Znalazł to na targach staroci. "Małe dzieło sztuki"
Targi staroci to miejsca, w których nigdy nie wiadomo, co czeka na kolejnym stoisku. Wśród starych mebli, lamp, szkła i dekoracji można natknąć się na przedmioty z różnych epok i w bardzo różnym stanie, ale właśnie to sprawia, że takie wyprawy są tak ciekawe. Tym razem Pan Radosław znów miał na czym zawiesić oko.
Na targu staroci udało mu się znaleźć kilka naprawdę interesujących rzeczy. Były tam lampy witrażowe w stylu Louisa Comforta Tiffany’ego, ozdobione ważkami i kwiatami, które kupił po 550 zł za sztukę. Wśród perełek znalazł się też fasetowany wazon Murano za 100 zł, a także zegar Diament z lat 70. z klapkowym datownikiem za 220 zł.
Z mebli uwagę przyciągnął barek z miejscem na butelki, kieliszki i akcesoria, z dodatkowym wysuwanym blatem przy podłodze, wyceniony na 1000 zł. Tyle samo kosztował bogato rzeźbiony kredens neorenesansowy z litego drewna dębowego. A to przecież tylko część rzeczy, które można było wypatrzyć na tym bazarku.
Co jeszcze pan Radosław Nakonowski upolował na targu staroci? Tego dowiecie się, oglądając kolejny odcinek od "Lampa Loft".
Jestem absolwentką geografii na Uniwersytecie Pedagogicznym w Krakowie oraz studiów podyplomowych z dziennikarstwa i public relations. Od 2016 roku pracowałam jako copywriter, tworząc treści dla sklepów internetowych oraz na portale tematyczne. Doświadczenie w pracy w mediach zdobywałam od 2020 jako autor treści o tematyce ogrodowej, budowlanej oraz zwierzęcej. Najbardziej interesują mnie tematy związane z pielęgnacją ogrodu, kulinariami oraz poradami domowymi. Wolny czas poświęcam na poznawanie kultury i historii Armenii, naukę języka ormiańskiego oraz tworzenie i pielęgnację własnego ogrodu.