Tornado uderza w Teksasie. Zniszczone domy i ranni
Tornado przeszło przez Mineral Wells w Teksasie, raniąc kilka osób i niszcząc domy oraz zakłady. Lokalne służby wprowadzają zabezpieczenia i proszą mieszkańców o ostrożność.
Najważniejsze informacje
- Tornado uszkodziło domy i obiekty przemysłowe w Mineral Wells, ranni trafili do szpitala.
- Wprowadzono godzinę policyjną i uruchomiono centrum pomocy dla mieszkańców.
- System burzowy od sześciu dni przemieszcza się przez południe i środek USA, grożąc kolejnymi wichurami i tornadami.
We wtorek po południu czasu lokalnego przez Mineral Wells, ok. 50 km na zachód od Dallas w stanie Teksas, przeszło gwałtowne tornado. Jak podaje PAP, żywioł uszkodził wiele budynków mieszkalnych i obiektów przemysłowych, a na ulicach zalega gruz. Służby podkreślają, że sytuacja jest dynamiczna, a priorytetem pozostaje zabezpieczenie najbardziej zniszczonych rejonów i pomoc poszkodowanym.
Szef miejscowej straży pożarnej Ryan Dunn informuje, że dwie osoby trafiły do szpitala, a kilka kolejnych odniosło lżejsze obrażenia. Według dostępnych danych nie ma ofiar śmiertelnych ani zgłoszeń o osobach zaginionych. Rozległe uszkodzenia dotyczą domów, zakładów oraz infrastruktury, a szczątki konstrukcji zalegają na drogach i parkingach, co utrudnia działania ratowników.
Sceny jak z horroru. Tornado nawiedziło USA
Godzina policyjna i centrum pomocy
Władze lokalne wprowadziły godzinę policyjną, by zabezpieczyć najbardziej dotknięte obszary i ułatwić prace służb. Dla mieszkańców uruchomiono punkt wsparcia w jednej ze szkół, gdzie koordynowana jest pomoc. Szef policji Tim Denison podkreśla skalę zaangażowania służb i społeczności: "Otrzymaliśmy ogromne wsparcie".
Stacja Fox Weather przekazuje, że tornado rozrzuciło gruz na dużym obszarze, a strażacy i ratownicy prowadzą akcje pomocowe oraz szacowanie strat. Mieszkańców prosi się, by pozostali w domach i unikali podróży do rejonów, gdzie sytuacja jest najtrudniejsza. To ma odciążyć służby i przyspieszyć prace porządkowe.
Groźny system burzowy nad USA
Gwałtowne zjawiska pogodowe są częścią systemu burzowego, który od sześciu dni przemieszcza się przez południowe i środkowe stany USA. Według relacji meteorologicznych towarzyszą mu silny wiatr, tornada oraz grad wielkości grejpfrutów, który w Missouri i innych stanach niszczył pojazdy i infrastrukturę. Jeden z łowców burz opisuje sytuację jako "obłędną i zagrażającą życiu" - relacjonuje PAP.