"Dawaj i się rąbiemy". Marcin Najman zwrócił się do Zbigniewa Bońka

Zapytaliśmy Marcina Najmana, czy tuż po zwycięskiej walce z Ryszardem Szczeną na MMA VIP 3 mówił na serio, proponując walkę w oktagonie Zbigniewowi Bońkowi.

Marcin NajmanMarcin Najman
Źródło zdjęć: © Materiały prasowe

Marcin Najman w walce wieczoru gali MMA-VIP 3 pokonał Ryszarda "Szczenę" Dąbrowskiego. Organizator wydarzeń nie pozostawił żadnych złudzeń rywalowi. A na dodatek zaskoczył tuż po zakończeniu rywalizacji, wyzywając do walki Zbigniewa Bońka. Zapytaliśmy Najmana, czy mówił to na serio.

Ja to mówię półżartem, ale jakby Zibi się zdecydował, mamy sporą gażę przygotowaną dla niego - przyznał.

Najman i Boniek często wymieniają się "uprzejmościami" na Twitterze, dostarczając rozrywki obserwującym.

To jest taki lew Twittera. Nie wiem na ile zobaczyłbym tego lwa w takiej rywalizacji bezpośredniej. Zibi Boniek w oktagonie? To by się sprzedało. Jak potrzeba parę groszy, to dawaj - rąbiemy się - dodał Najman.

Nie zabrakło również tematu potencjalnej batalii Najmana z Jackiem Murańskim. Zobacz na poniższym wideo, co miał do powiedzenia organizator piątkowej gali w Częstochowie.

"Dawaj i się rąbiemy". Marcin Najman zwrócił się do Zbigniewa Bońka

Wybrane dla Ciebie