Słowa, które nie powinny paść na antenie. Sobala tym razem przesadził

W sobotę 17 lutego widzów Telewizji Republika przywitał Jacek Sobola, który poprowadził serwis informacyjny "Dzisiaj". W krótkiej zapowiedzi na samym początku dało się słyszeć: - Po śmierci Nawalnego cały świat krzyczy, że Putin to zabójca, ale pamiętajmy, kto stoi na czele polskiego rządu.

Sobala uderza w Tuska na antenie TV RepublikaSobala uderza w Tuska na antenie TV Republika
Źródło zdjęć: © AKPA, YouTube

Jacek Sobala słynie z tego, że nie wstydzi się mówić prosto z mostu, co mu w duszy gra. Obecnie jest jednym z dziennikarzy i prezenterów w TV Republika. To właśnie on wprowadził do słownictwa obraźliwe określenie "chyży rój", którego bardzo często używa, opisując Donalda Tuska.

Skąd wzięło się to słowo? Historię jego powstania Sobala niedawno tłumaczył w programie "Mówi się...".

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zapytaliśmy o zmiany w TVP. Skrajne opinie Polaków

Zaraz po tym, jak Donald Tusk zapowiedział, że wraca do polskiej polityki, to było kilka lat temu, zastanawiałem się, jak mam o nim opowiadać. Spośród tych wszystkich określeń, jakie przychodziły mi do głowy, większość do publicznego użycia się nie nadaje, z różnych powodów. Uzgodniliśmy, że jedynym, którego będę mógł używać, jest właśnie to, "chyży rój".

Z kolei w sobotę 17 lutego w serwisie informacyjnym "Dzisiaj" prezenter połączył śmierć Aleksieja Nawalnego w kolonii karnej z premierem Polski, Donaldem Tuskiem. W kontekście słów "Putin to zabójca" pojawiło się wyraźnie ostrzeżenie skierowane do widzów TV Republika.

Ale pamiętajmy, kto stoi na czele polskiego rządu – powiedział na antenie TV Republika Sobala.

Ciąg dalszy oskarżeń dziennikarza

Był to zaledwie początek wywodu Jacka Sobali. W dalszej części programu "Dzisiaj" rozwinął swoją myśl.

Teraz po śmierci Nawalnego przypomina się inne ofiary Putina. […] Ta lista jest długa, a są jeszcze wojny. Czeczenia, Ukraina to setki tysięcy niewinnych ofiar, kobiet i dzieci. Ale dzisiaj, gdy świat krzyczy "Putin to zabójca", pamiętajmy, że na czele polskiego rządu stoi człowiek, który spotykał się z Putinem, bo jak mówił, "chcemy dialogu z Rosją, taką, jaką ona jest".

Co ciekawe, dziennikarz insynuował w swoich słowach pewne kwestie, ale nie wymienił Donalda Tuska z imienia i nazwiska. Okazuje się, że w przeszłości potrafił nawet grozić premierowi.

Wiesz co, Tusku? Ty się zacznij oglądać za siebie, bo ta sprawiedliwość, moim zdaniem, już po ciebie idzie. Ty jeszcze o tym nie wiesz, ale tak jest – mówił przed kilkoma tygodniami.
Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Alarm w Brukseli. Nadchodzi moment bez powrotu. Stawka jest ogromna
Alarm w Brukseli. Nadchodzi moment bez powrotu. Stawka jest ogromna
Polska w kleszczach chłodu. W nocy przymrozki
Polska w kleszczach chłodu. W nocy przymrozki
Wybory na Węgrzech. Trump się nie kryje. Orban zachwycony. "Dziękuję!"
Wybory na Węgrzech. Trump się nie kryje. Orban zachwycony. "Dziękuję!"
Zakopali Mercedesa wartego 600 tys. zł. Taki mieli powód
Zakopali Mercedesa wartego 600 tys. zł. Taki mieli powód
Nagrali ciekawe wodne zjawisko. Leśnicy wyjaśniają: "To nie chia..."
Nagrali ciekawe wodne zjawisko. Leśnicy wyjaśniają: "To nie chia..."
Rachunek za prąd na 60 tys. zł. Emeryci spod Włodawy walczą z PGE
Rachunek za prąd na 60 tys. zł. Emeryci spod Włodawy walczą z PGE
Najsłynniejsza samowola budowlana w Polsce przechodzi do historii. Tak znika kosmiczna willa na dachu
Najsłynniejsza samowola budowlana w Polsce przechodzi do historii. Tak znika kosmiczna willa na dachu
Wybory na Węgrzech. Ostatni dzień Orbana. Zdradził swój sekret
Wybory na Węgrzech. Ostatni dzień Orbana. Zdradził swój sekret
84-latek umówił się na randkę z oszustem.  Śmierć na Gran Canarii
84-latek umówił się na randkę z oszustem. Śmierć na Gran Canarii
Złe wieści dla Orbana. Jest przekonany. "TISZA wygra"
Złe wieści dla Orbana. Jest przekonany. "TISZA wygra"
Strażak zmarł na warcie. Ruszyła zbiórka dla rodziny
Strażak zmarł na warcie. Ruszyła zbiórka dla rodziny
Tyle zapłacimy za krajowe truskawki. "Powiem, co dzieje się na moim polu"
Tyle zapłacimy za krajowe truskawki. "Powiem, co dzieje się na moim polu"