Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
Karolina Sobocińska
Karolina Sobocińska
|
aktualizacja

Jest modelką plus size. Ewa Zakrzewska mówi, co ją spotkało w samolocie. "Uwłaczające"

542
Podziel się:

Ewa Zakrzewska jest znaną modelką plus size. W związku z zawodem musi często podróżować. Niedawno w samolocie jednej z tanich linii lotniczych spotkała ją przykra sytuacja. – Wszyscy się na mnie patrzyli, czułam ogromne zażenowanie – wyznała w programie o2.pl "Obgadane".

Jest modelką plus size. Ewa Zakrzewska mówi, co ją spotkało w samolocie. "Uwłaczające"
Ewa Zakrzewska powiedziała w o2.pl o sytuacji, która spotkała ją w samolocie (AKPA)

Wszystko przez pasy bezpieczeństwa. – Latam dużo, więc wiem, że w niektóre pasy czasem się nie zapinam albo jest ciasno. Więc od razu, gdy tylko pojawiam się w samolocie, proszę o przedłużkę, czasami na zaś – mówi modelka.

Tak było i tym razem. Ewa, która miała miejsce przy wyjściu ewakuacyjnym, poprosiła stewardessę o przedłużkę. Ta odpowiedziała, że zaraz ją przyniesie, ale tego nie zrobiła. Samolot ruszył i dopiero po ponad dwóch godzinach lotu, tuż przed lądowaniem, jedna ze stweardess zwróciła uwagę, że Ewa nie jest zapięta w pas.

Zrobiła bardzo głośną scenę. Ludzie zaczęli się odwracać z kilku rzędów, ja byłam w dość sporym szoku – powiedziała Ewa Zakrzewska w wywiadzie udzielonym o2.pl.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: Jest modelką plus size. Ewa Zakrzewska mówi, co ją spotkało w samolocie
Powiedziała: "ja teraz muszę przesadzić ludzi, pani się nie mieści w pas". Przesadziła panią, zamieniła mnie miejscami, dostałam dopiero wtedy przedłużkę. Wszyscy się na mnie patrzyli, czułam ogromne zażenowanie, ponieważ zrobiła to tak ostentacyjnie i naprawdę się musiała postarać, żeby to wyszło tak teatralnie i uwłaczająco dla mnie – dodała.

Stewardessa komentuje. "Absurdalna sytuacja"

Sprawę skomentowała dla o2.pl Magda Klein, stewardessa prowadząca na Instagramie konto "latająca_mama".

Ta sytuacja jest absurdalna, jest to wyraźny błąd personelu. Naszym obowiązkiem jest dopilnować, by każdy pasażer miał w czasie startu i lądowania zapięte pasy – powiedziała.
To nie jest wina tej dziewczyny, ona poprosiła o przedłużkę. Zasady są takie, że powinna tę przedłużkę dostać. Stewardessa, która została poproszona o nią, powinna jej ją przynieść i od razu ją przesadzić, ponieważ osoby z przedłużką nie mogą siedzieć w potencjalnych punktach ewakuacji – na początku samolotu (w zależności od linii), na skrzydłach i na końcu – wyjaśniła

Ewa próbowała skontaktować się z linią lotniczą, żeby wyjaśnić sprawę, ale bezskutecznie. W końcu nagłośniła incydent w mediach społecznościowych. Nie po to, żeby się żalić, ale po to, żeby uchronić innych przed podobnymi sytuacjami. – Nie chciałabym, żeby ta sytuacja dotknęła kogoś, kto jest bardziej delikatny niż ja, bo ja już dużo przeszłam i mimo to mocno mnie to dotknęło. A są osoby, które mogłyby sobie później nie poradzić. Dużo osób w ogóle rezygnuje z lotów – stwierdziła.

Ewa Zakrzewska o hejcie w sieci. "Komentarze są bardzo mocne"

W rozmowie z o2.pl Ewa Zakrzewska opowiedziała też m.in. o hejcie, z którym się spotyka w sieci. – Komentarze w internecie niekiedy są bardzo mocne. Dostaję dużo komentarzy agresywnych od mężczyzn. Pojawił się taki komentarz jednego z mężczyzn, że "gdybym się znalazła w zasięgu jego ręki, toby mnie po prostu za****ł" – stwierdziła.

Niekiedy negatywne komentarze piszą też kobiety. Ewa przyznała, że miała stalkerkę. – Regularnie każde moje zdjęcie, każdy mój wpis hejtowała. I kiedy zobaczyła, że nie reaguję, że ten hejt mnie nie dotyka, to zaczęła szukać mojej rodziny. I wtedy powiedziałam "stop". Znalazłam prawnika, który zgłosił sprawę. Kobieta miała anonimowe konta e-mail i na Facebooku, ale mimo to prokurator i policja ją znaleźli. Była gdzieś w krajach Beneluksu, dostała europejski nakaz przesłuchania.

Tak się wystraszyła, że zniknęła i nic już więcej o niej nie słyszałam - mówi Ewa Zakrzewska.
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(542)
FitPositive
2 miesiące temu
Po pierwsze: Nikt nie kazał jej być grubym. Musi się liczyć z takimi akcjami. Po drugie: cena biletu powinna być uzależniona od wagi pasażera. To jest logiczne.
Post Mortem
2 miesiące temu
Mętownia zawsze silna w tłumie..a swoja droga kto zatrudnia takie chamskie stewardessy? 70% Amerykanów jest duzo grubszych niz piękna pani Ewa a nikt w samolotach Pan Am czy American Airlines takich cyrkow nie odstawią jak stewardessa z Polski. Ciekawe na Insta tez wrzucila sytuację ze swoim chamskim udziałem?
Normalny Pola...
2 miesiące temu
Ta pani jest super. Szkoda że wkoło tyle mętów zatruwa życie.
To nie chorob...
2 miesiące temu
te rączki w górę wklepane przez podobne do niej jako przekaz: jedz, jedz, no jeszcze kawałeczek będziesz wielkim obciążeniem dla społeczeństwa. A to sanitariusz ni udźwignie noszy, podasz do sądu, zarobisz, a to łóżko w szpitalu się zarwie i znów zarobisz, w samolocie zarobisz a zapłacimy my , podatnicy. Ale chore dziecko na jakąś rzadką chorobę to musi rodzina żebrać zbiórkę bo nie refundują ... Smacznego...
To nie chorob...
2 miesiące temu
i te rączki w górę wklepane przez podobne do niej jako przekaz: jedz, jedz, no jeszcze kawałeczek będziesz wielkim obciążeniem dla społeczeństwa. A to sanitariusz ni udźwignie noszy, podasz do sądu, zarobisz, a to łóżko w szpitalu się zarwie i znów zarobisz, w samolocie zarobisz a zapłacimy my , podatnicy. Ale chore dziecko na jakąś rzadką chorobę to musi rodzina żebrać zbiórkę bo nie refundują ... Smacznego...
Danka
2 miesiące temu
mówi się że hipopotamy to samotniki a tu proszę ile osobników ujęło się za swoją
atha
2 miesiące temu
No z was bractwo, drodzy komentujący. Laska zrobiła to co powinna, grzecznie, cicho, nie awanturując się, zawinił ktoś inny, nawet nie od razu robiła awanturę tylko chciała załatwić sprawę bezpośrednio z liniami. A wy się teraz zachowujecie tak, że to na was by się przydał solidny, "pouczający" hejt.
Iks
2 miesiące temu
Siedziałam w samolocie obok otyłej nastolatki, nie mieściła się na swoim fotelu, zajmowała część mojego. Koszmar,łatwo mówić o zrozumieniu dla otyłych, jeśli się nie było w takiej sytuacji, gdy ktoś wciska cię w ścianę samolotu.
ada
2 miesiące temu
Jakim empatycznym narodem jestesmy,wszystko przeszkadza,nadwaga,niepelnosprawnosc,wstyd czytac niektore komentarze.
pawel-
2 miesiące temu
mogła wysiąść " na żądanie "
Lolek
2 miesiące temu
Jeśli do długości pasa bezpieczeństwa dodamy szerokość fotela wychodzi na to, że osoba mająca prawie 160cm w obwodzie się zapnie...
Iwona
2 miesiące temu
Promowanie otyłości to jak namawianie do samobójstwa, dzieci patrzą i myślą że tak należy wyglądać. A niby te tłuste mówią że sympatyczne a tu proszę...Roszczeniowa bo z własnej winy nie może normalnie zająć fotela, wstyd
Thobo
2 miesiące temu
Inną sprawą jest, że za każdy kilogram nadbagażu muszę płacić a otyli bez problemu wchodzą i obciążają samolot.
18lipca
2 miesiące temu
Czytam te komentarze i aż bije od ideałów..... a Ta Pani przynajmniej nie jest taka pusta jak większość chodzących wieszaków ...
...
Następna strona
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić