Karina z "Chłopaków do wzięcia" zrobiła szpagat. Pokazała za dużo?

Influencerskie zapędy Kariny z "Chłopaków do wzięcia" dla nikogo nie są tajemnicą, lecz siostra Stefana Kocha kilka dni temu ujawniła swój kolejny talent. Zrobiła szpagat i - zgodnie z tradycją - rozpętała istną burzę w sekcji komentarzy.

Karina z "Chłopaków do wzięcia" pokazała, jak robi szpagatKarina z "Chłopaków do wzięcia" pokazała, jak robi szpagat
Źródło zdjęć: © Facebook @Karina i Stefan Koch - rodzeństwo Koch
Kacper Kulpicki

Karina z "Chłopaków do wzięcia" gorliwie relacjonuje swoje życie w spokojnym domu z dala od zgiełku miasta. Nie skupia się jednak na pokazywaniu uroków pracy na wsi - zdecydowanie bardziej woli emanować urokiem osobistym.

Tym sposobem zdołała zgromadzić na swoim profilu na Facebooku pokaźną liczbę 62 tysięcy obserwujących. Odpowiedzialność, by co rusz zabawiać społeczność, potraktowała zupełnie serio.

Karina Koch postanowiła pokazać fanom, że gdyby tylko chciała, bez trudu mogłaby zostać gimnastyczką. Ubrana w jednoczęściowe body w panterkę nagrała, jak w domowej siłowni robi szpagat.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Tak chłopi leczyli się jeszcze 150 lat temu. Opłakane skutki wiejskiej praktyki

Reakcja internautów była natychmiastowa. Część zaczęła chwalić swoją idolkę za kondycję fizyczną, inni zaś dzielili się mniej pozytywnymi spostrzeżeniami.

"Tak się rozkładać, nie wypada", "Masz ciało z gumy?", "Dlaczego nie masz flagi Polski tylko USA?", "Ale wiesz, że od jogi blisko do Kamasutry?", "Karinka jest rozciągliwa jak Spiderman", "Ale parcie na szkło, po co to pokazujesz?", "Któremu chciałaś zaimponować?" - czytamy.
Karina z "Chłopaków do wzięcia" zrobiła szpagat
Karina z "Chłopaków do wzięcia" zrobiła szpagat © Facebook @Karina i Stefan Koch - rodzeństwo Koch

Karina z "Chłopaków do wzięcia" ma nowego chłopaka?

Niektórzy zaczęli sugerować, że tak swawolne popisy w Internecie mogą być spowodowane zmianami w sferze matrymonialnej. Kilka wpisów wcześniej uśmiechnięta od ucha do ucha Karina spotkała się z tajemniczym Jackiem.

Niedoszła szwagierka Aldony była zachwycona, mogąc usiąść na fotelu pasażera "bordowej strzały", czyli grafitowego mercedesa. Nagranie z tego momentu okraszono podkładem z muzyką techno.

Do tej pory uczestniczka "Chłopaków do wzięcia" nie miała szczęścia w miłości. Jej związki zazwyczaj trwały krótko. Gdy rozstała się z Grzegorzem (można go było oglądać w kilku odcinkach show), jako powód podała "koszty sławy": hejt i zazdrość. Może tym razem, gdy Karina jest bogatsza o doświadczenia, uda się odnaleźć miłość życia?

Karina z "Chłopaków do wzięcia" przy samochodzie
Karina z "Chłopaków do wzięcia" przy samochodzie © Facebook @Karina i Stefan Koch - rodzeństwo Koch
Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Zaczęło się od rutynowej kontroli. Znaleźli to nie tylko w jego aucie
Zaczęło się od rutynowej kontroli. Znaleźli to nie tylko w jego aucie
"Skrajnie nieodpowiedzialne". Prezydent pokazał, co wylądowało w rzece
"Skrajnie nieodpowiedzialne". Prezydent pokazał, co wylądowało w rzece
Złe wieści dla Putina. Analitycy biją na alarm
Złe wieści dla Putina. Analitycy biją na alarm
USA i Ekwador ruszają na kartele. Wsparcie amerykańskich komandosów
USA i Ekwador ruszają na kartele. Wsparcie amerykańskich komandosów
Wymiana ognia na Bliskim Wschodzie. Rakiety nad Palestyną
Wymiana ognia na Bliskim Wschodzie. Rakiety nad Palestyną
Rubio podał numer alarmowy. Zadzwonił. Co za rozczarowanie
Rubio podał numer alarmowy. Zadzwonił. Co za rozczarowanie
Jest nowym przywódcą Iranu. Ujawnili jego problemy zdrowotne
Jest nowym przywódcą Iranu. Ujawnili jego problemy zdrowotne
Uwierzyła "pracownikowi platformy wiertniczej". Straciła ponad 20 tys. zł
Uwierzyła "pracownikowi platformy wiertniczej". Straciła ponad 20 tys. zł
Rosja alarmuje ws. Bliskiego Wschodu. Zacharowa mówi wprost
Rosja alarmuje ws. Bliskiego Wschodu. Zacharowa mówi wprost
Sceny w lesie. Atak czterech wilków na jelenia
Sceny w lesie. Atak czterech wilków na jelenia
Naukowcy biją na alarm. "Są właściwie nieobecne w działaniach ochronnych"
Naukowcy biją na alarm. "Są właściwie nieobecne w działaniach ochronnych"
Rolnik płaci 22-letniemu synowi 4 tys. zł. "Mówi, że to mało"
Rolnik płaci 22-letniemu synowi 4 tys. zł. "Mówi, że to mało"