Izabela Janachowska w szpitalu. "Z różowej Barbie stałam się pacjentką"

Smutne informacje przekazała za pośrednictwem swego konta na Instagramie Izabela Janachowska. Gwiazda Telewizji Polsat tuż po konferencji ramówkowej tej stacji trafiła do jednego ze szpitali w Warszawie. Potrzebowała pilnej pomocy medycznej. "Ostatnie dni nie były dla mnie łatwe" - napisała.

Izabela Janachowska. Izabela Janachowska na konferencji ramówkowej. Tuż po niej trafiła do szpitala.
Źródło zdjęć: © AKPA | AKPA

W czwartek, 3 sierpnia 2023 roku odbyła się konferencja ramówkowa Polsatu. Poinformowano na niej, co stacja przygotowała dla swoich widzów na jesień. Oferta zdaje się być bogata.

Wśród wielu gwiazd na wydarzeniu pojawiła się też - znana i lubiana m.in. z programów na temat ślubów - Izabela Janachowska.

Izabela Janachowska w szpitalu. Potrzebowała pomocy neurologicznej

Kobieta prezentowała się nienagannie. Miała na sobie różową kreację. Nie czuła się jednak dobrze. Teraz okazuje się, że tuż po konferencji gwiazda potrzebowała pilnej pomocy medycznej. Smutnymi wiadomościami podzieliła się na Instagramie.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Izabela Janachowska mówi wprost: "Nie jestem fanką wypełniaczy!"

W czwartek, tuż po ramówce trafiłam na Oddział Neurologii w stanie zagrażającym życiu. I tak z różowej Barbie stałam się pacjentką IPiN… - podała.

Następnie uspokoiła fanów, że aktualnie sytuacja została opanowana. Ustalono jej plan leczenia. Niebawem opuści lecznicę. Teraz przed Janachowską regularne kontrole i badania. Nie wiadomo jednak, co dokładnie dolega 36-latce.

Mam do Was jednak apel: badajcie się! Nie ignorujecie objawów, jeżeli coś Was zaniepokoi, idźcie z tym do lekarza - prosiła.

Janachowska podziękowała także całemu personelowi I Kliniki Neurologicznej IPiN. Wyrażała ogromną wdzięczność za dobrą opiekę. "Wasza praca, codzienna walka o zdrowie i życie pacjentów jest bezcenna" - podsumowała.

Fani i przyjaciele pospieszyli z komentarzami na Instagramie. Życzyli swojej ulubienicy szybkiego powrotu do zdrowia. "OMG. Pamiętam, jak na ramówce mówiłaś, że jesteś bardzo zmęczona. Dobrze, że sytuacja jest już opanowana" - pisała jedna osoba.

Zwolnij, za dużo pracy, odpoczywaj, trzymaj się - dodawała następna.
Wybrane dla Ciebie
Christian Mansell: Walka z ADHD i powrót do wyścigów
Christian Mansell: Walka z ADHD i powrót do wyścigów
Tak zakończyło się odśnieżanie parku w Łodzi. "Kto teraz zapłaci za naprawę?"
Tak zakończyło się odśnieżanie parku w Łodzi. "Kto teraz zapłaci za naprawę?"
Chaos na lotnisku w Australii. Pijany pasażer wbiegł na pas startowy
Chaos na lotnisku w Australii. Pijany pasażer wbiegł na pas startowy
Pod psem załamał się lód. Akcja strażaków na Kanale Żerańskim
Pod psem załamał się lód. Akcja strażaków na Kanale Żerańskim
Polak ranny w pożarze. Wieści ze Szwajcarii. MSZ informuje
Polak ranny w pożarze. Wieści ze Szwajcarii. MSZ informuje
5-latka zginęła podczas zabawy w hamaku. 41-latek usłyszał zarzuty
5-latka zginęła podczas zabawy w hamaku. 41-latek usłyszał zarzuty
Leśnicy są bezwzględni. Zakaz wstępu do lasu. "Prosimy o zrozumienie"
Leśnicy są bezwzględni. Zakaz wstępu do lasu. "Prosimy o zrozumienie"
Pożar w Crans-Montana. Rodziny wciąż bez odpowiedzi. Rośnie gniew
Pożar w Crans-Montana. Rodziny wciąż bez odpowiedzi. Rośnie gniew
Mężczyzna nie żyje. Zaatakował go amstaff. Właściciel nie przyznaje się do winy
Mężczyzna nie żyje. Zaatakował go amstaff. Właściciel nie przyznaje się do winy
Tragedia w sylwestra. W Anitę wjechał pijany 26-latek. Doniesienia z prokuratury
Tragedia w sylwestra. W Anitę wjechał pijany 26-latek. Doniesienia z prokuratury
Dramat w sylwestra. Odpalali fajerwerki. 14-latek ranny w oko
Dramat w sylwestra. Odpalali fajerwerki. 14-latek ranny w oko
6-latka na sankach. Dziecko wjechało prosto przed samochód
6-latka na sankach. Dziecko wjechało prosto przed samochód