Znaleźli tajemniczy list sprzed 80 lat. Jego treść pozostanie zagadką?

W Nowej Wsi w województwie wielkopolskim odkryto tajemniczy list z 1944 roku, który znajdował się pod drewnianą podłogą. Jak poinformowało Muzeum Ziemi Wronieckiej, treść listu jest trudna do odczytania, a tym bardziej do przetłumaczenia.

W gminie Wronki znaleziono list z 1944 rokuW gminie Wronki znaleziono list z 1944 roku
Źródło zdjęć: © Facebook, Pixabay | Muzeum Ziemi Wronieckiej
Malwina Witkowska

Na profilu Muzeum Ziemi Wronieckiej w mediach społecznościowych pojawiła się fascynująca informacja dotycząca odkrycia tajemniczego listu. Został znaleziony podczas remontu budynku w Nowej Wsi, do niedawna zajmowanego przez Szkołę Podstawową.

Podczas prac remontowych, pod drewnianą podłogą natrafiono na list datowany na wrzesień 1944 roku. Został wysłany z Nadrenii Północnej-Westfalii, jednego z regionów Niemiec, do kobiety o nazwisku Elisabeth Pieper, która w tamtym okresie mieszkała w miejscowości Wronke – Wartheland, pod adresem Libauerstr. 8, dzisiejszą ulicą Zwycięzców.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Odkrycie w cichej wiosce na Podlasiu. Zatrzymano obywateli Meksyku

To, co czyni znalezisko szczególnie interesującym, to fakt, że list został zapisany odręcznie, wykorzystując niemiecką czcionkę gotycką, tzw. szwabachę, która była powszechnie stosowana w Niemczech przed i w trakcie II wojny światowej.

Według pracowników Muzeum Ziemi Wronieckiej, którzy opisali odkrycie na Facebooku, tekst jest niezwykle trudny do odczytania ze względu na archaiczny charakter pisma i stan zachowania dokumentu.

Znaleźli list. Treść pozostaje zagadką

Treść listu wciąż pozostaje tajemnicą, głównie ze względu na trudności w jego odczytaniu. Pracownicy Muzeum Ziemi Wronieckiej przyznają, że podjęli próby skorzystania z zaawansowanych aplikacji przeznaczonych do tłumaczenia i analizy tego typu dokumentów. Jednak bez skutku.

Gdyby ktoś z Państwa miał ochotę zmierzyć się z tym niełatwym zadaniem i przetłumaczyć treść zapisaną na 5 kartach, prosimy o kontakt. Będziemy niezmiernie wdzięczni - napisali pracownicy.
Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Taki widok pod kamienicą we Wrocławiu. Mają dość sąsiada
Taki widok pod kamienicą we Wrocławiu. Mają dość sąsiada
Szukali go od 4 miesięcy. Wypłynął na ryby i zniknął. Smutny finał
Szukali go od 4 miesięcy. Wypłynął na ryby i zniknął. Smutny finał
11-latek zginął w ataku Izraela. "Był łagodny i czysty"
11-latek zginął w ataku Izraela. "Był łagodny i czysty"
Już są w Polsce. Ścigają ofiarę. Pilny alarm. "Nadchodzi wysyp"
Już są w Polsce. Ścigają ofiarę. Pilny alarm. "Nadchodzi wysyp"
Nie żyje Mark Rusecki. Miał 17 lat. Tragedia na treningu
Nie żyje Mark Rusecki. Miał 17 lat. Tragedia na treningu
Aneta K. nie żyje. Tragiczny finał poszukiwań
Aneta K. nie żyje. Tragiczny finał poszukiwań
Tragedia na Kaszubach. Ciało w zgliszczach słomy. To rolnik
Tragedia na Kaszubach. Ciało w zgliszczach słomy. To rolnik
Orban wygwizdany. Aż eksplodował. Ostra reakcja. "Złamany człowiek"
Orban wygwizdany. Aż eksplodował. Ostra reakcja. "Złamany człowiek"
Został burmistrzem Monachium. Gdy usłyszał wyniki, ucałował partnera
Został burmistrzem Monachium. Gdy usłyszał wyniki, ucałował partnera
Galaretowaty twór w kałużach. Leśnicy już wypatrzyli. "Widać wiosną"
Galaretowaty twór w kałużach. Leśnicy już wypatrzyli. "Widać wiosną"
Alarm ws. nastolatków. Są parą. Policja apeluje
Alarm ws. nastolatków. Są parą. Policja apeluje
"Perełka" na sprzedaż. Leśnicy zachwalają. Podali kwotę. Można się zdziwić
"Perełka" na sprzedaż. Leśnicy zachwalają. Podali kwotę. Można się zdziwić