Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
MDO
|

Agata Rubik ma pomysł na przetrwanie zimy. Nie jest tani

5
Podziel się:

Wszystko wskazuje na to, że okres zimowy przyniesie wiele nowych wyzwań dla Polaków. Niektórzy niepokoją się o to, że nie będzie czym ogrzewać domów. Czy podobnie jest w przypadku Agaty Rubik?

Agata Rubik ma pomysł na przetrwanie zimy. Nie jest tani
Agata Rubik z rodziną (Licencjodawca, AKPA)

Agata i Piotr Rubikowie są bardzo aktywni w przestrzeni internetowej. Uwielbiają pokazywać między innymi swoje życie codzienne. Znana para publikuje przeróżne materiały. Niejednokrotnie wywołują one mnóstwo śmiechu.

Rubikowie z wielką chęcią relacjonują również podróże po całym świecie. Agata Rubik już niejednokrotnie dawała do zrozumienia, że na brak pieniędzy absolutnie narzekać nie może.

Czy w obecnej sytuacji coś się zmieniło? Nie ma co ukrywać, że wielu Polaków ogarnął niepokój. Za oknem robi się coraz chłodniej, co przekłada się na temperaturę w domach. Opału natomiast albo brakuje, albo jego cena wprawia w osłupienie.

Wobec tego nasi rodacy zastanawiają się, jak nieco zaoszczędzić. Fani Rubików zaczęli ich dopytywać, czy mają na to jakiś patent. Wówczas okazało się, że para ogrzewa dom gazem. Gdy jest za zimno, pomagają ciepłe ubrania i... miłość.

Na razie nie ogrzewamy. Od kilku dni nosimy ciepłe skarpety i dresy. Poza tym dużo się tulimy i mówimy sobie ciepłe słowa. W domu mamy piec gazowy, ale dogrzewać możemy też prądem - przekazała na Instagramie Agata Rubik.

Oto patent Rubików na mroźną zimę

Fani jednak nie odpuszczali, jakby cytowana odpowiedź ich nie zadowoliła. Dociekali, czy Agata i jej znany mąż boją się zimy i czy są na nią przygotowani. Wówczas Rubik udzieliła totalnie niespodziewanej odpowiedzi!

Tak [boję się], kupiłam bilety do Australii - odparła.

Loty do Australii tanie nie są. Z pewnością mało kogo byłoby stać na to, by spędzić tam zimę.

Zobacz także: Forum Ekonomiczne w Karpaczu. "Biedronka dla Dobra Wspólnego"
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(5)
Gosia
5 dni temu
Oj oj narzekała na to że czesne dzieci do szkoły drogie, że brak koncertów u męża bo pandemia była,ale na zagraniczne wyjazdy były,a teraz twierdzi że kupiła bilety lotnicze do Australii,bo boi się zimna,co za obłuda i próżność.
ola
6 dni temu
Ja grzejników Też jeszcze nie odkręciłam. I nie zamierzam... aż do prawdziwej zimy. Jedyny minus przy obecnej pogodzie (wilgotno, pochmurno) to pranie wolniej schnie.
ola
6 dni temu
To była ironia 🙄 co miała powiedzieć?
Pan Zenek
6 dni temu
A ja przetrwałem już ponad 50 zim bez pomysłów pani Rubik.
Pawłowicz
6 dni temu
Mam dla niej lepszą radę; na zimę trampki, na lato dziecko!
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić