Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
JAR
|

Dziennikarze ujawniają. Trener molestował sportowców. Dwóch nie żyje

3
Podziel się:

Śledztwo australijskich dziennikarzy przyniosło szokujące fakty. Znany trener w Australii miał molestować czterech zawodników. Dwóch z nich odebrało sobie życie.

Dziennikarze ujawniają. Trener molestował sportowców. Dwóch nie żyje
Wielki skandal w pływaniu (Getty Images, Adam Pretty)

Po raz pierwszy sprawę molestowania nagłośnił ponad dekadę temu Paul Shearer. To były australijski pływak, który pod koniec lat 80. był wykorzystywany seksualnie przez znanego w tym kraju trenera. Ujawnił, że nadużycia miały miejsce w wynajętym przez trenera domu na Gold Coast i w jego samochodzie.

Trenerzy tacy jak on niosą za sobą dużą odpowiedzialność. Nie powinni mieć możliwości zastraszania juniorów, młodzieży, w jakikolwiek sposób - przyznał.

W lipcu ubiegłego roku Paul Shearer odebrał sobie życie. Po tym zdarzeniu dziennikarze ABC rozpoczęli własne śledztwo na temat wydarzeń z przeszłości. Okazało się, że trenerem, który dopuścił się haniebnego czynu był John Wright. W latach 80. trenował najlepszych młodych pływaków Australii, w tym mistrzów krajowych i olimpijczyków.

Szokujące odkrycie dziennikarzy

Dziennikarze ABC odkryli historie kilku innych mężczyzn, którzy twierdzą, że byli molestowani przez tego samego trenera, na tym samym basenie. Jak wykazało śledztwo, ofiarami byli: Shane Lewis, Colin Marshall, Toby Blundell i Paul Shearer.

Przypadek Shane'a Lewisa jest bardzo podobny do Paula Shaerera. Lewis zmarł w lutym br. w wieku 47 lat. Rodzina podejrzewa, że w wyniku samobójstwa. W 2010 roku Lewis powiedział matce o tym, co go spotkało ze strony trenera w okresie, gdy miał 11 lat. Wtedy podjął pierwszą próbę samobójczą i został odratowany w szpitalu.

Otwarcie o molestowaniu trenera mówił Colin Marshall, który opowiedział o kulisach zachowania trenera.

Używał wymówki, że zamierza zważyć cię na wadze, która znajdowała się w pokoju, gdzie był przechowywany cały nasz sprzęt. Oczywiście mógł odejść z chłopakiem w tamtym kierunku i nikt nie zapytałby dlaczego. Chwytał za jądra i pchał w górę, żartując, że tak zmniejsza wagę delikwenta - opowiedział Marshall.

Całą sprawę zbada teraz policja w Australii. Dziennikarze próbowali skontaktować się z trenerem, ale bez skutku.

Zobacz także: Wyciek ropy u wybrzeży Kalifornii. Nurkowie pokazali nagranie z miejsca katastrofy
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(3)
aaa
rok temu
trw zf w Częstochowie na ulicy legionów 63 ( pasy bezpieczeństwa ) daj sobie spokój z zf trw mają bardzo fajny system okradania nowych ( bhp ma klucze )najpierw kopiują klucze do mieszkania po 3 miesiącach pozbywają się ciebie , pół roku pzniej masz okradzione mieszkanie nie do udowodnienia ze to ktos z trw zf geninialny sposob nikt nigdy sie nie kapnie ze to trw zf w trw na ulicy legionów 63 w Częstochowie nie zgadzajcie się na pracę w piwnicy wszystko co tam jest wyprodukowane jest dawane na złom specjalnie każą oszczędzać wszystko że to niby produkt drugiej kategorii jak ktoś ma jakie ktokolwiek pojęcie o życiu to sam zauważy że tam coś jest nie tak nie zgadzajcie się na pracę w piwnicy bo to jest bezsens taka praca coś produkować starać się a oni dają wszystko jak leci na hutę i na przetop do wielkiego pieca nie dajcie sobie wmówić że jest inaczej nie dajcie robić z siebie idio tow
Wojciech
rok temu
Jak to? I nie był księdzem? Eee, to niemożliwe. Chociaż napiszcie że starał sie o przyjęcie do nowicjatu.
Roziu
rok temu
Sprawca znanyjak zwykle na wolnosci.
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić