Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Przejdź na
oprac. Redakcja WP Kobieta
|

Mama dwójki dzieci próbowała popełnić samobójstwo. Przez aplikację Google'a

7
Podziel się:

Pochodząca z Cardiff, Cherelle Farrugia potrafiła osiem godzin dziennie spędzać na googlowaniu swoich wyimaginowanych przypadłości. Gdy wyczytała, że prawdopodobnie jest śmiertelnie chora, próbowała odebrać sobie życie.

Mama dwójki dzieci próbowała popełnić samobójstwo. Przez aplikację Google'a
Cherelle Farrugia ostrzega teraz innych (YouTube)

Każdemu z nas zdarza się zapytać "doktora Google’a" o przeróżne dolegliwości. W przypadku młodej Brytyjki zwyczaj ten przerodził się w prawdziwe uzależnienie, które omal nie doprowadziło jej do śmierci.

Hipochondria i uzależnienie od internetu

Piękna dziewczyna wygląda jak okaz zdrowia. Jednak już w młodości zmagała się z problemami psychicznymi, cierpiała między innymi na napady lękowe. Gdy została mamą, objawy jej przypadłości zaczęły się nasilać.

Kobieta przyznaje, że pojawienie się na świecie ukochanej córki i związana z tym odpowiedzialność, doprowadziły ją do prawdziwych paranoi.

Pewnego dnia Cherelle wymacała w pachwinie powiększony węzeł chłonny. Zamiast zadzwonić do lekarza, postanowiła zgooglować dziwny objaw. Spędziła w Internecie kilka godzin. Pod koniec dnia, była przekonana, że ma białaczkę.

Natychmiast zaczęła umawiać się do lekarzy i na badania. Medycy powtarzali jej, że jest zdrowa i nie ma powodów do obaw. Gdy wykluczono białaczkę, dziewczyna zaczęła podejrzewać inne rodzaje nowotworów. Googlowała wszystkie typy raków, nawet te, które praktycznie nie występują u osób w jej wieku.

Rodzina zaczęła martwić się o Cherelle. W końcu, odcięli jej dostęp do Internetu i kupili telefon na kartę. Dziewczyna wspomina, że czuła się po tym jak alkoholik na odwyku. Trzęsły jej się ręce i nie mogła zebrać myśli.

Zobacz także: HOW HEALTH ANXIETY ALMOST KILLED ME

Guz mózgu, w wyobraźni

Gdy kobieta zaszła w drugą ciążę, paranoje wróciły. Tym razem była przekonana, że cierpi na guza mózgu lub tętniaka. Ze względu na jej stan, nie można było przeprowadzić pełnej diagnostyki, więc kobieta naprawdę otarła się o szaleństwo.

Sześć dni po narodzinach dziecka, próbowała odebrać sobie życie. Bała się, że tętniak pęknie niespodziewanie i jej dzieci znajdą ją na podłodze martwą. Teraz kobieta prowadzi kanał na Youtube, na którym dzieli się z innymi swoją historią.

Okazuje się, że osób cierpiących na podobne zaburzenia lękowe jest bardzo dużo

Zobacz także: Książę Filip nie żyje. "To osobisty dramat królowej Elżbiety"
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Źródło:
WP Kobieta
KOMENTARZE
(7)
A ja
10 miesięcy temu
cierpię na zaburzenia lękowe przez rodzinę, z którą mieszkam i która starannie dba o to, żeby poziom stresu, który mnie zabija, nie spadł ani na chwilę
Niemamlitosci
10 miesięcy temu
W uk kazdy lekarz pyta co dolega potem wujek google i jest diagnoza sprawdza leki i wypisuje recepte jesli wujek google nie wie co jest grane to tekarz wysyla do szpitala lub specjalisty a tam powtorka debilizmu
Stop hejt!
10 miesięcy temu
Ładna jest więc niech podjedzie do mnie, zrobię 'coś' czego ewidentnie jej brakuje i nie będzie miała czasu na głupoty ;)
Karol
10 miesięcy temu
Nagadała się nagadała a ja nic nie wiem niech chociaż przetłumaczą co mówiła
Zbysiu
10 miesięcy temu
Bolca analnego potrzebowala to by o glupotach nie myslala
ass
10 miesięcy temu
Szkoda ze jej proba sie nie powiodla.
Koko
10 miesięcy temu
Steve Jobs wyrządził ludzkości wielką krzywdę wprowadzając na rynek iphony i iPady i co zbiera wielkie żniwo teraz i na przyszłosc. Ludzie siedzą tylko w telefonach, nie zajmują się dziećmi, sobą, relacje są rujnowane. Co raz więcej ludzi popada w uzależnienienia od telefonów, co prowadzi do paranoi i depresji. Choroby psychiczne zjedzą nas. Bardzo to przykre.
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić