Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
VDB
|
aktualizacja

Były reprezentant nie miał litości. Mocno dostało się Michniewiczowi

23
Podziel się:

Reprezentacja Polski w spotkaniu z Holandią spisała się fatalnie. Po porażce 0:2 na PGE Narodowym na polskich piłkarzy oraz Czesława Michniewicza spadła lawina krytyki. Jednym z tych, który najmocniej wypowiedział się na ten temat jest Artur Wichniarek. Była gwiazda Bundesligi nie miała litości.

Były reprezentant nie miał litości. Mocno dostało się Michniewiczowi
Artur Wichniarek komentuje występ reprezentacji Polski (Facebook, PAP, Leszek Szymański)

Bezradność. To słowo najlepiej obrazuje to co wydarzyło się w meczu Polska - Holandia. Porażka 0:2 przed dziesiątkami tysięcy polskich kibiców zgromadzonych na PGE Narodowym to najmniejszy wymiar kary.

Kibice przerażeni przed mundialem

Starcie Ligi Narodów UEFA miało być dla Polski poważnym testem przed zbliżającymi się mistrzostwami świata w Katarze. Rywal był niczego sobie, ponieważ Holandia to światowa czołówka. Jeszcze przed meczem mówiło się o tym w jakiej dobrej formie są nasi piłkarze. Wystarczy powiedzieć, że ofensywne trio Robert Lewandowski - Piotr Zieliński - Sebastian Szymański zachwycają obserwatorów w czołowych europejskich ligach.

Rzeczywistość okazała się jednak brutalna. Polacy w starciu z Holandią nie mieli nic do powiedzenia i przegrali 0:2. Co więcej, nasi reprezentanci praktycznie nie istnieli w ofensywie. Wystarczy powiedzieć, że Robert Lewandowski nie oddał nawet strzału na bramkę.

Eksperci biją na alarm

Porażka, a tym bardziej jej styl spowodował, że w mediach aż zaroiło się od krytycznych komentarzy. W szczególności jest obawa przed tym, iż najważniejsza impreza czterolecia za dwa miesiące, a nasza drużyna jest w totalnej rozsypce.

Jedną z najmocniejszych wypowiedzi udzielił Artur Wichniarek. Była gwiazda Bundesligi oraz reprezentacji Polski w Kanale Sportowym nie zostawiła suchej nitki zarówno na Czesławie Michniewiczu, jak polskich kadrowiczach.

Budowa zespołu nie idzie w żadnym kierunku. Nie ma budowy. Na trzy mecze przed najważniejszym spotkaniem nie mamy pojęcia jakim ustawieniem będziemy grać. Nie wiemy nic. I mam wrażenie, że trener też nic nie wie - mówił zdecydowanie Artur Wichniarek.

Czy reprezentacja Polski będzie w stanie się pozbierać? Musi to nastąpić bardzo szybko, ponieważ niezwykle ważne spotkanie już w niedzielę, 25 września. Wówczas Polska na wyjeździe zmierzy się z Walią. Stawką tego spotkania będzie utrzymanie w Dywizji A Ligi Narodów UEFA. O tym gdzie odbędzie się transmisja tego meczu przeczytasz TUTAJ.

Zobacz także: Tego gola można oglądać godzinami! Cóż za precyzja (wideo)
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(23)
OPOZ
1 tyg. temu
Wichniarek b.gwiazdą Bundesligi, Ha, błagam, przestańcie!!!!
pap
1 tyg. temu
Zmarnowalismy 10 lat , cale pokolenie Lewandowskiego, przez polska mysl szkoleniowa w kadrze (Smudy, Fornaliki, Brzeczki, Czesie, no i niewypal Sousa). Gratulacje dla PZPN. Tak trzymać.
nobody
2 tyg. temu
trener którego wyrzuciła Legia za brak kompetencji ,w nagrodę po prezesa PZPN-u dostaje kadrę?? Jak można tak postępować??
Marecki
2 tyg. temu
Nie przesadzalbym z tą porażka ,we wrześniu nasza reprezentacja zawsze gra słabo z Walia będzie grała inna drużyna
Hdgfj
2 tyg. temu
Jak Milik nie umie trafić w bramkę z kilku metrów to mu nawet najlepszy trener świata nie pomoze
Polak nie Kul...
2 tyg. temu
Michniewicz natychmiast aut bo to wstyd zeby bez doswiadczenia trener obejmowal reprezentacje Polski.Fryzjer nie pomoze,koniec ukladow z PZPN.
Tolek Banan
2 tyg. temu
eksperci? a gdzie ci ludzie grali zeby krytykowac grajacych? trzeba miec plan zeby go realizowac, a my nie mamy planu ... Czesiu powinien trenowac zuzel albo cumbergaja ... albo pracowac jako fryzjer ...
Prof
2 tyg. temu
Trener i prezes PZPN out
Szpeckoment
2 tyg. temu
1. Reprezentacja w latach '90 i początek dekady 2000 to było dno, w czasach Wójcika i Engela piłkarze nic sobą nie reprezentowali poza kilkoma wyjątkami, byliśmy chłopcami do łojenia. Ale dziś piłkarze i trenerzy z tamtych lat to "wspaniali" eksperci od krytyki. 2. Trener jaki jest to jest, sousa nam wywinął taki numer i trzeba się było jakoś ratować. Dziś zmiana trenera nic nie da. Przecież mistrzostwa są za chwile patrząc na grafik reprezentacji. 3. Trzon reprezentacji lata świetności ma już za sobą, Szczęsny, Krycho, Glik, Robert parzcież też zmienił klub nie na lepszy. Trzeba się pogodzić z tym że plan max na te MŚ został już wykonany, czyli sam awans. 4. Mimo wszystko nasza reprezentacja utrzymuje pewien poziom, stałe awanse na imprezy typu MŚ czy ME, co w latach '90 było marzeniem. Gorsza sprawa z naszą piłką klubową, bo to jest dno cały czas. Podsumowanie: Patrząc realnie na przeciwników jakich mamy w grupie nie spodziewam się z niej wyjścia, ale oczywiście kibicuje. Liczę na to że chłopaki pokażą ducha walki i dostarczą nam sporo emocji. Chciałbym żeby to było dobre widowisko bez łapania głupich czerwonych kartek i bez strzelania sobie samobói.
POZNAŃCZYK
2 tyg. temu
Od czasu trenera Ben Hakera nie było trenera który potrafiłby stworzyć solidny skład reprezentacji. Potrafił zastosować taktyke do umiejętności zawodników,Naszym graczą daleko do umiejętnosci piłkarzy zachodnich. Przede wszystkim gra z pierwszej piłki celnosc podań gra jeden na jeden maja strach w oczach stres i efekty widoczne . tak naprawdę kłania sie tutaj szkolenie młodzierzy.Uważam że kluby chcąc uzyskać takie efekty jak w Holandii , Należy zatrudnić tych którzy potrfią tak efekty osiagnac.jedynymi trenerami w Polsce którzy potrafili dostosować taktykę do umiejętności to Gorski i Piechniczek . A pozostali owszem byli ambitni pracowici itd
juluch 51
2 tyg. temu
Tu się
Kibic
2 tyg. temu
Wichniarek gwiazdą Bundesligi? Paradne.
p.p.
2 tyg. temu
Paulo, wróć!
Mick
2 tyg. temu
1. Wichniarek gwiazda, ale 2 Bundesligi!!! 2. Leżącego, to największy tchórz kopie i w mediach mamy ich teraz pełne oblicze. 3. Do każdego systemu trzeba mieć wykonawców, a nasi kopacze jak nie zostawią serducha na boisku (obawa przed kontuzją w tym meczu-nawet krótkotrwała kontuzja eliminuje z udziału w mundialu), to niestety są słabi. Oprócz Lewego, Zielińskiego, Frankowskiego.
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić