pieniadze

12.02.2017 22:06

"Moje życie jest puste". Brytyjka pozywa za wygraną na loterii

Pochodząca z Edynburga Jane Park postanowiła złożyć pozew sądowy przeciwko organizatorowi loterii pieniężnej Euromillions, w ramach której wygrała milion funtów. Brytyjka twierdzi, że "pieniądze zniszczyły jej życie". Zadeklarowała, że ewentualne odszkodowanie finansowe przeznaczy na cele charytatywne.

Wygraną przyniósł jej pierwszy los, jaki w życiu kupiła. Stała się wówczas najmłodszą zwyciężczynią w historii loterii Euromillions w Wielkiej Brytanii. Wspomina, że jej babcia przeczuła, że fortuna ją unieszczęśliwi.

Jane została milionerką w 2013 roku, mając zaledwie 17 lat. Dziś kobieta uważa, że tak młode osoby nie powinny móc legalnie brać udziału w loterii pieniężniej, w której stawką jest tak wysoka wygrana. Chce, by dolna granica wieku uczestników wynosiła 18, a nie jak dotąd - 16 lat.

21-latka wyznała mediom, że nagłe bogactwo zabrało jej całą radość z zakupów. Wiedząc, że może sobie pozwolić na wszystko, nie odczuwa przyjemności z kupowania.

Jane zaklina się, że niemal codziennie żałuje, że ma tyle pieniędzy. "Moje życie byłoby bez nich znacznie prostsze" - dodaje. Twierdzi, że wygrana przyniosła jej niechcianą sławę, przez którą nie może spokojnie wyjść do pubu.

"Mam mnóstwo dóbr materialnych, ale poza nimi moje życie jest puste. Jaki jest sens mojej egzystencji?" - zastanawia się Jane.

"Ludzie patrzą na mnie i myślą, że chcieliby prowadzić taki tryb życia i mieć moje pieniądze, ale nie rozumieją jak bardzo zestresowana jestem" - przekonuje Brytyjka.

Jane przyznaje również, że fortuna wpłynęła na jej relacje z bliskimi. Ostatniego chłopaka obsypywała prezentami, ponieważ sądziła, że "to go uszczęśliwi". Związek zakończył się po 18 miesiącach.

pieniadze
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić