Drapieżnik na kampusie. Służby wkroczyły do akcji

Niecodzienny gość pojawił się na terenie uczelni w kolumbijskiej Amazonii. Jaguar wtargnął na teren oddziału Narodowego Uniwersytetu Kolumbii w Leticii, wywołując interwencję służb bezpieczeństwa. Jak informuje PAP, nikt nie został ranny.

Służby unieszkodliwiły jaguara, który wszedł na uniwersytetSłużby unieszkodliwiły jaguara, który wszedł na uniwersytet
Źródło zdjęć: © YouTube | ZipZapic.com
Anna Wajs-Wiejacka

Najważniejsze informacje

  • Jaguar pojawił się w pobliżu biblioteki oddziału Narodowego Uniwersytetu Kolumbii w Leticii.
  • Uczelnia ewakuowała kilka sąsiednich budynków, a na miejsce wezwano wyspecjalizowane służby.
  • Zwierzę uśpiono środkiem nasennym, a weterynarz stwierdził u niego infekcję jednej z łap.

Na południu Kolumbii, w mieście Leticia, doszło do nietypowej interwencji na terenie publicznej uczelni. Jak podaje PAP, jaguar wszedł w okolice biblioteki oddziału Narodowego Uniwersytetu Kolumbii. Władze szkoły poinformowały, że drapieżnik nie wyrządził nikomu krzywdy, ale sytuacja wymagała szybkiej reakcji.

Po zauważeniu zwierzęcia uczelnia zarządziła ewakuację kilku sąsiednich budynków. Równocześnie na miejsce wezwano funkcjonariuszy formacji bezpieczeństwa, którzy specjalizują się w odławianiu dzikich zwierząt. Według informacji przekazanych przez dyrekcję uniwersytetu akcję przeprowadzono w pobliżu strefy, gdzie przebywali studenci i pracownicy.

Zaginął w dżungli. Przeżył tam 31 dni

W krótkim oświadczeniu władze uczelni podały, że służby unieszkodliwiły jaguara po oddaniu strzału z dawką substancji usypiającej. Taki przebieg interwencji pozwolił opanować sytuację bez ranienia zwierzęcia. Po zakończeniu akcji drapieżnika przekazano pod opiekę specjalistów, którzy ocenili jego stan.

Weterynarz Daniel Alonzo przekazał, że był to dorosły osobnik ważący ok. 110 kg. Jak wynika z relacji medyka, zwierzę wymagało leczenia, bo miało zainfekowaną jedną z łap. To właśnie badanie po odłowieniu pozwoliło ustalić, że jaguar potrzebuje dalszej pomocy weterynaryjnej.

Reakcja prezydenta Kolumbii

Do sprawy odniósł się także prezydent Kolumbii Gustavo Petro. W mediach społecznościowych pochwalił osoby uczestniczące w akcji odłowienia. Z ironią dodał też, że jaguar pojawił się na uniwersytecie, aby bronić publicznego szkolnictwa wyższego.

Komunikat uczelni i wpis prezydenta potwierdziły, że interwencja zakończyła się bez ofiar wśród ludzi. Najważniejsza informacja dla studentów i pracowników jest taka, że jaguar został bezpiecznie odłowiony, a jego stan sprawdzili lekarze weterynarii. Sprawa zwróciła uwagę w całej Kolumbii ze względu na miejsce i skalę samej akcji.

Wybrane dla Ciebie