Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
JKM
|

Niedługo skończy 100 lat. Doczekała się setnego prawnuka

6
Podziel się:

Marguerite Koller z Pensylwanii może mówić o ogromnym szczęściu. Za kilka miesięcy kobieta obchodzić będzie setne urodziny. Okazja do świętowania pojawiła się jednak nieco wcześniej. Seniorka właśnie po raz setny została... prababcią. To nasza #DziennaDawkaDobregoNewsa!

Niedługo skończy 100 lat. Doczekała się setnego prawnuka
99-letnia Marguerite Koller doczekała się setki prawnuków (YouTube, NBC Philadelphia, Zrzut ekranu)

Pochodząca z Blue Bell w hrabstwie Montgomery seniorka w przeszłości o mały włos nie porzuciła myśli o założeniu rodziny. Okazuje się jednak, że posiadanie potomstwa wyszło kobiecie na dobre. Na początku sierpnia Marguerite Koller urodził się setny prawnuk. Rodzina mówi o olbrzymiej radości.

Myślę, że mam wielkie szczęście – stwierdziła seniorka w rozmowie z NBC Philadelphia.

"Zawsze chciałam mieć dużą rodzinę"

Mówi się, że każda babcia rozpieszcza swoje wnuki. Co jednak zrobić, gdy ma się ich aż 56? Marguerite Koller podkreśla, że stara się pojawiać na wszystkich ważnych uroczystościach w życiu swoich dzieci, wnuków oraz prawnuków.

Stworzyła niesamowite dziedzictwo, sięgające pokoleń – powiedziała jakiś czas temu o swojej wyjątkowej babci w rozmowie z lokalnymi mediami Christine Balster.

Niewiele brakowało, a cała historia rodziny nigdy by się nie wydarzyła. Marguerite Koller rozważała bowiem w liceum wstąpienie do klasztoru i zostanie zakonnicą. Na początku lat 40. poznała jednak Williama Kollera, który odwiódł ją od tego pomysłu.

Zawsze chciałam mieć dużą rodzinę. Bycie jedynakiem jest niezwykle trudne. Wiąże się z pewną samotnością – podkreśla seniorka w rozmowie z 6 ABC.

Początkowo kobieta chciała mieć dwunastkę dzieci. W końcu jednak doczekała się z mężem "tylko" jedenastu pociech. Obecnie seniorka ma 56 wnuków i aż 100 prawnuków.

Ma 56 wnuków i 100 prawnuków. "Udało się znakomicie"

Mąż Marguerite Koller zmarł w 2008 roku. Kobieta zaznacza jednak, że nigdy nie czuła się samotna. Dzięki rozległej rodzinie, zawsze mogła liczyć na ogromne wsparcie. Uwielbia spędzać czas ze swoimi potomkami.

Udało się to wszystko znakomicie – podkreśla niespełna stuletnia kobieta.
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(6)
Freddie
2 miesiące temu
Kto chciałby żyć wiecznie?
Monika79
2 miesiące temu
Teraz powinien być zakaz plakatów typu..."gdzie te dzieci" W sumie i tak pato 500+ ma po sześcioro,wiec nie wiem,skad w ogóle ten pomysł.
Hans z DE
2 miesiące temu
Moja prababcia z podobnym wynikiem, 17 dzieci miała, nie wiem ile wnuków i prawnuków- trzeba by troche poświęcić zeby to zliczyć. Fakt jest taki iż całe życie skupiona była na nierubstwie, byleby dupa nie swędziała i żołądek był pełny.
brawo
2 miesiące temu
No i bardzo dobrze... Oby jak najwięcej takich babć wśród białych społeczeństw. Zaznaczam "białych" bo niestety obecnie to te społeczeństwa najbardziej się zwijają.
Niki
2 miesiące temu
W wieku 100 lat, to już chyba praprawnuki powinny być, skoro to taka rozwojowa rodzinka.
ciekawostka
2 miesiące temu
Każdy dziadek i kazda babcia mojego kolegi wszystkie te czteryy osoby miały rodzonego brata lub siostr który żył conajmniej 100 lat razem 5 osób dożyło w rodzinie kolegi conajmniej 100 lat bo jego jedna babcia miała ponad 100 a ci dziadkowie którzy tyle nie dożyli po prostu mieli rodzonego brata lub siostręę który przebił 100
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić