Nie żyje Gabriel Seweryn z "Królowych życia". Niedawno ogłosił bankructwo

58

Media obiegła bardzo smutna informacja o śmierci Gabriela Seweryna z "Królowych życia". Tę wiadomość potwierdziła rzeczniczka Głogowskiego Szpitala Powiatowego Ewa Todorov.

Nie żyje Gabriel Seweryn z "Królowych życia". Niedawno ogłosił bankructwo
Gabriel Seweryn (Licencjodawca, AKPA)

Nie żyje Gabriel Seweryn z "Królowych życia". Tragiczne wieści przekazała rzeczniczka głogowskiego szpitala w rozmowie z glogow.naszemiasto.pl.

Około godziny 15.30 pacjent został przyjęty na SOR z objawami bólu w klatce piersiowej. Wykonano badania laboratoryjne, podłączono pacjentowi płyny i podano mu leki. Po około dwóch godzinach, kiedy się już wydawało, że będzie lepiej, doszło do nagłego zatrzymania krążenia - powiedziała Ewa Todorov.

Celebryty niestety nie udało się uratować. - Mimo podjętej reanimacji, która trwała długo, nie udało się przywrócić funkcji życiowych mężczyzny - dodała.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: Wojna na spiny w PiS. Wskazał na "drugą frakcję"

Serwis jastrzabpost.pl ustalił, że Seweryn sam zgłosił się na SOR. Na razie nie wiadomo, co było przyczyną śmierci.

Przed śmiercią Gabriel Seweryn mierzył się ze sporymi problemami. Był zmuszony do zamknięcia swojego odzieżowego biznesu. Następnie udał się do Centrum Aktywizacji Zawodowej w Powiatowym Urzędzie Pracy w Głogowie, gdzie zarejestrował się jako bezrobotny.

Od zawsze kochałem to, co robiłem, i nadal kocham to, co robię, jednakże coś we mnie umarło. Jestem zatrwożony. Wypaliłem się zawodowo - tłumaczył na Instagramie.

Mimo to próbował pozostawać optymistą. Zamierzał otworzyć własny salon kosmetyczny.

Kim był Gabriel Seweryn?

Gabriel Seweryn był projektantem mody i właścicielem pracowni futer w Głogowie. Wziął udział w kilku edycjach programu TTV "Królowe życia". Występował tam u boku ówczesnego partnera Rafała Grabiasa.

Ich związek nie przetrwał próby czasu. Do rozstania doszło w atmosferze wielkiego skandalu. Seweryn i Grabias niejednokrotnie obrzucali się oskarżeniami.

Autor: MDO
Oceń jakość naszego artykułu:

Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Zobacz także:
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić