o2 - Serce Internetu
Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
  • QUIZY
Wróć na
SSŃ
|

W pilocie brakowało baterii. Po tragedii matka przestrzega innych rodziców

11
Podziel się

1,5 roczna dziewczynka przypadkowo połknęła baterię guzikową, która wypaliła jej dziurę w przełyku i ostatecznie doprowadziła do śmierci. Teraz mama dziecka przestrzega innych rodziców przed niebezpieczeństwem. "Ta historia musi zostać opowiedziana. To nie musiało się wydarzyć".

W pilocie brakowało baterii. Po tragedii matka przestrzega innych rodziców
Dziewczynka zmarła w wyniku połknięcia małej baterii (Facebook @Pray for Reese Hamsmith)
bECMjFDV

Pod koniec października Trista Hamsmith zabrała 17-miesięczną Reese do lekarza, zaniepokojona jej nagłymi problemami z oddychaniem. Pediatra stwierdził, że powodem jest prawdopodobnie zapalenie krtani. Przepisał lekarstwa i odesłał pacjentkę do domu.

Małe baterie niebezpieczne dla dzieci

Niedługo potem kobieta zauważyła, że ​​w pilocie do telewizora brakuje baterii guzikowej. Przestraszona rodzina pospieszyła z Reese na izbę przyjęć. Wtedy właśnie usłyszeli druzgocącą diagnozę: Reese połknęła malutką baterię, która wypaliła dziurę w jej przełyku.

bECMjFDX
Po spożyciu, bateria ulega erozji i zaczyna się palić. Spożycie baterii guzikowej jest o wiele bardziej powszechne, niż ludzie zdają sobie sprawę.- Hamsmith z Lubbock w Teksasie powiedziała TODAY Parents
bECMjFEd

Reese przeszła pilną operację i została zwolniona do domu po krótkim pobycie w szpitalu. Kilka dni później rodzina Hamsmith wróciła na pogotowie, gdy stan Reese znów zaczął się pogarszać. "Dowiedzieliśmy się, że w jej tchawicy i przełyku była wypalona dziura. Powietrze, jedzenie i napoje trafiały tam, gdzie nie powinny" – powiedziała matka.

W końcu lekarze postanowili przeprowadzić zabieg tracheostomii. Operacja przebiegła pomyślnie, ale trzy dni później stan Reese znowu zaczął się pogarszać, a parametry życiowe gwałtownie spadać. Reese zmarła 17 grudnia 2020 roku.

Znajdowanie celu w tragedii

Hamsmith powiedziała, że ​​chce, aby upubliczniono historię Reese, by inni rodzice zrozumieli niebezpieczeństwa związane z bateriami guzikowymi. Kobieta ma nadzieję, że producenci zaczną produkować bezpieczniejsze baterie.

bECMjFEe
Dzieci umierają. Musimy zrobić wszystko, co w naszej mocy, aby przekazać te informacje rodzicom i wywrzeć presję na branży, aby wprowadziła zmiany w celu ochrony dzieci - powiedziała matka zmarłej dziewczynki.

Hamsmith oświadczyła, że ​​zakłada organizację o nazwie "Reese's Purpose” w celu propagowania bezpieczniejszych baterii.

Zobacz także: Dziewczynka wpadła do studni. Nagranie z akcji ratowniczej w Aleppo
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
bECMjFEy
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(11)
gość
7 miesięcy temu
Podejrzewam bałaganiarstwo i brak opieki....
ewi
7 miesięcy temu
Przedmioty, które mogą być niebezpieczne dla dziecka zabezpiecza się. Piloty od telewizorów mam zafoliowane i zaklejone taśmą. Dzieci pilnuje się. Gdy dolega coś niewyjaśnionego, sprawdza się wszystkie możliwości!!!
wik
7 miesięcy temu
Po pierwsze- jak to dziecko było pilnowane? , po drugie matka zauważyła brak baterii kilka dni po pierwszym zabiegu dziecka?!Właściwa diagnoza mogła uratować mu życie!
bECMjFEz
pracuję w szp...
7 miesięcy temu
wiec wiem jak jest :(
Fuchmistrz
7 miesięcy temu
Z tego jest wniosek, że należy używać pilotów do urządzeń, które mają baterie R1(AAA), lub R6(AA), a jeżeli już są w pilotach baterie guzikowe typu np. CR2032; to pojemnik na baterie powinien być zamykany śrubką, której dziecko napewno nie wykręci.
Jorg57
7 miesięcy temu
Co za genialne (amerykańskie) dziecko. W wieku 1,5roku wyjęła baterię z pilota ale w wieku 35 lat nie wie, że kubek z zalaną gorącą wodą kawą jest gorący. Ja mam 61 lat i czasami mam problemy z otwarciem pokrywy zabezpieczającej miejsce na baterie.
max
7 miesięcy temu
i niby co mają zrobić producenci baterii ? produkować je w rozmiarze piłki do kosza ? to może idąc dalej producenci pilotów powinni klapkę robić na śrubkę ? chociaż nie bo ta też może się wykręcić...
Stan2
7 miesięcy temu
Kolegę leczyli na rwę kulszową. Zmarł na raka kości.
czytelnik
7 miesięcy temu
To małe dzieci nie mają żołądka i co połkną to zostaje w przełyku.
ROME
7 miesięcy temu
U nas też lekarze odsyłają dzieci z poważnymi problemami zamiast wysłać na konkretne badania. Była historia chłopaka, który uskarżał się na ból w nodze, lekarz stwierdził, ze symuluje, bo chce zwolnienie z WF. Ból nie ustępował. Okazało się z czasem, że miał raka - amputowali nogę, ale było już za późno, bo pojawiły się przerzuty. Chłopak zmarł a rodzice zostali z długami za leczenie. Takich historii w Polsce jest mnóstwo, znacznie mniej, w których lekarz odpowiada za swoje błędy...
Gość
7 miesięcy temu
Wystarczy myśleć,zawsze niebezpieczne rzeczy kładłam z daleka od dziecka i zwracałam uwagę żeby nic nie brała do buzi,trochę było to upierdliwe ale po jakims czasie nawet nie próbowała nic do buzi włożyć ani tym bardziej nosa czy uszu,tak samo jak nauczyłam że nie wolno otwierać okien,ma 8 lat i dalej sama okna nie otworzy tylko kogoś woła. Wystarczy poświęcić dziecku czas a nie siedzieć z nosem w telefonie wiecznie
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić