Absurdalny koniec meczu. Nie wiedział, że wygrał!

Tenisista Fabian Marozsan awansował do ćwierćfinału turnieju na kortach ziemnych w Monachium. Na gorąco w ogóle się tym nie ucieszył. Nawet nie wiedział, że zwyciężył z Ugo Humbertem.

Fabian Marozsan zdziwiony po meczu z Ugo Humbertem
Źródło zdjęć: © Twitter
Sebastian Szczytkowski

26-letni Fabian Marozsan urodził się w Budapeszcie. Węgier wspiął się na 77. miejsce w rankingu ATP i nie zrezygnował z próby podbicia światowych kortów. Na razie stara się o pierwsze zwycięstwo w turnieju ATP. W poprzednim sezonie osiągnął między innymi trzecią rundę Australian Open, a także drugą rundę wielkoszlemowych Roland Garros i US Open.

Aktualnie Fabian Marozsan stacjonuje w niemieckim Monachium. Turniej na miejscowych kortach ziemnych jest częścią okresu przygotowań do Roland Garros. W czwartek Węgier awansował do ćwierćfinału. Po raz pierwszy tenisista znalazł się w najlepszej ósemce imprezy rangi ATP 500.

Węgier zwyciężył 6:4, 6:4 z Ugo Humbertem. Do wyeliminowania, rozstawionego z numerem czwartym Francuza, potrzebował niespełna półtorej godziny. Zakończenie tego meczu jakby wskazywało, że Fabian Marozsan chciałby dłużej pograć z Ugo Humbertem.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

#dziejesiewsporcie: Zrobiły show na środku ulicy. Kierowcy patrzyli ze zdumieniem

Fabian Marozsan nie zorientował się, że zwyciężył. Był tak skoncentrowany na swoich zadaniach, że nie zdawał sobie sprawy z wyniku. Właśnie wykorzystał piłkę meczową, a zabierał się do dalszego serwowania.

Sędzia i pokonany Ugo Humbert wyglądali na skonsternowanych. Również trener Węgra próbował poinformować krzykiem podopiecznego, że mecz właśnie się zakończył. Wreszcie udało się, a Fabian Marozsan uświadomił sobie, że kolejnych akcji nie będzie.

Fabian Marozsan dwukrotnie przeprosił przeciwnika za krótkie zamieszanie. Na jego twarzy uśmiech mieszał się ze zdziwieniem. O absurdalnym zakończeniu meczu zrobiło się w mediach społecznościowych głośniej niż o samym spotkaniu.

Wybrane dla Ciebie
Zoo Opole nie kryje radości. "Po wielu latach starań"
Zoo Opole nie kryje radości. "Po wielu latach starań"
W lesie odbywały się zawody sportowe. Nagle na drodze pojawiła się chmara
W lesie odbywały się zawody sportowe. Nagle na drodze pojawiła się chmara
Wyróżnia go jedna rzecz. Kot Zgredek czeka na adopcję
Wyróżnia go jedna rzecz. Kot Zgredek czeka na adopcję
"Śmierć szefa mafii to nie koniec". Co dalej z kartelem CJNG?
"Śmierć szefa mafii to nie koniec". Co dalej z kartelem CJNG?
Zapadlisko w centrum Olkusza. Dziura ma 3 metry głębokości
Zapadlisko w centrum Olkusza. Dziura ma 3 metry głębokości
Tajemnicza choroba w katolickim przedszkolu. Dzieci w szpitalu
Tajemnicza choroba w katolickim przedszkolu. Dzieci w szpitalu
18-latek w Maserati staranował małżeństwo. Sąd zadziwia wyrokiem
18-latek w Maserati staranował małżeństwo. Sąd zadziwia wyrokiem
"Dziękuję za piękny film". Kadry z lasu wywołały poruszenie
"Dziękuję za piękny film". Kadry z lasu wywołały poruszenie
Tragedia w samolocie. Niemowlę zmarło w trakcie lotu
Tragedia w samolocie. Niemowlę zmarło w trakcie lotu
Rosja mówi "stop" najemnikom. Podano kraje
Rosja mówi "stop" najemnikom. Podano kraje
Spadł z ok. 3 metrów. Nietypowa akcja ratunkowa na poligonie w Wyciążkowie
Spadł z ok. 3 metrów. Nietypowa akcja ratunkowa na poligonie w Wyciążkowie
36-letni Anglik wjechał autem do hotelu w Karpaczu. Są zdjęcia
36-letni Anglik wjechał autem do hotelu w Karpaczu. Są zdjęcia