"Cierpimy i jesteśmy do tego przyzwyczajeni". Paragwaj o wygranej z Niemcami
Paragwaj pokonał Niemcy 4:3 w rzutach karnych, sprawiając największą sensację Mistrzostw Świata 2026. - Jeśli masz słabe serce, naprawdę bardzo trudno jest być kibicem Albirroja (Paragwaju) – mówiła Paragwajka.
Paragwaj wyeliminował Niemcy z Mistrzostw Świata. Prezydent kraju z Ameryki Południowej z tej okazji ogłosił święto narodowe, a fani wyszli na ulice świętować. - Cierpimy i jesteśmy do tego przyzwyczajeni. Zawsze mówimy, że jeśli nie cierpimy, to nie jest to mecz Albirroja - stwierdziła Paragwajka.
Niemka przyznała, że mecz jej się podobał, nawet jeśli wynik był dla niej rozczarowujący. - Zawsze dobrze jest, gdy dochodzi do rzutów karnych. Chciałabym, żeby moja drużyna wygrała, ale to sprawia, że mecz jest ciekawszy - mówiła. Kibic Niemiec zgodził się z tym. - Zawsze fajnie jest zobaczyć, jak mały kraj, taki jak Paragwaj, pokonuje giganta, jakim są Niemcy – powiedział.
Absolwentka Dziennikarstwa i medioznawstwa, Europeistyki oraz Architektury przestrzeni informacyjnych na Uniwersytecie Warszawskim. Zaczynała od stażu w “Gazecie Wyborczej”, następnie ruszyła w podróż po Europie w ramach programu Erasmus. Najchętniej pisze o problemach życia codziennego. W jej żyłach płyną hektolitry kawy, które napędzają ją do pracy. Prywatnie miłośniczka romansów, yogi, Formuły 1 i ośmiotysięczników.