Anna Popek moczy nogi w misce. Tak odpoczywa po pielgrzymce

Anna Popek wybrała się na pielgrzymkę. Gwiazda wyruszyła na Jasną Górę w towarzystwie siostry Magdaleny Krupy. Po wyprawie do Częstochowy podzieliła się z fanami zdjęciem, na którym moczy obolałe nogi w misce.

Anna PopekAnna Popek
Źródło zdjęć: © Instagram

Anna Popek nigdy nie ukrywała, że jest osobą wierzącą. Tym razem opisała internautom swoją przygodę z pielgrzymki na Jasną Górę.

Prezenterka wybrała się do Częstochowy w towarzystwie siostry Magdaleny Krupy. Obydwie panie spakowały najpotrzebniejsze rzeczy, założyły wygodne buty i ruszyły w drogę z miejscowości Wiewiec (woj. łódzkie).

Pielgrzymka Anny Popek była pieszą wędrówką. Łącznie, na własnych nogach, prezenterka przebyła około 50 kilometrów. Wraz z całą grupą pielgrzymów w czwartkowy poranek wyruszyła z Parafii Św. Marcina w Wiewcu, by wieczorem dotrzeć na Jasną Górę.

Pierwszy post z wyprawy gwiazda opublikowała po przebyciu pierwszych 15 kilometrów. - Wiecie jak to przyjemnie jest się położyć na trawie? Zwłaszcza, gdy się przemaszerowało 15 km? Cieszymy się każdą minutę odpoczynku, bo przed nami jeszcze 30 km. O 18.00 powinniśmy już być w Częstochowie - przyznała.

Anna Popek moczy nogi w misce. Tak odpoczywa po pielgrzymce

Anna Popek dotarła szczęśliwie do celu. Refleksjami z pielgrzymki podzieliła się dopiero następnego dnia, w piątek. Opublikowała na Instagramie zdjęcie, na którym widać, jak moczy nogi w misce. - Każdy, kto pielgrzymował wie, że najbardziej trud wędrówki odczuwają stopy. To one krok po kroku przybliżają nas do celu, ale też one biorą na siebie cały ciężar duszy i ciała - zaczęła wpis.

Nic więc nie daje danej radości jak zasłużony odpoczynek i miska z zimną wodą w której nasze stopy znajdują ukojenie. Jesteśmy z siebie dumne, że mimo upału i słabości dotarłyśmy wczoraj na Jasną Górę - pochwaliła się Anna Popek.

Przy okazji prezenterka podziękowała całej grupie oraz tym, którzy pomagali jej na trasie. Wymieniła pana, który woził chłodną wodę, osobę, która dowoziła kawę, herbatę i kanapki, a także księdza proboszcza z Cykarzewa Starego. Jak napisała Popek, duchownemu dziękuje "za pyszne ciasto i oranżadę, które czekały na nas na plebanii".

Zdjęcie Anny Popek moczącej nogi w misce można zobaczyć poniżej.

Trasa pielgrzymki
Trasa pielgrzymki © Google Maps

Anna Popek w 2016 roku: "Bardzo chciałabym się spotkać z papieżem Franciszkiem, ale to może być trudne"

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 14.02.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 14.02.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Biskup sosnowiecki zwrócił się do księży. "Świat wytyka nas palcami"
Biskup sosnowiecki zwrócił się do księży. "Świat wytyka nas palcami"
Wegańskie sery z Wrocławia gotowe na podbój Europy. Rewolucja już za chwilę
Wegańskie sery z Wrocławia gotowe na podbój Europy. Rewolucja już za chwilę
Oto, co się dzieje na Krupówkach. Walentynkowe oblężenie w Zakopanem
Oto, co się dzieje na Krupówkach. Walentynkowe oblężenie w Zakopanem
Awantura na pokładzie samolotu. Awaryjne lądowanie w Brukseli
Awantura na pokładzie samolotu. Awaryjne lądowanie w Brukseli
Policjanci interweniowali w domu zakonnic. Jest komentarz z policji
Policjanci interweniowali w domu zakonnic. Jest komentarz z policji
"Leśne randki". Aż rozbłysły im oczy. Leśnicy złapali na fotopułapce
"Leśne randki". Aż rozbłysły im oczy. Leśnicy złapali na fotopułapce
Uznali go za wymarłego. Wrócił do natury. Naukowcy dokonali niemożliwego
Uznali go za wymarłego. Wrócił do natury. Naukowcy dokonali niemożliwego
Dramat mieszkańców Gdańska. "Woda leje się z sufitu, po ścianach, z lamp"
Dramat mieszkańców Gdańska. "Woda leje się z sufitu, po ścianach, z lamp"
Takiej sytuacji nie było od 1886 r. Rekordowy spadek poziomu wody w Bałtyku
Takiej sytuacji nie było od 1886 r. Rekordowy spadek poziomu wody w Bałtyku
Poraniony i ledwo żywy. Ktoś skatował królika. Szukają oprawcy
Poraniony i ledwo żywy. Ktoś skatował królika. Szukają oprawcy
Największe zoo w Polsce nadal pozostaje zamknięte. Podano powód
Największe zoo w Polsce nadal pozostaje zamknięte. Podano powód