Przyjaciel ujawnia. Durczok planował to na grudzień. Aż cisną się łzy

Nagła i niespodziewana śmierć Kamila Durczoka wstrząsnęła Polską. Wspomnieniami o znanym dziennikarzu podzielił się jego przyjaciel. Mikołaj Rykowski w rozmowie z portalem pomponik.pl opowiedział również o niespełnionych planach zmarłego.

Kamil Durczok w 2013 rokuKamil Durczok w 2013 roku
Źródło zdjęć: © AKPA

Śmierć Kamila Durczoka była wielkim szokiem dla polskiej opinii publicznej. Znany dziennikarz zmarł 16 listopada nad ranem w szpitalu w Katowicach. Jak ustalił "Super Express", przyczyną zgonu był obfity krwotok wewnętrzny.

O przyjaźni z Kamilem Durczokiem opowiedział w rozmowie z portalem pomponik.pl Mikołaj Rykowski. Szef fundacji "Wolne Miejsce" poznał Durczoka 10 lat temu, kiedy ten czytał bajki dzieciom w Parku Śląskim. To właśnie wtedy też zaproponował dziennikarzowi współpracę przy "Wigilii dla samotnych". Ten od razu miał się zgodzić, ku zdziwieniu pomysłodawcy. Kiedy przyszedł czas wydarzenia to pomógł w jego sfinansowaniu i przyrządzaniu dań.

Zadzwonił kilka dni przed wigilią i zapytał: czego ci potrzeba. Kiedy usłyszał, że nie ma pieniędzy na pół tony śledzi, powiedział tak: "nie ma problemu, ja to kupuję". Poprosił o numer konta dostawcy i przelał całą kwotę. Śledzie przyjechały natychmiast, a on pojawił się w wigilię i został pomocnikiem kucharzy. Daliśmy mu fartuch, nóż i buraki. Pracował tak ciężko, jak inni, a potem zbierał brudne naczynia ze stołu - powiedział Rykowski.

Rykowski podkreślił w rozmowie, że Durczok nie opuścił żadnej z wigilii. Szef fundacji podkreślił również, jak ważna dla dziennikarza była jego rodzina. Przyznał również, że Durczok nie mówił mu nic o swojej chorobie. Ostatni raz panowie rozmawiali ze sobą kilka tygodni temu. Planowali już organizację kolejnej edycji wigilii. Ta ma się odbyć mobilnie ze względu na pandemię. Pomimo braku prawa jazdy dziennikarz miał uczestniczyć w niej z pomocą koleżanki.

Rozmawialiśmy przez telefon o szczegółach Wigilii dla Samotnych. Od dwóch lat, przez covid, to akcja mobilna, którą organizujemy w 25 miastach dla ponad 60 tysięcy ludzi. Kamil, tak jak w ostatnią Wielkanoc, miał być w ekipie, która dowoziła jedzenie do domów. Jeździł ze znajomą. Ona prowadziła auto, on rozładowywał i roznosił jedzenie - opowiedział szef fundacji.

Pogrzeb Kamila Durczoka

Pogrzeb Kamila Durczoka odbędzie się 19 listopada w kościele pod wezwaniem Przenajświętszej Trójcy w Katowicach-Kostuchnie. Prochy znanego dziennikarza zostaną złożone w grobie jego ojca. Brat zmarłego zapowiedział, że uroczystość będzie miała charakter prywatny i odbędzie się bez obecności mediów.

Dziennikarz zapytał o najnowszy sondaż. Takiej odpowiedzi się nie spodziewał

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 01.01.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 01.01.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Ujęcie z 1 stycznia. "Często wpada". Leśnicy komentują
Ujęcie z 1 stycznia. "Często wpada". Leśnicy komentują
Dramat rodzin po pożarze. Bez przerwy szukają bliskich. "Straszny moment"
Dramat rodzin po pożarze. Bez przerwy szukają bliskich. "Straszny moment"
Kto po Trumpie? Ruszyła giełda nazwisk. Wskazali faworyta
Kto po Trumpie? Ruszyła giełda nazwisk. Wskazali faworyta
Ratował ludzi w szwajcarskim barze. "Płonęli żywcem"
Ratował ludzi w szwajcarskim barze. "Płonęli żywcem"
Leżał skulony na lodzie. Takiego finału akcji nikt się nie spodziewał
Leżał skulony na lodzie. Takiego finału akcji nikt się nie spodziewał
Rosja powiększy siły nad Bałtykiem? "Będzie przemieszczać zasoby"
Rosja powiększy siły nad Bałtykiem? "Będzie przemieszczać zasoby"
Straż Graniczna nie odpuszcza. Sypią się deportacje. Z 266 aż 200 to Ukraińcy
Straż Graniczna nie odpuszcza. Sypią się deportacje. Z 266 aż 200 to Ukraińcy
Pożar w Szwajcarii. Wideo wyciekło do sieci. Drastyczne sceny
Pożar w Szwajcarii. Wideo wyciekło do sieci. Drastyczne sceny
Taki widok w Nowy Rok. Piszą, co wypadło z auta. Zdjęcie z Gliwic
Taki widok w Nowy Rok. Piszą, co wypadło z auta. Zdjęcie z Gliwic
Leśnicy wyszli na obchód. Nagle je zauważyli. "Śnieg odsłonił"
Leśnicy wyszli na obchód. Nagle je zauważyli. "Śnieg odsłonił"
Nietypowa kolęda na Śląsku. Księża wprowadzili obowiązkowe zaproszenia
Nietypowa kolęda na Śląsku. Księża wprowadzili obowiązkowe zaproszenia