To była cena sławy. Cameron Diaz ujawniła szokującą tajemnicę sprzed lat

Blaski i cienie hollywoodzkich karier znane są nie od dziś. Niektórzy brudne tajemnice zabierają do grobu, inni dzielą się nimi po latach. Do tej drugiej kategorii osób należy Cameron Diaz, która po kilku latach aktorskiej emerytury zdecydowała się opowiedzieć, co spotkało ją, gdy stała u progu wielkiej kariery. "Zostałam wykorzystana..." - opowiada.

Cameron DiazCameron Diaz
Źródło zdjęć: © gettyimages
Karolina Sobocińska

Kariera młodziutkiej Cameron Diaz nabrała tempa, gdy aktorka wcieliła się w główną rolę kobiecą w kinowym hicie "Maska". Od tamtej pory aktorka była uważana za symbol seksu. Na swoim koncie miała później role w innych kultowych filmach, takich jak m.in. "Vanilla Sky" czy "Sposób na blondynkę".

W 2014 roku podjęła decyzję o odejściu na zawodową emeryturę. Po 8 latach jednak zdecydowała, że wróci na ekrany. 49-latka ma zagrać w produkcji Netflixa "Back in Action".

Wyznanie po latach

Po latach zdecydowała się również na niezwykle osobiste wyznanie. Aktorka w rozmowie z podcaste"Second Life" powiedziała, że zanim wcieliła się w rolę Tiny Carlyle w "Masce", "została wykorzystana".

Diaz mieszkała wówczas w Paryżu i pracowała jako modelka. Nie miała jednak zbyt wiele propozycji.

Byłam tam przez cały rok. Dostałam w końcu pracę, ale tak naprawdę myślę, że byłam mułem szmuglującym narkotyki do Maroka — przysięgam na Boga - wyznała gospodyni podcastu Hillary Kerr.

Cameron przyznała, że ​​nie była świadoma, że w walizce przewozi nielegalne substancje. Zorientowała się dopiero na lotnisku i zaczęła panikować.

To były wczesne lata dziewięćdziesiąte i dali mi zamkniętą walizkę, w której znajdowały się moje "kostiumy". To była jedyna praca, jaką dostałam w Paryżu - przyznała smutno.

Gdy ją zatrzymano, powiedziała, że jest tylko niebieskooką blondynką i nie ma pojęcia, do kogo należy zawartość bagażu. Walizkę zostawiła urzędnikom na lotnisku.

21-letnia wówczas Diaz wróciła do Los Angeles i tam nastąpił przełom. Dostała rolę w "Masce".

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Radiowóz straży miejskiej wjechał w auto. Strażnik kierował po spożyciu
Radiowóz straży miejskiej wjechał w auto. Strażnik kierował po spożyciu
Biskup Lincoln aresztowany. Zawieszenie i zarzut
Biskup Lincoln aresztowany. Zawieszenie i zarzut
Wysłał maila z groźbą. Nocny alarm w szpitalu w Gdańsku
Wysłał maila z groźbą. Nocny alarm w szpitalu w Gdańsku
Ponad 120 par. Sezon lęgowy pod nadzorem
Ponad 120 par. Sezon lęgowy pod nadzorem
Zmarł profesor Ignacy Stanisław Fiut. Wybitny naukowiec
Zmarł profesor Ignacy Stanisław Fiut. Wybitny naukowiec
Seria ostrzeżeń IMGW. Nimal cała Polska na żółto
Seria ostrzeżeń IMGW. Nimal cała Polska na żółto
Leslie Wexner o Epsteinie. "Rzucił nazwiskiem Trumpa"
Leslie Wexner o Epsteinie. "Rzucił nazwiskiem Trumpa"
Michał zginął w Indiach. Relacja jego partnerki. "W chwili wypadku spaliśmy"
Michał zginął w Indiach. Relacja jego partnerki. "W chwili wypadku spaliśmy"
Proboszcz z Kościana dostał rachunek za ogrzewanie. Ponad 11 tys. zł za miesiąc
Proboszcz z Kościana dostał rachunek za ogrzewanie. Ponad 11 tys. zł za miesiąc
Wskoczyła na "listę najbogatszych”. Wszystko przez kartę podarunkową
Wskoczyła na "listę najbogatszych”. Wszystko przez kartę podarunkową
Tragedia w Kielcach. Matka znalazła ciało 32-letniego syna
Tragedia w Kielcach. Matka znalazła ciało 32-letniego syna
Prof. Miodek w żałobie. Odeszła najbliższa mu osoba
Prof. Miodek w żałobie. Odeszła najbliższa mu osoba