Trojanowska o włos od śmierci. "Nie otworzył się spadochron"

Izabela Trojanowska cudem uniknęła śmierci. Gwiazda "Klanu" niemalże "oszukała przeznaczenie". Niestety w dzień, kiedy miała skakać ze spadochronem, zginęła młoda dziewczyna.

Trojanowska o włos od śmierci. "Nie otworzył się spadochron"Trojanowska o włos od śmierci. "Nie otworzył się spadochron"
Źródło zdjęć: © AKPA | AKPA

Izabela Trojanowska to polska aktorka i wokalistka. Największą sławę przyniosła jej rola Moniki Ross-Nawrot w "Klanie". Oprócz tego gwiazda śpiewa i od lat występuje na polskiej scenie. Niejednokrotnie śpiewała w Opolu, dzięki czemu wylansowała takie przeboje jak "Tyle samo praw ile kłamstw" czy "Wszystko, czego dziś chcę".

Trojanowska jest kobietą, która wie czego chce i zwraca na siebie uwagę mediów i fanów. W 2003 była jedną z bohaterek książki "Karuzela z madonnami, czyli 57 bardzo zakręconych kobiet", w której ukazał się wywiad przeprowadzony z nią przez Tomasza Raczka.

O szczegółach swojego życia gwiazda "Klanu" opowiedziała jednak w książce "Trojanowska". Dowiadujemy się z niej, że Izabela Trojanowska była o włos od śmierci. Aktorka cudem uniknęła nieszczęśliwego wypadku podczas skoku ze spadochronem.

Izabela Trojanowska wspomina wydarzenie, które miało miejsce w latach 90. XX wieku. Przyjeżdżała wtedy do Polski od czasu do czasu, ponieważ mieszkała w Berlinie. Podczas jednej z wizyt spotkała się w Lublinie z muzykami Bajmu: Adamem Abramkiem i Pawłem Sotem. Artyści nagrywali wspólną płytę.

Oprócz pracy nad muzyką, twórcy lubili złapać trochę oddechu. Szukali wrażeń, które odnaleźli na lotnisku w Świdniku. Jest to miejscowość oddalona kilka kilometrów od Lublina. Dziś również znajduje się tam lotnisko.

Oprócz nagrywania jeździliśmy na lotnisko w Świdniku, bo chłopcy lubili skakać ze spadochronem. Mnie też namówili, ale brat Marka [Trojanowskiego, męża Izabeli - red.], który jest znanym neurochirurgiem, odradził mi to i zrezygnowałam - wyznała w książce.

Gdyby nie problemy zdrowotne i rada znajomego lekarza, Trojanowska skoczyłaby ze spadochronu. Mogłaby wtedy zginąć. Na jej miejsce do samolotu wsiadła młoda dziewczyna, która chciała przeżyć ekstremalną sytuację. Niestety, nie wróciła do domu.

Na moje miejsce do samolotu wsiadła młoda dziewczyna, studentka. Wyobraź sobie moje przerażenie, gdy zadzwonił do mnie Adam Abramek z wiadomością, że tej dziewczynie nie otworzył się spadochron i zginęła.

Izabela Trojanowska przyznała, że czuwa nad nią "zapewne tata Maksymilian i babcia Izabella".

Jeden z ostatnich w kraju. Latali nim Budka Suflera, Bajm czy Wilki

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Orędzie Donalda Trump. Padła deklaracja. Mówi o najbliższych tygodniach
Orędzie Donalda Trump. Padła deklaracja. Mówi o najbliższych tygodniach
Wyniki Lotto 01.04.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 01.04.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Ksiądz Picur stanowczo o spowiedzi. W komentarzach burza
Ksiądz Picur stanowczo o spowiedzi. W komentarzach burza
Ryanair może wstrzymać loty. Prezes linii podał powód
Ryanair może wstrzymać loty. Prezes linii podał powód
Rozkład mszy w Głuszynie wzbudził emocje. Intencja: "O mądrość dla księdza"
Rozkład mszy w Głuszynie wzbudził emocje. Intencja: "O mądrość dla księdza"
Rekordowe połowy w Michigan. Najdłuższa ryba miała 121 cm
Rekordowe połowy w Michigan. Najdłuższa ryba miała 121 cm
"Powtarzający się problem". Służby wskazują na konkretną przyczynę
"Powtarzający się problem". Służby wskazują na konkretną przyczynę
Pijana matka dachowała autem. W pojeździe 3-letnie dziecko. Miała 3,5 promila
Pijana matka dachowała autem. W pojeździe 3-letnie dziecko. Miała 3,5 promila
"Każdy wierny". Metropolita o daninie diecezjalnej
"Każdy wierny". Metropolita o daninie diecezjalnej
Kapitan holownika oskarżony o śmiertelny wypadek. Miał używać telefonu
Kapitan holownika oskarżony o śmiertelny wypadek. Miał używać telefonu
Wypadek na niestrzeżonym przejeździe. Auto zderzyło się z pociągiem
Wypadek na niestrzeżonym przejeździe. Auto zderzyło się z pociągiem
Chłopiec przestał oddychać. Karetka przyjechała po 24 minutach
Chłopiec przestał oddychać. Karetka przyjechała po 24 minutach