Zobaczyli go za oknem. Zamknięto szkoły w okolicy. Japończycy ujęli niedźwiedzia
Jak informują lokalne służby, w ciągu kilku dni odnotowano ponad dziesięć zgłoszeń dotyczących obecności zwierzęcia. Niedźwiedzia widziano nie tylko na ulicach, ale także w pobliżu galerii handlowej, co wywołało duży niepokój wśród mieszkańców.
Ostatecznie zwierzę udało się schwytać po podaniu środka uspokajającego. Nie wiadomo jednak, czy za wszystkie zgłoszenia odpowiadał jeden osobnik. Jak przekazał agencji AFP anonimowo urzędnik miejski, nie można wykluczyć, że w okolicy pojawiło się więcej niedźwiedzi.
Władze zdecydowały się tymczasowo zamknąć wszystkie 94 publiczne szkoły podstawowe i gimnazja, stawiając bezpieczeństwo dzieci i mieszkańców na pierwszym miejscu.
To kolejny przykład problemu, który w ostatnich latach staje się w Japonii coraz bardziej widoczny. Coraz częściej dochodzi tam do pojawiania się niedźwiedzi na terenach zamieszkanych przez ludzi oraz do niebezpiecznych spotkań z tymi zwierzętami.
Od 2024 roku dziennikarka Wirtualnej Polski i serwisu o2.pl. Absolwentka socjologii na Politechnice Śląskiej. Dziennikarskie doświadczenie zdobywała w Polska Press Grupie. W pracy dziennikarskiej zwraca uwagę przede wszystkim na człowieka, jego historię i emocje. Interesuje ją tematyka społeczna. W czasie wolnym czyta reportaże. Masz temat, który warto poruszyć? Napisz: Danuta.Palega@grupawp.pl.