Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
EKO
|
aktualizacja

Dramat Ewy Błaszczyk. Aktorka nie jest w stanie uporać się z żałobą

287
Podziel się:

Ewa Błaszczyk zrobiła spektakularną karierę aktorską, nie można jednak powiedzieć, aby życie ją oszczędzało. Niedawno wydarzyło się kolejne nieszczęście – po ciężkiej chorobie zmarła mama gwiazdy. Żałoba okazała się wyzwaniem ponad siły Błaszczyk.

Dramat Ewy Błaszczyk. Aktorka nie jest w stanie uporać się z żałobą
Ewa Błaszczyk nie jest w stanie dojść do siebie po śmierci bliskiej osoby (AKPA, AKPA)

Ewa Błaszczyk nie kryła, że jej mama choruje. Publicznie opowiadała o tym, jak bardzo niepokoi się o bliską osobę i ile wysiłku musi włożyć w opiekę nad seniorką. W dodatku aktorka była zmuszona dzielić czas między dwa szpitale, ponieważ zajmuje się również pozostającą w śpiączce córką Olą.

Mam dwa szpitale. Jeden, w którym jest Ola, a drugi na Mokotowie, u mojej mamy, którą się opiekuję – tłumaczyła Ewa Błaszczyk (Pomponik).

Ewa Błaszczyk straciła mamę. Nie radzi sobie z żałobą?

Niestety, lekarze nie byli w stanie pomóc ciężko chorej kobiecie i mama Ewy Błaszczyk zmarła. Według ustaleń tygodnika "Rewia" aktorka wyjątkowo ciężko to przeżyła. Jak twierdzi informator pisma, Błaszczyk spędza wiele czasu, wspominając okres dzieciństwa.

Przed nią trudny moment, bo teraz będzie musiała zmierzyć się z przeszłością w mieszkaniu swojej mamy. Jest tam mnóstwo zdjęć, rodzinnych pamiątek przypominających cudowne lata jej dzieciństwa, dorastania i młodości – tłumaczyła osoba z otoczenia aktorki w rozmowie z tygodnikiem "Rewia".

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: Zobacz też: Ewa Błaszczyk o hejcie i wyciąganiu wniosków. "Nie uczymy się na błędach, ale trzeba robić swoje"

Aby poradzić sobie z tak wieloma obowiązkami, Ewa Błaszczyk była zmuszona poprosić o pomoc swoją córkę. Na szczęście dla aktorki, Marianna wspiera matkę w żałobie i pomaga jej zarówno w prowadzeniu fundacji AKogo?, jak i codziennych obowiązkach.

W ostatnich miesiącach Ewie trudno było udźwignąć budowę kolejnej kliniki, prowadzenie fundacji AKogo?, opiekę nad Olą oraz opiekę nad mamą. Bardzo pomaga jej córka Marianna. Dzięki niej również teraz łatwiej będzie zmierzyć się ze wspomnieniami i uporządkowaniem mieszkania ukochanej mamy – uspokajał znajomy aktorki w rozmowie z "Rewią".
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(287)
grzegorzyna
3 miesiące temu
Jeżeli mama pani Ewy Błaszczyk dozyła sędziwego w miarę wieku to trzeba to zrozumiec ze musialo to w koncu nastapić. Nic nie trwa wiecznie.
Bozena
3 miesiące temu
Śmierć rodzica jest trudna...jednak mama pani Błaszczyk to zapewne była wiekowa dama!!! Umierają młodzi,śmierć jest czymś naturalnym dla starych ludzi,chociaż tak boli😢😢😢
wojskowy
3 miesiące temu
Jak jest artykół który powinien mieć komentarze to oczywiście nie ma WOJNA i propaganda sukcesu Ukrainy tam nie ma komentarzy i możliwości wypowiedzenia się a CZEMU PO PRAWDA POSZŁA się ....
Nika
3 miesiące temu
Jak jesteś taki mądry to sam wybuduj klinikę Ciemna Maso a potem wypisuj takie rzeczy
marie
3 miesiące temu
Przesada z tymi emocjami- ma widać mnóstwo siły. Skoro tak, to dlaczego wzywa na pomoc i przyjmuje pomoc od swej córki? Dlaczego nie pozwoli jej żyć swoim życiem, tylko wciągnęła ją w swoje sprawy i swoją odpowiedzialnośc jako rodzic? Przesłałam na jej fundację duże pieniądze, bo popieram to co robi, ale nie podoba mi się "zniewolenie" drugiej córki
Aganos
3 miesiące temu
Każda śmierć osoby która kochamy boli i trudno się z tym pogodzić niby wiemy że przyjdzie ten czas ale jak się kogoś kocha to trudno się z nim rozstać więc przestańcie głupoty wypisywać że to nic takiego i każdego to czeka
ebybyyby
3 miesiące temu
Lans nawet przy pomocy śmierci matki...
zdziwiony
3 miesiące temu
Jakie wielkie nieszczęście. Nikomu do tej pory nie zmarła mama.
PODZIWIAM PAN...
3 miesiące temu
Dodajcie o śmieci sprzed X lat MĘŻA,NIEODŻALOWANEGO PANA JACKA JANCZARSKIEGO
mag
3 miesiące temu
zawsze to smutne jak ktoś odchodzi, ale uważam że jak człowiek ma już te 25- 30 lat to musi myśleć o tym że rodzice wiecznie żyć nie będą, a co dopiero 60.
jaal
3 miesiące temu
Bardzo współczuję, ale przecież wiadomo, że człowiek musi kiedyś umrzeć! Mama p. Błaszczyk osiągnęła pewien wiek i śmierć staje się wtedy czymś naturalnym. Dlatego sądzę, że trzeba się wcześniej psychicznie przygotować na odejście bliskiej osoby. Tego najwyraźniej p. Błaszczyk nie potrafiła.
Alicja
3 miesiące temu
Smutne ale ile lat miała mama? Może trzeba podziekowac jej za wspaniałe życie?
Mike
3 miesiące temu
To smutne i godne współczucia - z drugiej strony, ma drugą, zdrową córkę, no i dużo zrobiła dla innych ludzi, także dzięki swej sławie. Wielu ludzi ma ciężej... Nie oznacza to, że należy sobie dowcipkować na temat, ale załamywać się też nie ma sensu...
Gość
3 miesiące temu
Celebryci tak mają, jeżeli nie opowiedzą w mediach co za tragedie ich spotykają i że to ponad ich siły uważają dzień za stracony bezpowrotnie.
...
Następna strona
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić