Andrzej Seweryn pobity?! Wstrząsające wieści

Porażające ustalenia przekazał "Super Express". Z doniesień tabloidu wynika, że w teatrze doszło do pobicia 77-letniego Andrzeja Seweryna. Na skutek tego zdarzenia doznał powierzchniowego urazu klatki piersiowej. Wiadomo, kogo oskarża prokuratura.

Andrzej SewerynAndrzej Seweryn
Źródło zdjęć: © Licencjodawca | AKPA

Zdarzenie miało miejsce 26 lutego 2021 roku w Teatrze Polskim. Wówczas obowiązywał jeszcze nakaz noszenia maseczek.

Zostałem poproszony o założenie maseczki na twarz. Odmówiłem. Stanąłem na krzesełku i zapytałem innych widzów, czy chcą siedzieć w maseczkach. Odpowiedzieli, że tak. Wtedy pojawił się ktoś z obsługi, zaczęli mnie wynosić. Cała sytuacja była dość nieprzyjemna - powiedział "Super Expressowi" znany muzyk Witold Mikołajczuk.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Jabłczyńska często chodzi bez makijażu: "Jestem wyluzowana na punkcie swojego wyglądu..."

To właśnie 42-latek miał uderzyć pięścią w żebra Andrzeja Seweryna. Oskarża go o to prokuratura. - Prokuratura Rejonowa Warszawa Śródmieście - Północ prowadziła postępowanie, które zostało zakończone w dniu 28 czerwca 2023 roku skierowaniem aktu oskarżenia przeciwko Witoldowi M., oskarżonemu m.in. o spowodowanie lekkiego uszczerbku na zdrowiu pokrzywdzonego Andrzeja S., w związku z podjętą przez niego interwencją na rzecz ochrony bezpieczeństwa - powiedział w rozmowie z "SE" Szymon Banna, Prokurator Prokuratury Rejonowej w Warszawie.

Występek ten został zakwalifikowany przez prokuratora jako występek o charakterze chuligańskim. Akt oskarżenia dotyczy zdarzenia z dnia 26 lutego 2021 roku, do którego doszło w Warszawie przy ul. Karasia 2 i obejmuje również dwa inne zarzuty na szkodę dwóch innych osób - spowodowania uszczerbku na zdrowiu oraz naruszenia nietykalności cielesnej - dodał.

Witold Mikołajczuk zaskoczony

Mikołajczuk był zaskoczony tym, że na liście pokrzywdzonych pojawiło się nazwisko Seweryna.

Przecież on stał z boku, nie brał udziału w zdarzeniu - uważa muzyk.

Z akt sprawy, które przytacza tabloid, wynika, że Seweryn miał zeznać, iż został uderzony przez Mikołajczuka w żebra. W wyniku tego zdarzenia doznał "powierzchownego urazu klatki piersiowej". Za coś takiego można trafić do więzienia nawet na dwa lata.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie