Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
oprac. Jagoda Książ
|

Smutne walentynki Ewy Krawczyk. Wzruszająco wspomina męża

12
Podziel się:

Ewa Krawczyk walentynki spędza pierwszy raz po długich latach samotnie. To dla niej kolejna okazja do wspominania ukochanego męża. A Krzysztof Krawczyk, jak się okazuje, był wyjątkowo romantyczny i potrafił w piękny sposób okazać jej miłość.

Smutne walentynki Ewy Krawczyk. Wzruszająco wspomina męża
Ewa Krawczyk spędza pierwsze walentynki bez męża (AKPA, AKPA)

Niebawem minie rok od śmierci Krzysztofa Krawczyka. Wdowie po piosenkarzu trudno odnaleźć się w rzeczywistości bez ukochanego. Niedługo po pogrzebie Ewa Krawczyk nie kryła w rozmowach z mediami, że sobie nie radzi, a na cmentarzu u męża jest codziennie. Z biegiem czasu zaczęła opowiadać, jak wygląda jej codzienność i jak stara się układać plany na najbliższą przyszłość.

Ewa Krawczyk przyznaje też, że jej dom stał się właściwie muzeum kariery Krzysztofa – w każdym pomieszczeniu nie brakuje pamiątek i zdjęć. Wyjawiła jednak niedawno, że część z tych pamiątek ma zamiar przeznaczyć na aukcje charytatywne. Większość czasu zaś poświęca spisywaniu wspólnych wspomnień.

Zobacz także: Zobacz wideo: Byliśmy na grobie Krawczyka. Ewa Krawczyk: "Nie radzę sobie"

Wydaje się więc, że stopniowo uczy się żyć w pojedynkę. Niewątpliwie jednak zbliżająca się rocznica śmierci jest dla niej szczególnie trudnym czasem. Tym bardziej, ze na ten czas przypada święto zakochanych, które pierwszy raz od lat spędzi samotnie.

Zawsze będę o nim mówiła i zawsze będę o nim pamiętać. Moje serce całe jest zajęte przez Krzysztofa. To była miłość do grobowej deski – powiedziała wdowa "Super Expressowi".

Przyznała w rozmowie z tabloidem, że mąż był znany ze spontaniczności, ale i rozrzutności. Do tego stopnia, że w pewnym momencie musiała sama przejąć zarządzanie jego finansami, tak, by nie wydał wszystkiego.

Niemniej wciąż potrafił ją zaskoczyć i sprawić prawdziwą romantyczną niespodziankę. To mogła być kolacja we dwoje, pierścionek z brylantem czy zwykły spacer. Krawczyk dbał o to, by nigdy nie zapominała, że bardzo ją kocha.

Rozpieszczał mnie prezentami. Ile miałam urodzin, tyle dostawałam czerwonych róż – dodała w rozmowie z "SE".

Nic dziwnego więc, że tegoroczne walentynki są dla Ewy Krawczyk trudne. O taką długoletnią miłość nie jest łatwo.

Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(12)
Wci
6 miesięcy temu
Co za podłość młody facet za robotę niech się weźmie. Od p. Ewy chce kasy, a co on daje swojemu dziecku. Muzyk od siedmiu boleści, ani głosu nie ma, ani śpiewać nie umie. Do zakładu chronionego niech idzie gorsze wady mają i pracują. Wstyd dla Polski żeby żecrac
Aga
6 miesięcy temu
Mój sąsiad z taką chorobą pracuje sązakłady pracy chronionej dajcie tej Ewie żyć
xyz
6 miesięcy temu
Przestańcie już pisać o niej i pokazywać tę płacząco-cierpiącą pod publiczkę przeterminowaną ninię, szczerze to ona chlipie za utraconym źródłem finansowania siebie i swojej licznej rodziny.
Kotek
6 miesięcy temu
Niech idzie do roboty ile ludzi pracuje mają różne choroby .KRZYSZTOF był wielki i jest EWA jestem z tobą bo widzę że bardzo przeżywasz jego śmierć TRZYMAJ SIE.A Ludzie są bez kultury.
Oli
6 miesięcy temu
Pani Ewo proszę się czymś zająć bo z tegoż nieróbstwa niewie Pani co ma że sobą począć. Takich Pan jak Pani jest tysiące i żyją dalej. Ja wiem że odejście bliskiej osoby to strata niedoopisania. Sama pół roku temu to przeszłam ale zycie toczy się dalej a nie roztrząsa Pani temat. Niech Pani odpocznie da odpocząć mężowi a prz okazji nam .Zdrowia życzę
dame
6 miesięcy temu
dwa tygodnie był spokój czyżby książka już napisana?
harry
6 miesięcy temu
czemu oczywiste nie jest oczywiste??? Gdyby Krzysiek chciał żeby marnotrawus dostał Jego kasę to by mu poprostu dał!!! Zapis w testamencie. Ostatnia wola moja...
3530
6 miesięcy temu
Ale jesteście ludzie dziwni bronicie syna który może pracować i zarabiać a nie udawać że jest chory. Z tą chorobą można pracować uwierzcie mi wiem co mówię, a nie się rozczulać i wyciągać kasę na gotowe. Żałosne!!!
Realista
6 miesięcy temu
Tak kochała męża a jego część w postaci syna OKRADA??? nie wierzę w żadną jej miłość...doiła Krawczyka całe życie a teraz okrada jego syna....a wszystko dla jej córeczek nieslubnych
jeny
6 miesięcy temu
Walentynki piszemy wielką literą...taki szczegół
Kotek
6 miesięcy temu
To przecież nie jej syn tylko pasierb a on traktuje Ewę jako mamę tylko szuka żeby jej dokuczyć.A ludzie niech patrzą na swoje rodzinne sprawy.
Krom
6 miesięcy temu
To niech je z synem spędzi, na pewno mają o czym pogadać. :)
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić