"Ależ boli". Rymanowski nie owija w bawełnę po meczu Polski
Reprezentacja Polski nie zagra na mundialu 2026. Rozgoryczenia tym faktem nie kryje znany dziennikarz Bogdan Rymanowski.
Reprezentacja Polski, mimo dobrej postawy, nie awansowała na mundial 2026 po przegranym meczu ze Szwecją 2:3. Choć zawodnicy Jana Urbana mocno walczyli na boisku, to nie wystarczyło, by pokonać rywali.
Finał baraży był widowiskiem pełnym emocji i zmian akcji. Dla biało-czerwonych gole zdobyli Nicola Zalewski oraz Karol Świderski. Szwedzi jednak odpowiedzieli trzema trafieniami Anthony’ego Elangi, Gustafa Lagerbielke oraz Viktora Gyokeresa, co ostatecznie zapewniło im awans.
Mimo rozczarowania wynikiem, prezes PZPN Cezary Kulesza docenił pracę selekcjonera Jana Urbana, oficjalnie informując o przedłużeniu jego kontraktu. Urbana pochwalił także znany dziennikarz Bogdan Rymanowski, który dodał wymowny wpis w mediach społecznościowych.
Reprezentacja Polski poza mundialem. "Czuć było duże rozczarowanie"
Ależ gorzka ta porażka. Ależ boli. Byliśmy gorsi, choć lepsi. Koniec epoki Lewandowskiego w reprezentacji. Zapamiętajmy ten moment. Będziemy tęsknić. Jan Urban zbudował drużynę. Przegraliśmy z honorem. Jedyny plus tej sytuacji- w czerwcu nie będziemy zarywać nocy. Ale to marne pocieszenie - napisał na platformie X.
Polska kadra nie zagra na dużym turnieju pierwszy raz od 2014 roku. Później uczestniczyła trzykrotnie w mistrzostwach Europy, dochodząc do ćwierćfinału w 2016 roku, a także dwukrotnie w mistrzostwach świata.
To koniec Lewandowskiego? Ma świetne liczby
Lewandowski nie złożył żadnej oficjalnej deklaracji o zakończeniu reprezentacyjnej kariery, ale taki scenariusz wielu kibicom wydaje się dziś bardziej realny niż wcześniej.
Napastnik FC Barcelony przez ponad 17 lat grał w reprezentacji Polski. Wystąpił w 165 meczach i zdobył 89 bramek. Ostatni mecz barażowy ze Szwecją (2:3) może być jego pożegnaniem z narodową drużyną. Dla Lewandowskiego był to również setny mecz, w którym był kapitanem Polski.