Dostają żółty bilecik. Udręka dla wielu kierowców. Co zrobić?

Kierowcy coraz częściej otrzymują żółte bileciki, na których pojawia się wezwanie do zapłaty 150 złotych. Jest to związane z pojawianiem się parkometrów koło punktów handlowych czy restauracji. Co zrobić w takiej sytuacji? Eksperci mają jedną radę.

Kierowcy dostają żółty bilecik. Czy można go uniknąćKierowcy dostają żółty bilecik. Czy można go uniknąć
Źródło zdjęć: © Facebook, Getty Images | Anuluj Mandat, Image Source
Rafał Strzelec

Coraz więcej parkometrów pojawia się pod sklepami niektórych sieci handlowych lub w okolicach restauracji. Kierowcy są informowali, że muszą pobrać bilet, który uprawnia ich do darmowego postoju, najczęściej do 90 minut. Jeśli jednak tego nie zrobią, po powrocie do auta mają za szybami żółty bilecik, a na nim informację o wezwaniu do zapłaty kwoty w wysokości 150 złotych.

Dziennik.pl opisuje, że stoją za tym pracownicy firmy zarządzającej danym parkingiem. Bacznie obserwują zachowanie poszczególnych kierowców. Kiedy zauważają, że nie pobrali oni biletu z parkometru, wówczas umieszczają za wycieraczką wezwanie do zapłaty. Portal podaje przykład pana Wojciecha, który poszedł tylko na kawę do McDonald's, a kiedy wrócił, zauważył żółtą karteczkę.

Zmęczony długą podróżą, idąc napić się kawy, nie zwróciłem uwagi na widniejący dość wysoko napis pod tablicą parkingową. Co mam zrobić w tej sytuacji? - zastanawia się mężczyzna.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

"Halo Polacy". Ciągle czuć tam ducha komunizmu. "To jest po prostu urok tego kraju"

Otrzymałeś żółty bilecik? Ekspert radzi, co zrobić

Karol Hojda, radca prawny z Wrocławia w rozmowie z dziennik.pl powiedział, ze nie należy w ogóle reagować na otrzymanie takiego wezwania do zapłaty.

Nigdy nie wiadomo, czy wezwanie pochodzi od podmiotu uprawnionego do pobierania jakichkolwiek opłat. W orzecznictwie znane są sytuacje, gdy firmy parkingowe próbowały pobierać opłaty pomimo braku umowy o zarządzanie danym terenem - wskazuje ekspert, powołując się na wyrok Sądu Okręgowego z Katowic z 23 czerwca 2017 r.

Jego zdaniem należy uważać choćby na oszustów, którzy mogli podsunąć bilecik ze swoim prywatnym numerem bankowym. Przestępcy polują na osoby, które nie wezmą druczku z biletomatu. Hojda uważa, że również reklamacja nie jest dobrym pomysłem. Prawdziwe firmy bowiem zawsze wymagają podania kompletnych danych do pozwu. Poza tym umowy właścicieli parkingów z firmą nie przewidują reklamacji. Co zatem zrobić?

Najprościej i najbezpieczniej jest po prostu czekać na ewentualny pozew. Niektóre firmy faktycznie pozywają inne zaś tego nie praktykują ograniczając się do wezwania do zapłaty. Pozwy zawsze kierowane są przeciwko właścicielom pojazdów, w oparciu o dane z CEPIK. Tymczasem, pozew o zapłatę w takiej sprawie należy skierować przeciwko osobie, która zaparkowała pojazd w danym miejscu i czasie. Zarządca musi również wykazać, że spełnione zostały wszelkie obowiązki w zakresie poinformowania konsumenta o warunkach zawieranej umowy. W praktyce, firmy parkingowe nie są w stanie udowodnić ww. elementów, co kończy się przegraniem przez nich procesu - mówi Hojda w rozmowie z dziennik.pl.

Ekspert przyznaje, że sprawa budzi wiele emocji. Są bowiem przypadki, że żółty bilecik otrzyma kierowca, który nie zdążył jeszcze przynieść do auta biletu z parkometru. Pojawiają się nawet wezwania do zapłaty z wyższą kwotą np. 600 złotych.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 01.01.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 01.01.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Ujęcie z 1 stycznia. "Często wpada". Leśnicy komentują
Ujęcie z 1 stycznia. "Często wpada". Leśnicy komentują
Dramat rodzin po pożarze. Bez przerwy szukają bliskich. "Straszny moment"
Dramat rodzin po pożarze. Bez przerwy szukają bliskich. "Straszny moment"
Kto po Trumpie? Ruszyła giełda nazwisk. Wskazali faworyta
Kto po Trumpie? Ruszyła giełda nazwisk. Wskazali faworyta
Ratował ludzi w szwajcarskim barze. "Płonęli żywcem"
Ratował ludzi w szwajcarskim barze. "Płonęli żywcem"
Leżał skulony na lodzie. Takiego finału akcji nikt się nie spodziewał
Leżał skulony na lodzie. Takiego finału akcji nikt się nie spodziewał
Rosja powiększy siły nad Bałtykiem? "Będzie przemieszczać zasoby"
Rosja powiększy siły nad Bałtykiem? "Będzie przemieszczać zasoby"
Straż Graniczna nie odpuszcza. Sypią się deportacje. Z 266 aż 200 to Ukraińcy
Straż Graniczna nie odpuszcza. Sypią się deportacje. Z 266 aż 200 to Ukraińcy
Pożar w Szwajcarii. Wideo wyciekło do sieci. Drastyczne sceny
Pożar w Szwajcarii. Wideo wyciekło do sieci. Drastyczne sceny
Taki widok w Nowy Rok. Piszą, co wypadło z auta. Zdjęcie z Gliwic
Taki widok w Nowy Rok. Piszą, co wypadło z auta. Zdjęcie z Gliwic
Leśnicy wyszli na obchód. Nagle je zauważyli. "Śnieg odsłonił"
Leśnicy wyszli na obchód. Nagle je zauważyli. "Śnieg odsłonił"
Nietypowa kolęda na Śląsku. Księża wprowadzili obowiązkowe zaproszenia
Nietypowa kolęda na Śląsku. Księża wprowadzili obowiązkowe zaproszenia