"Tanie wino" w Milionerach. Uczestnik poległ na pytaniu za 250 tys. zł

Jan Steinmetz dobrze radził sobie w walce o milion. Zatrzymał się jednak na pytaniu za 250 tys. zł. Nie wiedział bowiem, od czego pochodzi nazwa zespołu "Kwiat Jabłoni".

Uczestnik nie poradził sobie z tym pytaniem Uczestnik nie poradził sobie z tym pytaniem
Źródło zdjęć: © Milionerzy

Były trudności, były zagwozdki, ale mimo to Jan Steinmetz był skuteczny i doszedł do zagadki za 250 tys. zł. Na tym etapie "Milionerów" usłyszał następujące pytanie:

Od czego pochodzi nazwa zespołu "Kwiat Jabłoni", założonego w 2018 roku przez Katarzynę i Jacka Sienkiewiczów?

a) od snobistycznego klubu

b) od kiczowatego obrazu

c) od luksusowego auta

d) od taniego wina

"Kwiat Jabłoni" to popularny zespół. Uczestnik programu przyznał, że oczywiście zna tę formację.

Ale nie znam historii nazwy. Zastanawiam się, czy mój przyjaciel mógłby to wiedzieć - zaznaczał Jan.

"Milionerzy". Przyjaciel nie pomógł

Steinmetz zdecydował się na telefon do przyjaciela, ale to nic nie dało. Michał nie znał bowiem właściwej odpowiedzi. Wobec tego uczestnik postanowił przerwać walkę o główną nagrodę.

To jest chyba ten moment, w którym za plecami uzbierało się dużo pieniędzy i myślę, że chciałbym podziękować za grę - powiedział.

Chwilę później było już po wszystkim. Hubert Urbański oznajmił mu, że program opuszcza z dorobkiem 125 tys. zł.

Intuicja podpowiadała Janowi, by wybrał wariant d) tanie wino. Gdyby zaryzykował i postawił na tę opcję, to byłby to strzał w dziesiątkę.

Zapytaliśmy Polaków, co zrobiliby z milionem. "Przeznaczyłbym na Kościół"

Wybrane dla Ciebie
Tymczasem na Węgrzech. Orbán gotował szynkę, Magyar pokazał kiełbaskę
Tymczasem na Węgrzech. Orbán gotował szynkę, Magyar pokazał kiełbaskę
Szukali go od piątku. Lawina porwała narciarza ze Słowacji
Szukali go od piątku. Lawina porwała narciarza ze Słowacji
Święconki 212 m pod ziemią. Tak wyglądały w kopalni soli w Bochni
Święconki 212 m pod ziemią. Tak wyglądały w kopalni soli w Bochni
Odkryła oszustwo przed wyborami na Węgrzech? "Nie mogę uwierzyć"
Odkryła oszustwo przed wyborami na Węgrzech? "Nie mogę uwierzyć"
Czerwony alert w Norwegii. Służby apelują o pozostanie w domach.
Czerwony alert w Norwegii. Służby apelują o pozostanie w domach.
Koniec poszukiwań 56-latki z Łodzi. Policja potwierdza
Koniec poszukiwań 56-latki z Łodzi. Policja potwierdza
Jak malowane. Leśnicy pokazali zdjęcie ptasich "pisanek"
Jak malowane. Leśnicy pokazali zdjęcie ptasich "pisanek"
Odnaleźli ją po 32 latach. Zaskakujące rozwiązanie sprawy
Odnaleźli ją po 32 latach. Zaskakujące rozwiązanie sprawy
Pacjentka płonęła w łóżku. Tragiczny pożar w szpitalu w Berlinie
Pacjentka płonęła w łóżku. Tragiczny pożar w szpitalu w Berlinie
Była godzina 12:50. Taki widok na Krupówkach
Była godzina 12:50. Taki widok na Krupówkach
Niepokojący e-mail. Chciał ujawnić prawdę o Epsteinie
Niepokojący e-mail. Chciał ujawnić prawdę o Epsteinie
Zaraza w Rosji? Doniesienia o masowym uboju
Zaraza w Rosji? Doniesienia o masowym uboju