Joanna Szczepkowska oburzona po zagłosowaniu. "Niedopuszczalne"

W 1989 roku na antenie Telewizji Polskiej ogłaszała koniec komunizmu, 15 października, w niedzielę w mediach społecznych przekazała ważny apel odnośnie dzisiejszych wyborów. Joanna Szczepkowska przestrzegła, że w niektórych komisjach wyborczych odmowa pobrania jednej z kart do głosowania jest wpisywana tylko ołówkiem. "To niedopuszczalne" - podkreśliła aktorka.

 Joanna Szczepkowska apeluje w sprawie referendum Joanna Szczepkowska apeluje w sprawie referendum
Źródło zdjęć: © AKPA | AKPA

Organizacją referendum bezpośrednio przy okazji wyborów parlamentarnych od początku budzi kontrowersje wśród Polek i Polaków.

Przypomnijmy. Przychodząc na głosowanie członkowie komisji wyborczej mają obowiązek wręczyć nam trzy karty do głosowania. Na jednej znajdziemy kandydatów i kandydatki do sejmu, na drugiej do senatu, a trzecia karta zawiera pytania odnośnie referendum.

Wokół tematu pojawiają się jednak liczne kontrowersje. Jak informuje PKW:

W związku z docierającymi do Państwowej Komisji Wyborczej bardzo licznymi skargami, że obwodowe komisje wyborcze pytają wyborców, które karty do głosowania wydać, Państwowa Komisja Wyborcza poleca, aby niezwłocznie przekazać komisjom obwodowym, że działanie takie jest niedopuszczalne - podkreślają.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Szczepkowska o aktorach-celebrytach: "To kłóci się z kimś, kto zrobił pracę dyplomową"

Problematyczne okazują się także sytuacje, w których wyborca nie weźmie wszystkich kart do głosowania. Na swoim profilu facebookowym pisze o tym Joanna Szczepkowska:

Uwaga. Formułka odmowy bywa wpisywana ołówkiem. Niedopuszczalne! - pisze aktorka.

Komentujący wzajemnie nawołują się do uważności podczas głosowania, a jedna z osób pisze: "Mnie wcale nie wpisali, musiałam zwrócić uwagę, bo (osoba z komisji przyp. red.) powiedziała, że potem dopisze".

Post Szczepkowskiej zaledwie w godzinę od publikacji udostępniło ponad 620 osób.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
"FAZ" o planie dla Bundeswehry. "10 lat to za długo"
"FAZ" o planie dla Bundeswehry. "10 lat to za długo"
Karteczka na grobie. Tylko cztery słowa. Od razu zareagowali
Karteczka na grobie. Tylko cztery słowa. Od razu zareagowali
Kiedy przycinać pigwowca? Zapamiętaj tę zasadę
Kiedy przycinać pigwowca? Zapamiętaj tę zasadę
Tajemnicze odejście od Donalda Trumpa. Zwolnienie w marynarce USA
Tajemnicze odejście od Donalda Trumpa. Zwolnienie w marynarce USA
Kilka tysięcy ton toksycznych pyłów. CBŚP zatrzymało kilkanaście osób
Kilka tysięcy ton toksycznych pyłów. CBŚP zatrzymało kilkanaście osób
Przyłapany na myjni. Skandal w Sosnowcu. Każdy zobaczy jego twarz
Przyłapany na myjni. Skandal w Sosnowcu. Każdy zobaczy jego twarz
Auto zgasło na torach. Pociąg uderzył w Citroena
Auto zgasło na torach. Pociąg uderzył w Citroena
To nie fotomontaż. Strażnicy pokazali, co zrobił kierowca
To nie fotomontaż. Strażnicy pokazali, co zrobił kierowca
Starodruk wrócił na Monte Cassino. Odzyskano dzieło Kopernika
Starodruk wrócił na Monte Cassino. Odzyskano dzieło Kopernika
Kiedy siać gipsówkę? Trzymaj się tej zasady, a w sezonie obsypie się kwiatami
Kiedy siać gipsówkę? Trzymaj się tej zasady, a w sezonie obsypie się kwiatami
Naukowcy opisali nowy gatunek. Drugie odkrycie w ciągu roku
Naukowcy opisali nowy gatunek. Drugie odkrycie w ciągu roku
Dzwonił do seniorów. 32-latek działał metodą "na prokuratora"
Dzwonił do seniorów. 32-latek działał metodą "na prokuratora"