Wyznał to żonie po 25 latach małżeństwa. "Nigdy nie byłem szczęśliwszy"

15

53-latek z Australii przez ponad ćwierć wieku ukrywał swoją seksualność. Dopiero po 25 latach małżeństwa wyznał żonie, że jest gejem. Twierdzi, że nigdy nie był tak szczęśliwy.

Wyznał to żonie po 25 latach małżeństwa. "Nigdy nie byłem szczęśliwszy"
Mężczyzna wyznał prawdę dopiero po 25 latach małżeństwa (Media społecznościowe)

Shaun Williams od zawsze wiedział, że jest homoseksualistą, ale zdecydował, że tę tajemnicę "zabierze ze sobą do grobu". Jak twierdzi, był zbyt przerażony i zawstydzony, by powiedzieć wszystkim o swojej orientacji. Przez lata żył więc w kłamstwie i nieszczęściu.

Dorastałem w latach 80., kiedy było dużo nagonki na gejów, a ponury żniwiarz w reklamach dotyczących AIDS nie zachęcał, więc byłem zbyt przestraszony, żeby zrobić coming out - powiedział "Daily Mail".

W wieku 27 lat Williams ożenił się, z partnerką doczekał się trójki dzieci. Przez cały czas tłumił w sobie swoje prawdziwe "ja". - To było naprawdę trudne. Po drodze zraniłem siebie i wiele osób - wyznał 53-latek.

Doszło do tego, że mężczyzna popadł w depresję. W końcu zdał sobie sprawę, że zbliża się do punktu krytycznego i musi zmierzyć się z prawdą. Odwagi dodały mu dzieci, które gdy dorosły, wyznały rodzicom, że nie są heteroseksualne. - Zdałem sobie sprawę, że muszę ich wspierać i być szczerym – powiedział Australijczyk.

Musiałem zdecydować, czy powiedzieć prawdę, stracić rodzinę i wspaniałą żonę, czy zakończyć to wszystko, aby uciec od bólu, o którym wiedziałem, że sprawię wszystkim – powiedział.

Na szczęście mężczyzna zdecydował się na pierwszą opcję. W 2019 roku po 25 latach małżeństwa powiedział swojej rodzinie, że jest gejem. Poczuł wówczas, jak z jego ramion "spada ogromny ciężar". Przyznał, że był to dla niego bardzo trudny okres. Z szacunku dla rodziny wyprowadził się z domu.

Było ciężko, ponieważ nie wiedziałem, gdzie się zwrócić, czułem się bardzo samotny, a tuż przed Bożym Narodzeniem było to szczególnie trudne - zdradził Williams.

Australijczyk zaczął szukać wsparcia w internecie. W sieci poznał innych mężczyzn, którzy znajdowali się w podobnej sytuacji. W końcu postanowił założyć grupę na Facebooku, zrzeszającą osoby, które także przez wiele lat ukrywały swoją orientację. Obecnie należy do niej ponad 600 członków z całego świata, którzy dzielą się swoimi doświadczeniami i wspierają się nawzajem.

Williams przez wiele miesięcy czuł się zagubiony, ale w końcu dzięki otrzymanemu wsparciu stanął na nogi. Odnowił kontakt ze swoimi dziećmi, związał się z mężczyzną, który również jest ojcem i dzisiaj twierdzi, że "nie mógłby być szczęśliwszy".

Moje życie jest teraz niesamowite. Jestem w fantastycznym miejscu i jestem teraz lepszym ojcem. Nadal czuję to poczucie winy i wstydu od czasu do czasu, ale wiem, że mogę przez to przejść.

Teraz mężczyzna namawia innych ludzi, by byli szczerzy wobec siebie innych i prosili o pomoc, kiedy jej potrzebują. - Wyciągnij rękę i porozmawiaj. Dotrzyj do grup wsparcia. Nie przechodź przez to sam - apeluje 53-latek.

Zobacz także: Coming out pomaga w karierze na TikToku?
Autor: SSŃ
Oceń jakość naszego artykułu:

Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Zobacz także:
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić