiały się przede wszystkim systemy "Pancyr", przeznaczone do odpierania ataków dronów. S-400 mają znacznie większy zasięg i są wykorzystywane do zwalczania również bardziej zaawansowanych zagrożeń.
Według Radia Swoboda jednym z powodów wzmacniania obrony może być rozwój ukraińskich zdolności rakietowych. Kijów poinformował niedawno o stworzeniu dwóch własnych rakiet balistycznych. Jedna ma służyć do atakowania celów w pobliżu frontu, druga obiektów położonych daleko na rosyjskim zapleczu. Ukraina prowadzi także prace nad dronami o coraz większym zasięgu. Prezydent Wołodymyr Zełenski przekazał, że ukraińskie siły przetestowały maszyny zdolne do uderzeń na odległość nawet 3 tysięcy kilometrów.
Znaczenie nowej lokalizacji może być również symboliczne. Wzgórza Worobiowe są jednym z najwyższych punktów w Moskwie, co daje radarom lepsze warunki do obserwacji przestrzeni powietrznej. Umieszczenie tam systemu S-400 może poprawić czas reakcji obrony w przypadku nadlatujących celów.
To nie pierwszy raz, gdy obiekty powiązane z rodziną rosyjskiego przywódcy otrzymują specjalną ochronę. W rejonie rezydencji Putina na Wałdaju, gdzie według doniesień często przebywa Alina Kabajewa, od początku pełnoskalowej wojny Rosji przeciwko Ukrainie miało powstać ponad 25 stanowisk obrony powietrznej. Wśród nich znajdować się ma także pozycja wyposażona w systemy S-300/400.
Przypomnijmy, że w ostatnich tygodniach Moskwa stała się celem ukraińskich ataków dronowych. W ten sposób Kijów chce pokazać, że jest w stanie przenieść wojnę na terytorium nieprzyjaciela. Z pewnością wpływa to także na morale rosyjskiego społeczeństwa.