"Pijany agresor" zaczepiał dziewczynkę w autobusie. Nikt nie reagował

Blogerka Sara Ferreira podzieliła się na Instagramie bulwersującą historią z Lubelszczyzny, która spotkała nastoletnią dziewczynkę. Pijany agresor zaczepiał ją w autobusie, gdy wracała do domu ze szkoły. Nikt z dorosłych obecnych w pojeździe nie zareagował. Zrobiła to jedynie córka blogerki, druga przerażona wybrykami mężczyzny 11-latka.

"Pijany agresor" zaczepiał dziewczynkę w autobusie. Nikt nie reagował"Pijany agresor" zaczepiał dziewczynkę w autobusie. Nikt nie reagował
Źródło zdjęć: © Pixabay

Sara Ferreira to blogerka mieszkająca na Lubelszczyźnie. Od lat na swojej stronie porusza tematy głównie o kategorii lifestyle. Mówi o remontach, modzie, ekologii czy wychowywaniu dzieci. Tym razem na Instagramie postanowiła opisać wstrząsającą historię, która spotkała jej córkę podczas powrotu ze szkoły.

Nastolatka wracała autobusem do domu. W pewnym momencie zauważyła inną dziewczynkę, którą zaczepia pijany mężczyzna. Okazało się, że na zaczepki w stronę nastolatki zionącego alkoholem pasażera nie zareagował absolutnie nikt z dorosłych.

Okazało się, że zareagowała jedynie przerażona 11-latka, po którą mama wyjechała na przystanek. - Przed momentem wyjechałam po córkę na przystanek. Jeszcze zanim wsiadła do samochodu, zobaczyłam na jej twarzy strach. - Mamo! - zawołała otwierając drzwi - musisz pomóc tamtej dziewczynce! - relacjonuje historię Sara.

Okazało się, że pijany facet przez całą drogę z Lublina zaczepiał w autobusie nastolatkę. Dziewczynka była przerażona. Moja córka też. Momentami łapały się tylko przestraszonym wzrokiem - opisuje kobieta.

Gdy blogerka wysiadła z samochodu od razu zobaczyła nastolatkę "od której nie chciał odczepić się pijany agresor". Zawołała dziewczynkę, która wsiadła do jej auta roztrzęsiona. - Moja niespełna dwunastoletnia córka była JEDYNĄ osobą, która zareagowała na krzywdę tego dziecka. Pozostali pasażerowie i kierowca udawali, że nic nie widzą. Czy ktoś może mi powiedzieć, jak to jest możliwe? - pyta dosadnie Sara.

Przypomina mi się tylko jedenaste przykazanie Mariana Turskiego "nie bądź obojętny". Córeczko, dziękuję Ci, że nie byłaś obojętna - czytamy.

Gdzie szukać pomocy? Jeśli znajdujesz się w trudnej sytuacji i chcesz porozmawiać z psychologiem, listę miejsc, w których możesz szukać pomocy, znajdziesz TUTAJ.

4-latek tonął nad zalewem Nakło-Chechło na Śląsku. Pijany ojciec siedział w barze

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Kompromitacja w Londynie. Policja zgubiła broń
Kompromitacja w Londynie. Policja zgubiła broń
To nie żart. Szukają niemieckiego skarbu w Polsce
To nie żart. Szukają niemieckiego skarbu w Polsce
Pożar krzyża na Mokotowie. Są pierwsze hipotezy
Pożar krzyża na Mokotowie. Są pierwsze hipotezy
Rodzice zginęli z dziećmi. Tragiczny wypadek w Portugalii
Rodzice zginęli z dziećmi. Tragiczny wypadek w Portugalii
Przerażający atak w Sumach. Dron uderzył w blok mieszkalny
Przerażający atak w Sumach. Dron uderzył w blok mieszkalny
Wybory na Węgrzech. Tak straszą ludzi
Wybory na Węgrzech. Tak straszą ludzi
Zmienna pogoda nad Polską. Gdzie spadnie deszcz?
Zmienna pogoda nad Polską. Gdzie spadnie deszcz?
Nastolatkowie terroryzowali rodzinę. "To była garść petard"
Nastolatkowie terroryzowali rodzinę. "To była garść petard"
Aresztowano urzędnika w Korei Północnej. Obraził Kim Dzong Una
Aresztowano urzędnika w Korei Północnej. Obraził Kim Dzong Una
"Przedświąteczne porządki". Odkrycie w lesie. Dotarli do właścicielki
"Przedświąteczne porządki". Odkrycie w lesie. Dotarli do właścicielki
Trump miał molestować nastolatkę. Nowe szczegóły
Trump miał molestować nastolatkę. Nowe szczegóły
Tragedia w Kępicach. Auto wpadło do rzeki. Jedna osoba nie żyje
Tragedia w Kępicach. Auto wpadło do rzeki. Jedna osoba nie żyje