Kurzajewski o relacjach. "Lubię się bawić"

Początki związku Kasi Cichopek i Macieja Kurzajewskiego nie należały do łatwych. Ze względu na hejt, para długo musiała się ukrywać, problemem były też ich relacje z dziećmi i byłymi partnerami. Teraz wiele się zmieniło. O tym, co na temat nowego partnera mamy sądzą dzieci Kasi, opowiedział na łamach Super Expressu znajomy pary.

Katarzyna Cichopek i Maciej KurzajewskiKatarzyna Cichopek i Maciej Kurzajewski
Źródło zdjęć: © AKPA

Wchodząc w nowy związek często oprócz układów z byłymi, na uwadze trzeba mieć także relacje z dziećmi z poprzednich związków partnera lub partnerki. Dobrze wiedzą o tym Kasia Cichopek i Maciej Kurzajewski.

Para decydując się na bycie razem, nie tylko musiała znosić hejt i ataki ze strony Pauliny Smaszcz, byłej żony Kurzajewskiego, ale musiała też sprawić, aby nowy model patchworkowej rodziny, który zamierzali wspólnie stworzyć, został zaakceptowany przez dzieci prezenterki.

O ile dzieci Macieja Kurzajewskiego ze związku z byłą żoną są już dorosłe i żyją własnym życiem, Kasia Cichopek jest mamą dziesięcioletniej Helenki i czternastoletniego Adama. I to im najtrudniej było zmierzyć się z rozwodem rodziców i związaną z tym sytuacją.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Jednak jak dowiedział się Super Express, nowy model rodziny Cichopków sprawdza się całkiem dobrze. Tabloid zdradza, że "dzieci Kasi Cichopek i Marcina Hakiela bardzo polubiły nowego partnera mamy. Nie mają żadnego problemu, by spędzać z nim czas.

O tym, jak układają się relacje między dziećmi Kasi Cichopek i Marcina Hakiela a Maciejem Kurzajewskim na łamach Super Expressu potwierdził znajomy pary. Jak wynika z jego relacji, dzieci Kasi bardzo polubiły nowego partnera swojej mamy i traktują go jak lubianego wujka.

Wszystko przez to, że sam Kurzajewski, co często podkreśla, "pielęgnuje w sobie element dziecka". To i otwartość na świat jego zdaniem sprawiają, że relacje, jakie udało mu się zbudować z dziećmi swojej partnerki, są ciepłe i pozytywne.

Lubię się bawić. Cały czas gram w gry planszowe. (…) Jeśli gdzieś pozostaje w nas odrobina dziecka, to bardzo dobrze – dla nas i dla otoczenia – podkreślał w jednym z wywiadów.
Wybrane dla Ciebie
Niemiecki dyplomaty wydalony z Rosji. Kreml o "symetrycznej odpowiedzi"
Niemiecki dyplomaty wydalony z Rosji. Kreml o "symetrycznej odpowiedzi"
Zgwałcił 13-latkę w parku. W Rzeszowie zapadł prawomocny wyrok
Zgwałcił 13-latkę w parku. W Rzeszowie zapadł prawomocny wyrok
Okrutna taktyka Rosjan. "To jest po prostu coś niewyobrażalnego"
Okrutna taktyka Rosjan. "To jest po prostu coś niewyobrażalnego"
Ukraińskie FP-5 Flamingo w akcji. Atak na poligon Kapustin Jar
Ukraińskie FP-5 Flamingo w akcji. Atak na poligon Kapustin Jar
18-letnia Emilia wyszła po paczkę. Tragiczne wieści. Policja potwierdza
18-letnia Emilia wyszła po paczkę. Tragiczne wieści. Policja potwierdza
Lodowe klocki nad brzegiem. Zimowy krajobraz Zegrza
Lodowe klocki nad brzegiem. Zimowy krajobraz Zegrza
Dwie głowy, osiem kopyt. Odkrycie na drodze. Nagranie leśników
Dwie głowy, osiem kopyt. Odkrycie na drodze. Nagranie leśników
Tragiczne odkrycie. Ciało dryfowało na wodzie
Tragiczne odkrycie. Ciało dryfowało na wodzie
Kolejny polski wątek w aktach Epsteina. Maile o obrazach i wzmianka o Woodym Allenie
Kolejny polski wątek w aktach Epsteina. Maile o obrazach i wzmianka o Woodym Allenie
Kard. Ryś apelował o pomoc dla Ukrainy. Zebrano już prawie 3 miliony złotych
Kard. Ryś apelował o pomoc dla Ukrainy. Zebrano już prawie 3 miliony złotych
"Lodowy smok" w lesie. Zobaczyli go między drzewami. Niesamowity widok
"Lodowy smok" w lesie. Zobaczyli go między drzewami. Niesamowity widok
13,9 st. C w salonie Black Red White. Firma przeprasza
13,9 st. C w salonie Black Red White. Firma przeprasza