Drożyzna dopadła Rodowicz. Nie stać jej na to 

Rosnące ceny i koszty utrzymania sprawiają, że większość Polaków modyfikuje tegoroczne plany urlopowe. Nie inaczej jest także w przypadku Maryli Rodowicz, która postanowiła odpuścić sobie wakacje. - Luksus kosztuje - mówi gwiazda estrady w rozmowie z "Super Expressem".

Rodowicz zaciska pasa. Nici z luksusowych wakacjiRodowicz zaciska pasa. Nici z luksusowych wakacji
Źródło zdjęć: © Instagram | Maryla Rodowicz
Jakub Artych

W lipcu, korzystając z chwili oddechu między festiwalem w Opolu a kolejnymi koncertami, Maryla udała się na weekend do Amsterdamu. Prawdopodobnie będzie jej to jeden z ostatnich takich wypadów w tym roku.

Jak nie wiadomo o co chodzi, to zawsze chodzi o pieniądze. Inflacja i drożyzna dopada każdego i nie oszczędza nawet polskich artystów. Z tego powodu Rodowicz musiała zrezygnować z zagranicznych wakacji.

Jak chcemy wypoczywać w super luksusowych warunkach, to niestety, musimy za to słono zapłacić. A ja chętnie wzięłabym ze sobą dzieci. To już cztery bilety, które musiałabym kupić. Ja musiałabym lecieć w biznesklasie, już nie mam zdrowia studenckiego. A przecież nie posadzę dzieci w ekonomiku. Musiałyby lecieć w tej samej klasie, co ja. Do tego hotel dla tylu osób. To jest bardzo duży koszt - podkreśla Maryla Rodowicz dla "Super Expressu".

Jeżeli wokalistka zdecyduje się już na wakacje, to zdecydowanie będzie to Polska. Jak przyznała, chętnie pojechałaby na Mazury, które dla wielu osób są oazą spokoju. - Mój starszy syn, który teraz buduje drewniane domy na Mazurach, powiedział, że wybuduje dla mnie pomost. Nawet kupił już łódkę - dodaje Rodowicz.

Rodowicz nie kończy kariery

Maryla Rodowicz od ponad pół wieku (!) króluje na polskiej scenie muzycznej. 76-letnia artystka nie zamierza jednak kończyć kariery. Mimo upływu lat, Rodowicz nadal ma sporo energii. Pozytywną moc przekazuje swoim fanom. Od stycznia na ekranie telewizorów pojawi się w czwartym sezonie "The Voice Senior 4" i pewnie zaliczy kolejne występy na scenie.

Małgorzata Rozenek wspomina bal charytatywny Omeny Mensah: "To była symboliczna kwota"

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
13-latek nie żyje. Tragedia o poranku. Rodzice wezwali służby
13-latek nie żyje. Tragedia o poranku. Rodzice wezwali służby
Schwytali dwóch Rosjan. Ujawnili kulisy
Schwytali dwóch Rosjan. Ujawnili kulisy
Szokujące sceny na lotnisku w San Francisco. "To jest nieamerykańskie"
Szokujące sceny na lotnisku w San Francisco. "To jest nieamerykańskie"
Kiedy sadzić dalie? Zaznacz w kalendarzu taką datę
Kiedy sadzić dalie? Zaznacz w kalendarzu taką datę
Hiszpańskie media: Przyjaźń z Trumpem bardziej szkodzi niż pomaga
Hiszpańskie media: Przyjaźń z Trumpem bardziej szkodzi niż pomaga
"Nie sposób uwierzyć". Pożegnali tenora. Wpis ściska za serce
"Nie sposób uwierzyć". Pożegnali tenora. Wpis ściska za serce
Tragiczny wypadek we wrocławskim zoo. Nie żyje Sam
Tragiczny wypadek we wrocławskim zoo. Nie żyje Sam
Utrudnienia między Otwockiem a Falenicą. Paraliż linii kolejowej nr 7
Utrudnienia między Otwockiem a Falenicą. Paraliż linii kolejowej nr 7
Incydent na kolei. Przyjechała policja. Przebadali maszynistów
Incydent na kolei. Przyjechała policja. Przebadali maszynistów
Tam zginął Janusz Ratajczak. Nazywają ją "drogą śmierci"
Tam zginął Janusz Ratajczak. Nazywają ją "drogą śmierci"
Incydent w ambasadzie Chin w Tokio. Jest protest
Incydent w ambasadzie Chin w Tokio. Jest protest
Bez kurtki i butów. 3-latek sam na ulicy. Oto co zastali w domu
Bez kurtki i butów. 3-latek sam na ulicy. Oto co zastali w domu