Chciała, by to ojczym poprowadził ją do ołtarza. W rodzinie zawrzało

Przyszła panna młoda chciała, żeby ojczym poprowadził ją do ołtarza w dniu ślubu. Czuła, że to jedyna słuszna decyzja, ponieważ mężczyzna był bardziej obecny w jej życiu niż jej biologiczny ojciec. Nie przypuszczała jednak, że wywoła tym taką burzę wśród członków rodziny.

Panna młoda chciała, by do ołtarza poprowadził ją ojczym Panna młoda chciała, by do ołtarza poprowadził ją ojczym
Źródło zdjęć: © Getty Images | Daniel Sheehan

Przyszła panna młoda podzieliła się z internautami swoją historią na platformie Reddit. Wpis zamieściła anonimowo. Opisała w nim problem, z którym boryka się przed dniem, który określa się jako jeden z najszczęśliwszych w życiu. Kobieta bardzo chciała, by to jej ojczym poprowadził ją do ołtarza. Podjęła taką decyzję, ponieważ łączą ją z nim o wiele lepsze relacje niż z ojcem. 

Chciała, by ojczym odprowadził ją do ołtarza

Mój biologiczny tata nie grał dużej roli w moim dzieciństwie. W porównaniu z moim rodzeństwem traktował mnie zawsze ozięble. (…) Mój brat i siostra zawsze mieli z nim dobre relacje. Ja z kolei mam świetne relacje ze swoim ojczymem. Przez całe moje życie był dla mnie bardziej tatą niż mój biologiczny ojciec. Moje rodzeństwo jest w stosunku do niego znacznie bardziej oziębłe, ponieważ sądzą, że on był powodem rozstania rodziców. Jednak wcale nie był – zaczęła swoją historię roztrzęsiona panna młoda. 

Gdy kobieta przekazała swoją decyzję siostrze, która miała być na jej ślubie świadkową, usłyszała, że jest niewdzięcznicą i złą córką. Niedługo potem odebrała telefon od ojca, który powiedział jej, że nie przyjdzie na ślub, jeśli ojczym poprowadzi ją do ołtarza, ponieważ poczuje się tym upokorzony. Przyszła panna młoda odpowiedziała mu, że woli, by go nie było, niż gdyby jej ojczym miał nie odprowadzić jej do ołtarza. 

Decyzja panny młodej skłóciła rodzinę

"To podzieliło moją rodzinę. Siostra jest po stronie mojego taty, brat mówi, że się nie angażuje. Moja mama i ojczym powiedzieli mi, że uważają, że powinnam pozwolić tacie odprowadzić mnie, aby zachować zgodę, ale mój narzeczony i ja zgadzamy się, że wolelibyśmy, żebym szła do ołtarza sama, niż żeby on to zrobił" – stwierdziła zdecydowanie. Tę decyzję pochwalili również internauci, którzy sądzą, że to jej uroczystość i ma prawo podejmować takie decyzje, jakie chce. 

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

"Ślub od pierwszego wejrzenia" – to działa! Kolejni uczestnicy zostają rodzicami

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Stan zdrowia Donalda Trumpa. Lekarz zamieścił wpis o demencji
Stan zdrowia Donalda Trumpa. Lekarz zamieścił wpis o demencji
Ujawniono e-mail Epsteina. Instrukcja "na wypadek kłopotów"
Ujawniono e-mail Epsteina. Instrukcja "na wypadek kłopotów"
Nagi obcokrajowiec na moście w Toruniu. Policja zabrała głos
Nagi obcokrajowiec na moście w Toruniu. Policja zabrała głos
Gest Trumpa zaskoczył. Analitycy "drapią się po głowach"
Gest Trumpa zaskoczył. Analitycy "drapią się po głowach"
Tragedia na Podkarpaciu. Zginął ceniony lekarz
Tragedia na Podkarpaciu. Zginął ceniony lekarz
Tragedia w Warszawie. Ciało kobiety w toalecie w KFC
Tragedia w Warszawie. Ciało kobiety w toalecie w KFC
Kontrowersyjna kartka na cmentarzu. Pokazano twarz i padły oskarżenia
Kontrowersyjna kartka na cmentarzu. Pokazano twarz i padły oskarżenia
Zniknęła z Polski. Odkrycie w Mińsku. Piszą o mieszkaniach
Zniknęła z Polski. Odkrycie w Mińsku. Piszą o mieszkaniach
Wyszła przed dom. Dojrzała je na polu. "Dziesiątki białych punktów"
Wyszła przed dom. Dojrzała je na polu. "Dziesiątki białych punktów"
"Nic piękniejszego nie zobaczycie". Pokazali nagranie z polskiej plaży
"Nic piękniejszego nie zobaczycie". Pokazali nagranie z polskiej plaży
Wars nie oddaje kaucji. Pasażerowie grzmią. Reakcja ministerstwa
Wars nie oddaje kaucji. Pasażerowie grzmią. Reakcja ministerstwa
Leśnicy przepraszają. To stało się w Wielkanoc. "Gołym okiem nie widać"
Leśnicy przepraszają. To stało się w Wielkanoc. "Gołym okiem nie widać"