Został skazany, ale do więzienia nie trafił. Imprezuje za to na Instagramie

Szczepan W. został prawomocnie skazany za nieumyślne spowodowanie śmierci 10-letniej Oli i 11-letniej Wiktorii. Do więzienia jednak nie trafił i jak sam twierdzi, nie czuje się winny. W sobotę opublikował w mediach społecznościowych zdjęcia z kolejnej suto zakrapianej imprezy.

Szczepan W. spowodował śmierć dwóch dziewczynek. 21-latek wciąż bawi się ze znajomymiSzczepan W. spowodował śmierć dwóch dziewczynek. 21-latek wciąż bawi się ze znajomymi
Źródło zdjęć: © Policja, Newspix, Instagram
Jan Manicki

Dramat rozegrał się w deszczowy wieczór 5 października na Dolnym Śląsku. Szczepan W. miał odwieźć po imprezie swojej młodszej siostry jej dwie koleżanki: 10-letnią Olę i 11-letnią Wiktorię. W Legnicy czekali na niego jego znajomi z imprezą.

Dziewczynki zginęły przez brawurową jazdę Szczepana W. połączoną z nieustannym zerkaniem na telefon. Czytał wiadomości od zniecierpliwionych kolegów i koleżanek.

Szoty na ciebie czekają – pisali.

Próbował przekonać sąd, że ma kłopoty ze zdrowiem. Sędziowie podtrzymali wyrok

W kwietniu sąd skazał Szczepana W. za nieumyślne spowodowanie śmierci dziewczynek na 3 lata więzienia. Mimo tego, że oskarżony usiłował przekonać biegłych, iż ma problemy ze zdrowiem, sądy kolejnych instancji podtrzymały wyrok. Mężczyzna nadal bowiem imprezował i chętnie dzielił się zdjęciami z balang w sieci.

Nawet prawomocny wyrok Sądu Najwyższego nie wywołał skruchy u Szczepana W. Skazany stwierdził, że nie czuje się winny i nie zamierza przepraszać rodzin ofiar.

Prawomocnie skazany Szczepan W. nie trafił za kraty. Imprezuje na Instagramie

Mimo wyroku, Szczepan W. do więzienia nie trafił. Zamiast tego wciąż widuje się ze znajomymi na suto zakrapianych imprezach. W sobotę na Instagramie zamieścił zdjęcia i filmik z dyskoteki.

Szczepan W. nadal baluje na suto zakrapianych imprezach
Szczepan W. nadal baluje na suto zakrapianych imprezach © Instagram

Szczepan W. śmieje się rodzinom ofiar wypadku w twarz. Mamy Oli i Wiktorii nie chcą jednak komentować zachowania mężczyzny. Czekają aż sprawca zacznie odsiadywać nałożoną na niego karę.

Obejrzyj także: Eksperci ws. Woźniaka. "Poniósł karę. Nie można człowieka piętnować przez całe życie"

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 04.01.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 04.01.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Polak z Wenezueli komentuje. To dzieje się na ulicach. "USA pomoże"
Polak z Wenezueli komentuje. To dzieje się na ulicach. "USA pomoże"
Zamarznięte ciało kobiety w lesie. Tragedia na Pomorzu
Zamarznięte ciało kobiety w lesie. Tragedia na Pomorzu
Tragiczny finał poszukiwań 29-latka. "Znaleziono ciało"
Tragiczny finał poszukiwań 29-latka. "Znaleziono ciało"
Jechał BMW. Policjanci wskazali na opony. Tak się wybrał w śnieżycę
Jechał BMW. Policjanci wskazali na opony. Tak się wybrał w śnieżycę
Rozpoznali 15-latkę na nagraniu. Tragiczne wieści po czterech dniach
Rozpoznali 15-latkę na nagraniu. Tragiczne wieści po czterech dniach
Zaginęła 57-latka. Nagle zadzwonił telefon. Była 2:48 w nocy
Zaginęła 57-latka. Nagle zadzwonił telefon. Była 2:48 w nocy
Jedyny syn Maduro. Będzie kolejnym celem? Poważne oskarżenia
Jedyny syn Maduro. Będzie kolejnym celem? Poważne oskarżenia
Była zakładniczką Hamasu. Wstrząsająca opowieść 25-latki
Była zakładniczką Hamasu. Wstrząsająca opowieść 25-latki
16-latek zaginął po pożarze. Szukała syna ponad 40 godz. Jest przełom
16-latek zaginął po pożarze. Szukała syna ponad 40 godz. Jest przełom
Papież zabrał głos po operacji USA w Wenezueli
Papież zabrał głos po operacji USA w Wenezueli
Synoptycy się nie pomylili. Dzieje się w Ustce. "Świata nie widać"
Synoptycy się nie pomylili. Dzieje się w Ustce. "Świata nie widać"