Znaleźli grób, a w nim... żywego człowieka! Czekał na własną śmierć

79-latek zachorował na ciężką odmianę złośliwego raka - chłoniaka. Starszy mężczyzna liczył, że jeszcze wróci do zdrowia, dlatego poddał się operacjom. Te jednak nie pomogły, więc postanowił resztę życia spędzić w grobie, oczekując tak na swoją rychłą śmierć. W zupełnej samotności.

grób chiny nie żyjeMężczyzna umierał samotnie w grobie, który mu przygotowano.
Źródło zdjęć: © douy in

Zrozpaczony 79-latek, bez nadziei na powrót do zdrowia, nie chciał być obciążeniem dla swojej rodziny - dla dzieci i żony. Chciał umrzeć w samotności, w wykopanym do tego celu specjalnym grobie.

79-latek wynajął kilka osób, aby wykopały mu grób, do którego następnie został wniesiony. Miał tam ze sobą niewielkie ilości wody i jedzenia. Chciał szybko umrzeć, a po śmierci od razu być pochowanym.

Nie chciał, aby rodzina płaciła za jego pogrzeb, za nagrobek, a także musiała zmagać się z problemami, które wywołała jego choroba. 79-latek ledwie się poruszał z powodu chłoniaka. Bardzo cierpiał, a tego widoku także pragnął oszczędzić bliskim.

Policjanci dowiedzieli się jednak o sytuacji, mającej miejsce we wsi w prowincji Hunan, i natychmiast przybyli, aby pomóc starcowi. Mężczyzna został wyciągnięty przez kilka osób z grobu. Przez czas, kiedy w nim przebywał, jego stan nie pogorszył się względem tego, jak miewał się wcześniej.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie