Karina Bosak zabrała córeczkę do Sejmu. Dziecko ma tylko kilka tygodni

Karina Bosak, kilka dni po tym, jak złożyła ślubowanie na posłankę, urodziła swoje trzecie dziecko. Urodzenie dziecka nie gwarantuje jednak posłankom przerwy od pełnienia obowiązków zawodowych. Ostatnio Bosak musiała zabrać swoją malutką córeczkę do Sejmu.

.Bosak zabrała córeczkę do Sejmu. Ma tylko kilka tygodni
Źródło zdjęć: © Instagram

O tym, że Karina i Krzysztof doczekają się kolejnej pociechy, poinformowali jakiś czas przed wyborami. Dla pary to już trzecie dziecko, w listopadzie 2020 roku - 9 miesięcy po ślubie - na świat przyszedł ich pierwszy syn, Artur Maksymilian. Jego młodszy brat, Daniel Ksawery, urodził się w 2022 roku. Teraz na świat przyszła córka Emilia Maria.

Bosak wziął ślub ze swoją wybranką w lutym 2020 roku. Wcześniej nie informował o planowanym zdarzeniu, bo jak sam tłumaczył, chciał "zachować prywatny charakter uroczystości".

Karina Bosak pochodzi ze Szczecina. W wyborach parlamentarnych 2023 pokonała Janusza Korwin-Mikkego i dostała się do Sejmu. Z wykształcenia jest prawnikiem i pracuje jako ekspert w Instytucie Ordo Iuris.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Czy duchowni w Polsce powinni mieć stałą, z góry ustaloną pensję? Sonda uliczna

Bosak musi łączyć obowiązki mamy z byciem posłanką, co z pewnością nie jest łatwe. Niezbędna jest w takim wypadku pomoc niańki, jednak bywają sytuację, że Karina musi zabrać Emilię Marię ze sobą do Sejmu.

Jak podkreśla "Super Express", maluszek często budzi spore zainteresowanie parlamentarzystów, którzy zagadują posłankę Konfederacji.

Dziewczynka ma zapewnioną troskliwą opiekę i przebywa w nosidełku. Kiedy śpi i potrzebuje więcej ciepła, Bosak okrywa go swoim ubraniem.

Prawo przeciwko Karinie Bosak

Jako posłanka Karina Bosak nie może skorzystać z zasiłku macierzyńskiego, gdyż polskie prawo nie przewiduje takiej możliwości. Okazuje się, że jest to problem, na który kobiety w Sejmie od dłuższego czasu zwracają uwagę.

Jesteśmy najbardziej dyskryminowana grupą kobiet. Roczny urlop przysługuje mamom pracującym na etacie i umowie zlecenie, parlamentarzystkom już nie - cytował jedną z posłanek, która chciała pozostać anonimowa, "Fakt".

Powodem takiego stanu rzeczy jest brak składek chorobowych pobieranych z uposażenia poselskiego. A to właśnie one uprawniają do wypłaty zasiłku w czasie urlopu macierzyńskiego. Podobną sytuację mają mężowie posłanek. Im także nie przysługuje urlop ojcowski.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 07.01.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 07.01.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Barcelona triumfuje w półfinale Superpucharu Hiszpanii
Barcelona triumfuje w półfinale Superpucharu Hiszpanii
George Russell o psikusie, który stał się legendą w Mercedesie
George Russell o psikusie, który stał się legendą w Mercedesie
Śmierć na osiedlu Helenka. Kobieta zmarła w wyniku upadku na ulicy
Śmierć na osiedlu Helenka. Kobieta zmarła w wyniku upadku na ulicy
Najlepsze linie i lotniska na świecie. Ten ranking może zaskakiwać
Najlepsze linie i lotniska na świecie. Ten ranking może zaskakiwać
Lionel Messi planuje nowe wyzwanie po zakończeniu kariery
Lionel Messi planuje nowe wyzwanie po zakończeniu kariery
Nowatorskie etui z blokadą. Uczniowie nie mogą korzystać z telefonów
Nowatorskie etui z blokadą. Uczniowie nie mogą korzystać z telefonów
Nagrali je w zimowej scenerii. Żubry w Bieszczadach
Nagrali je w zimowej scenerii. Żubry w Bieszczadach
Nie żyje żona Łukasza Krasonia. Były pełnomocnik rządu ds. osób niepełnosprawnych w żałobie
Nie żyje żona Łukasza Krasonia. Były pełnomocnik rządu ds. osób niepełnosprawnych w żałobie
Co dalej z Maduro? "Nie można wykluczyć żadnego scenariusza"
Co dalej z Maduro? "Nie można wykluczyć żadnego scenariusza"
Akt oskarżenia w sprawie polskich klubów go-go. Byli policjanci pod lupą
Akt oskarżenia w sprawie polskich klubów go-go. Byli policjanci pod lupą
To naprawdę myślą Grenlandczycy o słowach Trumpa. Mieszkańcy zabrali głos
To naprawdę myślą Grenlandczycy o słowach Trumpa. Mieszkańcy zabrali głos