Rutkowski junior będzie miał kolejne przyjęcie. I to nie w Polsce

Syn Krzysztofa Rutkowskiego skończył niedawno 10 lat. Z tej okazji detektyw i jego żona zorganizowali urodzinowe przyjęcie, na którym pojawiły się koleżanki i koledzy Krzysztofa juniora. A to nie koniec, bowiem kolejna impreza urodzinowa odbędzie się już poza zagranicami kraju. W miejscu, które Polacy chętnie wybierają na wakacje.

.Krzysztof Rutkowski junior będzie miał kolejne przyjęcie. I to nie w Polsce
Źródło zdjęć: © AKPA

Krzysztof Rutkowski i jego rodzinka chętnie odsłaniają przed światem wiele aspektów swojej codzienności. Bohaterem ich postów w mediach społecznościowych jest często Krzysztof Rutkowski Junior, który zresztą ma już założony swój oficjalny profil na Instagramie. Tam tytułuje się rzecz jasna jako "przyszły detektyw".

10-latek ma bajkowe życie. Według mediów, jego ostatnia impreza urodzinowa kosztowała około... 100 tysięcy złotych. Maja i Krzysztof zaprosili na wydarzenie fotoreporterów. Motywem przewodnim urodzinowego balu były militaria. Nie zabrakło wojskowych dekoracji, pokazu broni, wielkiego tortu i ścianki do zdjęć.

Jak podaje portal ShowNews.pl, rodzice chłopca szykują mu kolejne przyjęcie z okazji urodzin, tym razem w Grecji.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Kobiety firmują porażkę PiS? Kuriozalna riposta byłego ministra

Gdy byłam w tej restauracji po raz pierwszy, czułam się jak w bajce. Dekoracje są zmieniane co dwa, trzy miesiące. Urodziny odbędą się w bajkowej scenerii. Więcej szczegółów widzowie będą mogli zobaczyć w sieci. Może zrobię filmik z tego wydarzenia albo dodam na relację na Instagramie. Chciałabym teraz już nie musieć się skupiać na nagrywaniu, ale na tym, żeby spędzić czas z najbliższymi - zdradziła Maja Rutkowski w rozmowie z ShowNews.pl.

10-latek pójdzie w ślady ojca?

Krzysztof Rutkowski nazywany jest naczelnym detektywem polskiego show biznesu. Mężczyzna nie posiada licencji, ale nie przeszkadza mu to w rozwiązywaniu głośnych, medialnych spraw.

Jego kariera nabrała rozpędu po tym kilkanaście lat temu, gdy zaczął współpracę z TVN przy produkcji programu "Detektyw", dokumentującego wybrane akcje jego biura.

Rutkowski w latach 1990-2001 był właścicielem Biura Detektywistycznego "Rutkowski", a w 2002 roku został właścicielem Biura Doradczego. Nic dziwnego, że 63-latek jest bardzo zamożnym człowiekiem. Prawdziwe kokosy agencja detektywistyczna zbija na zleceniach biznesowych dotyczących przedsiębiorstw, a nie osób fizycznych.

Wybrane dla Ciebie
Olbrzym w Bałtyku. Utknął na mieliźnie. Niemcy przekazali wieści
Olbrzym w Bałtyku. Utknął na mieliźnie. Niemcy przekazali wieści
Do odstrzału. 35 z 48 sztuk. "Wyrok" wykona koło łowieckie. Jest apel
Do odstrzału. 35 z 48 sztuk. "Wyrok" wykona koło łowieckie. Jest apel
Wyjątkowe znalezisko w polskim mieście. Archeolodzy potwierdzają
Wyjątkowe znalezisko w polskim mieście. Archeolodzy potwierdzają
Lotniskowiec USA wycofany. Już zawinął do portu. Zmiany na Bliskim Wschodzie
Lotniskowiec USA wycofany. Już zawinął do portu. Zmiany na Bliskim Wschodzie
Baza przeładunkowa między domami w Turzy Śląskiej. Mieszkańcy się skarżą
Baza przeładunkowa między domami w Turzy Śląskiej. Mieszkańcy się skarżą
O. Rydzyk prosi wiernych o wsparcie finansowe. Wskazał wysokość rachunków
O. Rydzyk prosi wiernych o wsparcie finansowe. Wskazał wysokość rachunków
Ocean odkrył prawdę. Tajemnica zaginionego bankiera rozwiązana
Ocean odkrył prawdę. Tajemnica zaginionego bankiera rozwiązana
Wybory na Węgrzech. Dyrektor wstrzymał seans. Film "za polityczny"
Wybory na Węgrzech. Dyrektor wstrzymał seans. Film "za polityczny"
Użył gazu w kierunku influencerów z Genzie. Policja ujawniła, co mu grozi
Użył gazu w kierunku influencerów z Genzie. Policja ujawniła, co mu grozi
Walczą z inwazją. Mówią o "mutantach". Naukowcy apelują o decyzję Kremla
Walczą z inwazją. Mówią o "mutantach". Naukowcy apelują o decyzję Kremla
Wybory na Węgrzech. To chcą wyemitować. "Szczególnie pikantne"
Wybory na Węgrzech. To chcą wyemitować. "Szczególnie pikantne"
Podwójna śmierć w Wołominie. Mieszkańcy zabrali głos
Podwójna śmierć w Wołominie. Mieszkańcy zabrali głos