Adrian Hulbój| 
aktualizacja 

Szczere wyznanie zawodniczki UFC. Na tym zarabia więcej niż na walkach

0

Alin Perez to zawodniczka walcząca dla UFC. Starcia w oktagonie nie są jednak jej jedynym źródłem dochodu. 29-letnia Argentynka znalazła kontrowersyjny sposób na zarabianie pieniędzy, który, jak twierdzi, przynosi jej większe dochody.

Szczere wyznanie zawodniczki UFC. Na tym zarabia więcej niż na walkach
Na zdjęciu Alin Perez (Licencjodawca, Instagram Alin Perez)

Alin Perez w swojej zawodowej karierze stoczyła 11 walk i może pochwalić się bilansem 9 zwycięstw i dwóch porażek. Argentynka ostatni raz zameldowała się w oktagonie 18 listopada. Na gali UFC Fight Night 232 wygrała decyzją sędziowską z Lucie Pudilovą.

Perez gościła w programie The MMA Hour, gdzie przybliżyła szczegóły swojego drugiego źródła dochodu. 29-latka aktywnie działa bowiem na platformie OnlyFans, gdzie dzieli się ze swoimi obserwatorami pikantnymi zdjęciami i nagraniami. Okazuje się, że Argentynka zarabia tam ogromne pieniądze.

"Licząc od zeszłego czwartku do dzisiaj, czyli tydzień czasu, to zarobki z OnlyFans przekroczyły 30 tysięcy dolarów. Korzystam z tego portalu, bo zarabiam tam pieniądze. Zarobiłam dzięki temu na samochód - mówiła w czwartek w programie The MMA Hour.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: Magazyn PGE Ekstraligi. Gośćmi: Jensen, Krużyński, Cegielski i Szymański

Trzeba przyznać, że kwota o której mówi Perez robi wrażenie. Co prawda, UFC kojarzy się z gigantycznymi zarobkami, jednak te inkasują zazwyczaj wyłącznie najbardziej znani zawodnicy federacji. Wojownicy "z drugiego szeregu" mogą liczyć na znacznie mniejsze gaże za swoje walki.

W trakcie rozmowy Perez przyznała, że walcząc dla UFC realizuje swoje marzenia. Zawodniczka nie widzi problemu w łączeniu zawodowej kariery w MMA z zarabianiem na platformie OnlyFans.

Co ciekawe, obecny kontrakt Perez z UFC powoli zbliża się do końca. Argentynka mówi otwarcie, że przy bardzo prawdopodobnym przedłużeniu umowy będzie starała się o znaczącą podwyżkę. Nie oznacza to jednak, że zrezygnuje ze swojej przygody na platformy OnlyFans. Wątpliwe jest bowiem, by Perez chciała odpuścić sobie tak rentowne źródło dochodu.

Oceń jakość naszego artykułu:

Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Zobacz także:
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem stronyKliknij tutaj, aby wyświetlić