Wyznanie Minge po śmierci Kamilka. "Szczuta psem i kopana"
Trudno otrząsnąć się po tragicznych informacjach dotyczących 8-letniego Kamilka z Częstochowy, który zmarł 8 maja. Śmierć chłopca wywołała wielkie poruszenie w kraju. Ewa Minge w nawiązaniu do tragedii Kamilka opowiedziała historię pewnej dziewczynki, którą uratowała. "Dziewczynka była szczuta dużym psem i kopana" - ujawnia projektantka.
Źródło zdjęć: © AKPA | AKPA