Jest zaskoczenie. Dziennikarka poszła do knajpy Musiała i pokazała ceny

Maciej Musiał otworzył kawiarnię w centrum Warszawy - Cafe Podrygi. Zwykle lokale należące do gwiazd potrafią szokować cenami. Jak jest w tym przypadku? Okazuje się, że nie najgorzej.

Ceny w lokalu Musiała. Tak to wyglądaCeny w lokalu Musiała. Tak to wygląda
Źródło zdjęć: © AKPA | AKPA
Łukasz Kuczera

Gwiazdy telewizji chętnie inwestują w różnego rodzaju biznesy, aby mieć dodatkowe źródło utrzymania. Jedną z popularnych form lokaty kapitału jest prowadzenie własnych restauracji, pubów czy kawiarni. Tą drogą podążył Maciej Musiał, który otworzył w centrum Warszawy lokal Cafe Podrygi.

Paragon grozy? Nie u Musiała

Zdarza się, że lokale otwierane przez gwiazdy muzyki czy ekranu szokują cenami, bo ich właściciele wychodzą z założenia, że klient powinien płacić "dodatek" za możliwość zjedzenia obiadu czy też wypicia kawy w nietuzinkowej scenerii. Przykładem mogą być chociażby ceny w restauracji należącej do Magdy Gessler.

Jednak Maciej Musiał obrał inną drogę. Do jego "Cafe Podrygi" wybrała się dziennikarka WP Gwiazdy i okazuje się, że w lokalu prowadzonym przez popularnego aktora nie otrzymamy "paragonu grozy".

Za espresso zapłacicie w "Cafe Podrygi" 9 zł, americano to koszt 12 zł. Najdroższe jest latte - to wydatek rzędu 14 zł. W ofercie są też herbaty, które wyceniono na 15 zł, ale w tym przypadku klient otrzymuje półlitrowy dzbanek. Do wyboru jest kilka rodzajów - od popularnego earl grey po różnego rodzaju owocowe-ziołowe połączenia.

"Cafe Podrygi" oferuje też soki - w cenie 10 zł. Jak zauważa dziennikarka WP Gwiazdy, w nadmorskich miejscowościach niejednokrotnie stawki są dużo wyższe. Dlatego Musiał zasłużył na brawa i dobre skalkulowanie oferty, zwłaszcza w dobie szalejącej inflacji.

W lokalu prowadzonym przez aktora znajdziemy też coś na ząb. Za zwykłego croissanta zapłacimy 7 zł, z nadzieniem - 9 zł. W przypadku zamówienia Małyszówki będziemy musieli zapłacić 12 zł, klasyczna W-Z kosztuje 13 zł, a miodownik - 14 zł.

Czy przy takich cenach biznes Musiała utrzyma się i odniesie sukces? Czas pokaże. "Cafe Podrygi" zlokalizowane są w centrum miasta - na terenie Muzeum Narodowego. W pobliżu znajdują się m.in. Ministerstwo Rozwoju, słynna sztuczna palma na rondzie De Gaulle’a, kilka luksusowych butików i Aleje Jerozolimskie. Klientów nie powinno zatem brakować.

Czekają nas zimne kaloryfery? "Ciepłownictwo jest w trudnej sytuacji. Firmy będą bankrutować"

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Wielkanocna zupa chrzanowa, która zawsze się udaje. Prosty przepis
Wielkanocna zupa chrzanowa, która zawsze się udaje. Prosty przepis
Jesteś fanem motoryzacji? Musisz znać odpowiedź na trzecie pytanie
Jesteś fanem motoryzacji? Musisz znać odpowiedź na trzecie pytanie
Wyrok za tragiczny wypadek w Szymbarku. Rodzina ofiary nie kryje oburzenia
Wyrok za tragiczny wypadek w Szymbarku. Rodzina ofiary nie kryje oburzenia
Kaznodzieja chwalił Hitlera. "Kara boska"
Kaznodzieja chwalił Hitlera. "Kara boska"
Bojownicy będą tłumić protesty. Doniesienia z Iranu
Bojownicy będą tłumić protesty. Doniesienia z Iranu
Jest córką zdrajcy. Tak urządzili się w Rosji. Ujawniono majątek
Jest córką zdrajcy. Tak urządzili się w Rosji. Ujawniono majątek
Kiedy siać koper do gruntu? Pilnuj terminu
Kiedy siać koper do gruntu? Pilnuj terminu
Nadchodzi kapryśna pogoda w Polsce. Będą zmiany
Nadchodzi kapryśna pogoda w Polsce. Będą zmiany
Zawsze robię taki żurek na Wielkanoc. Każdy prosi o dokładkę
Zawsze robię taki żurek na Wielkanoc. Każdy prosi o dokładkę
Zbierali pieniądze na leczenie radnego. Zniknęły 73 tys. zł
Zbierali pieniądze na leczenie radnego. Zniknęły 73 tys. zł
Nie żyje dr Agata Fijałkowska. Naukowczyni miała 41 lat
Nie żyje dr Agata Fijałkowska. Naukowczyni miała 41 lat
"Ależ boli". Rymanowski nie owija w bawełnę po meczu Polski
"Ależ boli". Rymanowski nie owija w bawełnę po meczu Polski