Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
Angelika Karpińska
|

Ten pies wygrał dziś internet. Podziwiamy jego właścicielkę

16
Podziel się:

Kerry Templeton z Anglii przeżyła szok po powrocie do domu. Cała kuchnia była pokryta błotem. Sprawcą ogromnego bałaganu okazał się pies kobiety. Choć zachowanie spokoju nie przyszło jej łatwo, Brytyjka na wesoło relacjonuje całe zajście. Uznaliśmy, że taka siła charakteru zasługuje na wyróżnienie w cyklu #DziennaDawkaDobregoNewsa.

Ten pies wygrał dziś internet. Podziwiamy jego właścicielkę
Uroczy pies sprawcą ogromnego bałaganu

Pies, który kocha bawić się w kałużach pokazał, co stanie się gdy zabłocone łapy spotkają się z czystą kuchnią. Kerry Templeton z Hampshire opowiedziała w mediach społecznościowych o tym, co się stało, gdy jej uroczy zwierzak Maddie, zdołał przecisnąć się przez drzwiczki dla kota i uciekł do ogrodu podczas ulewy.

Szczęśliwy pies tarzał się w błocie, po czym wrócił do domu. Przezabawne zdjęcia pokazują, jaki widok Kerry zastała po powrocie.

Maddie, która ma białe futro, była pokryta błotem. Odciski jej łap zabrudziły całą podłogę w kuchni, a także ściany, stołki, pralkę, lodówkę i drzwi.

Właścicielka niesfornego zwierzaka powiedziała, że musiała dwukrotnie posprzątać kuchnię, ale następnego dnia dalej znajdowała rozpryski błota. Maddie także przeszła dwie kąpiele, by zmyć z niej cały brud.

W moich oczach pojawiły się łzy, ale Maddie patrzyła na mnie z taką miłością. Byłam sama i po prostu głośno powtarzałam: "O mój Boże, o mój Boże, o mój Boże". Dzięki Bogu zamknęłam drzwi do innych pomieszczeń! - napisała na Facebooku Kerry.

Zobacz także: Pies w zbożu. Jego zachowanie to hit sieci

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(16)
Mujnik
2 lata temu
Masochizm przyjmuje różne formy.
Małgosia
2 lata temu
Miałam kiedyś sunię. Zjadła chodaka mojej córki. Ochrzaniłam dzieciaka, że nie chowa butów do szafki. Suczka "robiła" drewnem przez dwa dni. Trzeciego dnia ....zjadła mojego chodaka. I tak to bywa z piesełkami. Kochaliśmy ją wszyscy całym sercem.
Ania
2 lata temu
Brudna ale jaka szczęśliwa😂
Kris
2 lata temu
Ja miałem kiedyś pieska o imieniu Psota był to rok 1973 pogryzła pożyczoną książkę od geografii a ze znalezieniem innej był ogromny problem ale i tak ją kochaliśmy
Smutna
2 lata temu
2,5miesiąca temu zmarła nasza kochana sunia Suzi .Ostatnie dni były bardzo ciężkie dla niej i dla nas .Załatwiała się w domu , piszczała ,szczekała jednym słowem starość i nieuleczalne choroby.Ale do końca była naszym kochanym pieskiem bez względu na to co czekało nas w domu po przyjściu.Odchodziła z tego świata otoczona miłością przez wszystkich członków mojej rodziny.
Zosia
2 lata temu
Moja mi niszczyła przedłużacze, ładowarki, buty, kwiaty. Wszystko, co można było zniszczyć.😀 I tak ją kocham. Już nic nie niszczy. Wyrosła z tego.🙂
Ewa
2 lata temu
Moja też tyle rzeczy naniszczyła za dziecka. A i tak ją kocham. Jak i resztę swoich zwierzaczków.
Anioł
2 lata temu
Mi tak kiedyś nasz kochany bokser rozgryzł butelkę oleju do smażenia i rozniósł po całym domu sprzatania na tydzień 👏
Mapa
2 lata temu
A oczka ma pełne miłości. Mam małego brojarza w domu. Już coraz mniej wywija ale kocha nas szczerze i nie krzyczymy na Niego ale mówimy i to daje ogromne efekty tak jakby rozumiał ludzką mowę. Życzę miłej Pani cierpliwości i z pewnością skończy bronić. Pozdrawiam
Lilka
2 lata temu
No cóż każdy pies ma inny charakter tak jak ludzie miałam 20 lat temu białego pudla i jak znalazł jakąś kupę to się wytarzał ale cóż kąpałam go za każdym takim incydentem ale i tak go kochałam na starość tego już nie robił dożył sędziwego wieku
Mirkus
2 lata temu
......., i właśnie taka reakcja jest wyrazem miłości tej Pani do tej Psinki.....
Bozena
2 lata temu
Kochana psinka i szczęśliwa że ma tak super Panią
Jani
2 lata temu
Miałam psa, pogryzł kiedyś moje buty, a zdarzyło się że zniszczył książkę telefoniczną mimo strat kochaliśmy Bigosa , odszedł ze starości po 18 latach szczesliwych
:)smile
2 lata temu
Zdolniacha
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić