Zygmunt Chajzer trafił do szpitala. "To był ostatni dzwonek"

Fani Zygmunta Chajzera mocno się zdenerwowali, gdy jego syn wyjawił, że ojciec trafił do szpitala. Doświadczony prezenter musiał przejść operację. Teraz zapewnia, że jest dobrze.

Zygmunt Chajzer przekazał dobre wieściZygmunt Chajzer przekazał dobre wieści
Źródło zdjęć: © ONS
Mateusz Domański

Niepokojące wieści o Zygmuncie Chajzerze pojawiły się w tym tygodniu. Jego syn powiadomił, że ojciec musiał przejść poważną operację. Co prawda nie wyjawił szczegółów, ale pisał, że konieczna była pilna interwencja służb medycznych.

Nie zapakujesz kanapek już w nic innego. To prawdziwy game-changer

Ci, którzy śledzą mojego Facebooka i Instagrama wiedzą, jak ważna jest dla mnie relacja z ojcem. Generalnie jako Chajzers jesteśmy bardzo rodzinni. Uwielbiamy cieszyć się wspólnym czasem. Każda niedziela jest naszym świętem, nie mówiąc o imieninach czy urodzinach. Moje jutrzejsze urodziny będą jednak inne. Tata życzenia złożył mi wczoraj. Dziś ma poważną operację. Proszę, trzymajcie kciuki za jego zdrowie - apelował Filip Chajzer.

Nie brakowało słów wsparcia dla Zygmunta. Internauci z niecierpliwością wyczekiwali pozytywnych wieści w jego sprawie. I się doczekali. W piątek Chajzer pochwalił się zdjęciem prosto ze szpitala. Uspokoił, że wszystko jest już OK.

Zygmunt Chajzer z wilczym apetytem!

Podczas pobytu w szpitalu słynny prezenter najwidoczniej mocno zatęsknił za domowymi przysmakami. Wskazuje na to jego krótki raport z placówki medycznej.

Kochani! Wszystko jest okej, dziękuje Wam za wielkie wsparcie! Wychodzę w poniedziałek i pożrę wszystko, co pojawi się na domowym stole (wraz ze stołem) - zaznaczył Chajzer.

Wszystko zaczęło się od tego, że syn Zygmunta wysłał go na badania urologiczne. Choć prezenter nie miał żadnych objawów, szybko stało się jasne, że potrzebny jest pilny zabieg.

Za kilka miesięcy byłoby już bardzo źle... To był ostatni dzwonek. Jeśli możecie zrobić coś dla facetów, których kochacie - wyślijcie ich na badania - donosił Filip Chajzer.
Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Widziałeś go? Natychmiast zadzwoń na policję
Widziałeś go? Natychmiast zadzwoń na policję
Niemal niespotykany. Pokazał się w Wielkopolsce. Leśnicy zachwyceni
Niemal niespotykany. Pokazał się w Wielkopolsce. Leśnicy zachwyceni
Trump zaskoczył wyznaniem. "Mówię to głośno i wyraźnie"
Trump zaskoczył wyznaniem. "Mówię to głośno i wyraźnie"
Grenlandia pod lupą NATO. Sojusz odpowiada na ruchy Waszyngtonu
Grenlandia pod lupą NATO. Sojusz odpowiada na ruchy Waszyngtonu
Nie żyje Piotr Piątkowski. Był założycielem Łódzkiej Orkiestry Filmowej
Nie żyje Piotr Piątkowski. Był założycielem Łódzkiej Orkiestry Filmowej
Straż przy szpitalu. Pacjenci w niebezpieczeństwie
Straż przy szpitalu. Pacjenci w niebezpieczeństwie
"Brutalna napaść" pod kościołem. Dominikanie wypuścili wymowne zdjęcia
"Brutalna napaść" pod kościołem. Dominikanie wypuścili wymowne zdjęcia
Tym jechał po ulicy. Wideo ma 200 tys. wyświetleń
Tym jechał po ulicy. Wideo ma 200 tys. wyświetleń
Jest oskarżony przez Ukrainę. Rosjanie go awansowali
Jest oskarżony przez Ukrainę. Rosjanie go awansowali
Polak zatrzymany w niemieckim pociągu. Miał przy sobie maczetę
Polak zatrzymany w niemieckim pociągu. Miał przy sobie maczetę
Jest symbolem protestów w Iranie. Co o niej wiemy? Przeanalizowali zdjęcie
Jest symbolem protestów w Iranie. Co o niej wiemy? Przeanalizowali zdjęcie
Namiot zamiast łóżka. Bezdomni wybierają własne życie
Namiot zamiast łóżka. Bezdomni wybierają własne życie