"Rolnicy. Podlasie". Jarek z ważną misją u Andrzeja i Gienka

"Rolnicy. Podlasie" to popularny program nadawany na Fokus TV, dzięki któremu widzowie mogą śledzić losy popularnych rolników na wschodzie naszego kraju. Bohaterowie show prowadzą również kanał na YouTube. Z najnowszego odcinka dowiadujemy się, że Jarek postanowił razem z Heńkiem usunąć drewniane stemple. Piła spalinowa poszła w ruch.

.Rolnicy Podlasie. Jarek z ważną misją u Andrzeja i Gienka
Źródło zdjęć: © YouTube

"Rolnicy. Podlasie" to hit stacji Fokus TV, który ogląda średnio prawie 600 tys. widzów (finał drugiego sezonu zgromadził przed telewizorami 1,5 mln widzów). To właśnie w tym reality show wystąpił Andrzej Onopiuk z Plutycz, 42-letni rolnik, który postanowił wykorzystać chwilową popularność i zaczął nagrywać filmiki na YouTubie.

Jego codzienne zmagania obserwuje ponad 100 tys. subskrybentów, a najpopularniejsze nagrania mają po pół miliona wyświetleń. W najnowszym filmiku bohaterem nie był jednak Andrzej, tylko Jarek, który wziął piłę mechaniczną w rękę i zaczął usuwać stemple.

Będziemy zdejmować stemple, bo już jest na to czas - powiedział Jarek i zabrał się ostro do roboty.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Padło pytanie o Giertycha. Posłanka wybuchnęła śmiechem

Praca poszła lekko, łatwo i przyjemnie. Problem w tym, że Jarek zrobił to bardzo nieumiejętnie, gdyż wspomniane stemple zostały zniszczone i nie będą nadawały się na inne budowle.

Nigdy nie podcinaliśmy stempli, bo to cenny materiał, ale tutaj wszystko byle jak i na rympał - podkreśla internauta. - Pierwszy raz widzę, żeby ktoś tak "wyciągał" stemple. Tym bardziej, żeby je ciał nienaostrzoną piłą. Ale trzeba pochwalić, że pan Jarek chociaż coś robi - dodaje kolejna osoba.

"Rolnicy. Podlasie". Najważniejsze informacje o serialu

Serial "Rolnicy. Podlasie" emitowany jest w każdą niedzielę o godzinie 20:00. Można go oglądać na kanale Fokus TV. Bohaterowie show prowadzą również kanał na YouTubie.

Oryginalna produkcja Telewizji FOKUS TV. Dzisiaj Rolnik musi być nie tylko hodowcą, ale też mechanikiem, ekonomem, księgowym, biologiem i w pewnym zakresie weterynarzem. Uprawa roślin wymaga nie tylko wiedzy na temat wzrostu roślin i różnorodności odmian, ale również ogromnego nakładu pracy, którą trzeba wykonać w ściśle określonym czasie. Tłem opowieści jest wielobarwne Podlasie, region krzyżujących się kultur, mieszania się prawosławia i katolicyzmu, ale przede wszystkim kraina wspaniałych ludzi, kochających ziemię, kultywujących spuściznę po rodzicach, a nawet dziadkach - czytamy na stronie internetowej fokus.tv.
Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Taki widok pod kamienicą we Wrocławiu. Mają dość sąsiada
Taki widok pod kamienicą we Wrocławiu. Mają dość sąsiada
Szukali go od 4 miesięcy. Wypłynął na ryby i zniknął. Smutny finał
Szukali go od 4 miesięcy. Wypłynął na ryby i zniknął. Smutny finał
11-latek zginął w ataku Izraela. "Był łagodny i czysty"
11-latek zginął w ataku Izraela. "Był łagodny i czysty"
Już są w Polsce. Ścigają ofiarę. Pilny alarm. "Nadchodzi wysyp"
Już są w Polsce. Ścigają ofiarę. Pilny alarm. "Nadchodzi wysyp"
Nie żyje Mark Rusecki. Miał 17 lat. Tragedia na treningu
Nie żyje Mark Rusecki. Miał 17 lat. Tragedia na treningu
Aneta K. nie żyje. Tragiczny finał poszukiwań
Aneta K. nie żyje. Tragiczny finał poszukiwań
Tragedia na Kaszubach. Ciało w zgliszczach słomy. To rolnik
Tragedia na Kaszubach. Ciało w zgliszczach słomy. To rolnik
Orban wygwizdany. Aż eksplodował. Ostra reakcja. "Złamany człowiek"
Orban wygwizdany. Aż eksplodował. Ostra reakcja. "Złamany człowiek"
Został burmistrzem Monachium. Gdy usłyszał wyniki, ucałował partnera
Został burmistrzem Monachium. Gdy usłyszał wyniki, ucałował partnera
Galaretowaty twór w kałużach. Leśnicy już wypatrzyli. "Widać wiosną"
Galaretowaty twór w kałużach. Leśnicy już wypatrzyli. "Widać wiosną"
Alarm ws. nastolatków. Są parą. Policja apeluje
Alarm ws. nastolatków. Są parą. Policja apeluje
"Perełka" na sprzedaż. Leśnicy zachwalają. Podali kwotę. Można się zdziwić
"Perełka" na sprzedaż. Leśnicy zachwalają. Podali kwotę. Można się zdziwić